Czy przepadający depozyt prosumenta to ukryty zysk firmy energetycznej? Ważny ruch skarbówki
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał kluczową interpretację indywidualną, która przynosi dobre wiadomości dla spółek obrotu rozliczających się z prosumentami z nadwyżek energii w systemie net-billingu.
Skarbówka potwierdziła, że automatyczne umorzenie niewykorzystanych środków z depozytu prosumenckiego nie rodzi obowiązku zapłaty podatku dochodowego (CIT) po stronie sprzedawcy energii.
O co chodziło w sprawie?
Do fiskusa zwróciła się spółka, która planuje świadczyć usługi dla osób fizycznych posiadających mikroinstalacje fotowoltaiczne. Energia niewykorzystana na potrzeby własne miałaby trafiać do magazynów energii, a następnie – po zakończeniu 12-miesięcznego okresu rozliczeniowego – mogłaby zostać sprzedana do sieci elektroenergetycznej.
Firma wskazała, że będzie działać jako sprzedawca energii zgodnie z przepisami ustawy o OZE i prowadzić dla klientów konta prosumenckie, na których ewidencjonowany będzie depozyt prosumencki. Na depozyt składają się środki odpowiadające wartości energii elektrycznej wprowadzonej do sieci przez prosumenta objętego rozliczeniami w systemie net-billingu. Z tej formy rozliczeń korzysta w Polsce już obecnie kilkaset tysięcy prosumentów.
Spółka wyjaśniła, że po upływie 12 miesięcy niewykorzystane lub niezwrócone środki, które były gromadzone w depozycie prosumenckim, będą umarzane zgodnie z art. 4c ust. 6 ustawy o OZE. Prosumenci w net-billingu mają prawo do zwrotu 20 proc. niewykorzystanych w okresie roku środków z depozytu (w przypadku prosumentów przechodzących z ceny RCEm na cenę RCE ustawa o OZE zapewnia prawo do zwrotu 30 proc.).
Spór o charakter podatkowy depozytu
Wątpliwości przedsiębiorcy, który wystąpił o indywidualną interpretację podatkową, dotyczyły tego, czy umorzenie niewykorzystanego depozytu prosumenckiego powoduje powstanie przychodu podatkowego w CIT.
We wniosku podkreślono, że depozyt prosumencki ma charakter wyłącznie rozliczeniowy i służy kompensowaniu należności związanych ze sprzedażą oraz zakupem energii elektrycznej. Spółka argumentowała, że skoro przepisy ustawy nakazują umorzenie niewykorzystanych środków, to po jej stronie nie dochodzi do definitywnego przysporzenia majątkowego.
Wnioskodawca wskazał również, że wynagrodzenie spółki ma pochodzić wyłącznie z udziału w zysku uzyskanego przy sprzedaży energii do sieci, natomiast samo umorzenie depozytu nie wiąże się z uzyskaniem dodatkowych środków finansowych.
Fiskus: umorzenie to nie darmowy zysk sprzedawcy
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (KIS) zgodził się z argumentacją spółki. W interpretacji przypomniano, że przychodem podatkowym są wyłącznie takie świadczenia, które mają charakter trwały, definitywny i powodują rzeczywiste powiększenie majątku podatnika.
Organ wskazał, że depozyt prosumencki odpowiada wartości środków należnych prosumentowi za energię oddaną do sieci, a przepisy ustawy o OZE przewidują możliwość umorzenia części niewykorzystanych środków po upływie ustawowego terminu (12 miesięcy).
KIS uznała, że skoro prosument nie może dochodzić roszczeń dotyczących umorzonej części depozytu, a sprzedawca energii jedynie wykonuje obowiązki wynikające z ustawy, to po stronie spółki nie powstaje przysporzenie majątkowe stanowiące przychód podatkowy.
Kluczowe wnioski z tej decyzji można streścić w trzech punktach:
- Depozyt to tylko instrument rozliczeniowy: Fiskus zgodził się, że depozyt prosumencki nie jest klasycznym depozytem pieniężnym. To wirtualne narzędzie księgowe służące wyłącznie do kompensowania (rozliczania) wartości energii między prosumentem a sprzedawcą.
- Brak realnego wzbogacenia (przysporzenia): Aby firma musiała zapłacić podatek dochodowy, w jej majątku musi pojawić się trwałe, definitywne i bezzwrotne powiększenie aktywów, którymi może swobodnie dysponować. W przypadku umorzenia depozytu tak się nie dzieje.
- Sprzedawca tylko wykonuje ustawę: Gdy środki prosumenta są kasowane po 12 miesiącach, sprzedawca energii nie dostaje „w prezencie” realnej gotówki do kieszeni – realizuje on jedynie sztywne, odgórne zapisy ustawy o OZE (art. 4c ust. 6).
Zakres interpretacji
Interpretacja Krajowej Informacji Skarbowej dotyczy wyłącznie skutków podatkowych w CIT związanych z umorzeniem depozytu prosumenckiego. Pozostałe kwestie przedstawione we wniosku, w tym obowiązki płatnika PIT i wystawiania informacji PIT-11 dla klientów, mają zostać rozstrzygnięte odrębnie.
Co to oznacza dla rynku OZE?
Interpretacja KIS zdejmuje ryzyko podatkowe z podmiotów, które chcą oferować usługi dla prosumentów i obsługiwać właścicieli mikroinstalacji rozliczających się w net-billingu. Interpretacja jasno wskazuje, że mechanizm „czyszczenia” kont prosumenckich po upływie roku jest dla sprzedawców energii neutralny podatkowo.
Pełna treść interpretacji dostępna jest tutaj>>>>
KIS o PIT od sprzedaży energii z magazynów prosumenckich
Niedawno w odrębnej interpretacji dotyczącej rozliczeń prosumentów KIS potwierdził również, że sprzedaż nadwyżek energii wyprodukowanej przez prosumenta i przechowywanej w magazynie energii nie musi skutkować obowiązkiem zapłaty podatku PIT.
Organ uznał, że energia wytworzona we własnej instalacji fotowoltaicznej, a następnie sprzedana do sieci przez współpracującą ze sprzedawcą energii spółkę obrotu, nadal korzysta z przewidzianych dla prosumentów zasad podatkowych. Więcej na ten temat w artykule: Czy oddanie nadwyżek energii przez prosumenta podlega PIT? Fiskus wyjaśnia ciekawy przypadek.
Katarzyna Poprawska-Borowiec, redaktor Gramwzielone.pl
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.