Prosumencka wirtualna elektrownia osiągnęła 400 MW

Prosumencka wirtualna elektrownia osiągnęła 400 MW
fot. Enpal

Projekt, który wystartował z zaledwie tysiącem gospodarstw domowych pod koniec 2024 r., dziś rośnie o kilka tysięcy prosumentów miesięcznie i celuje w przekroczenie 1 GW mocy w najbliższych latach.

Enpal i Flexa ogłaszają, że ich wirtualna elektrownia „Enpal.One+” osiągnęła 400 MW mocy zainstalowanej i stała się – według firmy – największym w Niemczech wirtualnym źródłem opartym na domowych prosumentach. Do sieci jest już podłączonych około 40 tys. klientów i ponad 100 tys. rozproszonych urządzeń: instalacji fotowoltaicznych, magazynów energii, wallboxów i innych systemów sterowanych cyfrowo.

Joint venture

Projekt wystartował w 2024 r., kiedy Enpal i marketer elastyczności Entrix powołali wspólne joint venture Flexa, zapowiadając budowę „największej w Europie wirtualnej elektrowni”. Kilka miesięcy później, w listopadzie 2024 r. ruszył pierwszy etap VPP: około 1 000 gospodarstw domowych wniosło do sieci 8 MW mocy w PV oraz 5 MW mocy i 10 MWh pojemności w magazynach energii. Od początku zakładano, że właściciele systemów będą zarabiać głównie na arbitrażu cenowym, czyli wykorzystaniu różnic cen energii w czasie.

REKLAMA

Rok później skala projektu znacząco wzrosła. Jak podaje Enpal, około 40 proc. całego portfela instalacji firmy jest już wpięte w sieć „Enpal.One+”, a liczba gospodarstw rośnie o kilka tysięcy miesięcznie. Łącznie daje to obecnie ok. 400 MW mocy zebranej w jednym wirtualnym źródle. Celem na kolejne etapy nie jest już komunikowane „wiele gigawatów”, ale przekroczenie 1 GW mocy łącznej, przy objęciu VPP praktycznie całej bazy klientów – o ile będzie to technicznie możliwe.

Po stronie technologicznej sercem systemu jest platforma Flexa. Według firmy agreguje ona i inteligentnie steruje rozproszonymi zasobami energii w dziesiątkach tysięcy domów, optymalizując w czasie rzeczywistym zużycie, ładowanie magazynów i pracę urządzeń, takich jak ładowarki EV. W praktyce działa ona jak jedna duża „wirtualna bateria”, która może świadczyć usługi na rynku energii i jednocześnie wspierać stabilność sieci.

REKLAMA

Ile zarobi prosument?

Model biznesowy ma być atrakcyjny również dla prosumentów. Jak wynika z komunikatów Flexa i Enpal, typowy klient z samochodem elektrycznym i magazynem energii może liczyć na dodatkową korzyść finansową przekraczającą 1 000 euro rocznie, wynikającą z aktywnego udziału w rynku energii i lepszego wykorzystania własnej fotowoltaiki. Oczekuje się, że wraz z dalszym wzrostem wolumenu elastyczności potencjał takich usług jeszcze się zwiększy.

Enpal zwraca jednak uwagę, że tempo rozwoju ograniczają dziś kwestie integracji z infrastrukturą operatorów sieci dystrybucyjnych. Jak podkreśla Benjamin Merle-Oberheide, chief product officer w Enpal, w wypowiedzi dla PV Magazine, postępy mogłyby być znacznie szybsze, gdyby istniało większe ujednolicenie wymogów i systemów IT po stronie uczestników rynku – podobnie jak w przypadku stopniowego rolloutu inteligentnych liczników.

Mimo tych wyzwań Enpal, Entrix i Flexa określają swoje wirtualne portfolio jako jedno z najciekawszych „hubów technologicznych transformacji energetycznej” w Niemczech. Rozbudowa „Enpal.One+” w kierunku mocy przekraczającej 1 GW ma być kolejnym krokiem w stronę bardziej elastycznego, cyfrowego i opartego na prosumentach systemu elektroenergetycznego.

Radosław Błoński

redakcja@gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o