Organiczne panele fotowoltaiczne na fasadzie fabryki BMW

Organiczne panele fotowoltaiczne na fasadzie fabryki BMW
fot. Heliatek

Ultralekkie i elastyczne folie solarne, opracowane i wyprodukowane w Niemczech na bazie organicznych ogniw PV, zostały zainstalowane w fabryce BMW na fasadach trzech wież o wysokości przekraczającej 45 metrów. Instalacja o mocy około 22 kWp produkuje energię, która bezpośrednio zasila procesy operacyjne zakładu.

W fabryce BMW Group w Dingolfing zrealizowano projekt z wykorzystaniem organicznych paneli fotowoltaicznych HeliaSol od drezdeńskiego producenta Heliatek. Kluczową zaletą tego rozwiązania jest możliwość zagospodarowania powierzchni, które wcześniej były energetycznie bezużyteczne. Pozwala to na produkcję prądu bez konieczności budowy dodatkowych, dedykowanych farm solarnych.

Dane techniczne

Dzięki udostępnionej na stronie producenta karcie katalogowej wiemy, że HeliaSol 436-2000-CFF to w rzeczywistości ultracienka, elastyczna folia o grubości niespełna 2 milimetrów, wykorzystująca potrójne złącza organicznych ogniw słonecznych. Pojedynczy panel ma wymiary 436 x 2000 milimetrów i waży zaledwie 1,6 kilograma. Przekłada się to na niezwykle małe obciążenie, wynoszące poniżej 2 kilogramów na metr kwadratowy, co czyni ten produkt bardzo dobrym wyborem dla obiektów o niskiej nośności dachów.

REKLAMA

Dzięki minimalnemu promieniowi gięcia wynoszącemu 50 centymetrów folia doskonale dopasowuje się do różnego rodzaju zakrzywionych powierzchni. W zależności od wariantu moduły fotowoltaiczne Heliatek osiągają moc nominalną 50 lub 55 W. Warto wspomnieć również o bardzo obiecującej sprawności temperaturowej, która w zakresie temperatury pracy ogniwa od 25 do 65 st. C pozostaje niezmieniona, co całkowicie eliminuje problem spadku wydajności podczas letnich upałów. W zakresie od 65 do 85 st. C spadek jest nadal bardzo zadowalający i wynosi 0,11 proc./st. C.

Problemy z wydajnością nie ważą wiele

Choć projekt robi wrażenie wizualne i posiada rygorystyczne certyfikaty TÜV zgodnie z normami IEC 61730 oraz IEC 61215, analiza techniczna ujawnia główne wyzwanie technologii organicznej fotowoltaiki – niską sprawność, która w przypadku omawianych modułów wynosi ok. 7 proc. Dla porównania: działająca w tym samym zakładzie klasyczna instalacja dachowa z modułami wykonanymi z krzemu krystalicznego dostarcza aż 11,1 MW mocy, deklasując folie pod względem skali uzysku.

Dyrektor zakładu BMW, Christoph Schröder, podkreśla jednak w wypowiedzi dla PV Magazine, że dla niemieckiego koncernu motoryzacyjnego jest to przede wszystkim test praktyczny, mający na celu wsparcie i weryfikację innowacyjnej technologii w fazie jej rozwoju oraz industrializacji.

Na obronę Heliatek należy dodać, że ich „folie” przyklejane są do budynków za pomocą zintegrowanej warstwy samoprzylepnej, co oznacza brak jakiejkolwiek potrzeby używania stelaży czy przewiercania poszycia dachu i fasad. Współpraca z BMW pozwoliła ocenić integrację folii z istniejącymi obiektami przemysłowymi w trakcie ich normalnego, bieżącego funkcjonowania.

REKLAMA

To, w czym technologia Heliatek deklasuje klasyczne rozwiązania fotowoltaiczne, to bardzo dobre parametry środowiskowe. Dzięki specyficznej kompozycji materiałów moduły te powstają bez udziału rzadkich surowców i metali ciężkich, takich jak ołów czy kadm. Przekłada się to na najniższy na rynku węglowy ślad produkcji, plasujący się na poziomie poniżej 10 gramów ekwiwalentu dwutlenku węgla na wyprodukowaną kilowatogodzinę.

Heliatek ma na swoim koncie także inne realizacje wykonane na ścianach obiektów przemysłowych. Przykładem jest prezentowana niżej instalacja wykonana na elewacji budynku w Berlinie. Poniższy film prezentuje sposób montażu organicznych ogniw PV wyprodukowanych przez firmę z Drezna:

 

 

Radosław Błoński

redakcja@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.