Jak legalnie zainstalować przydomowy magazyn energii? Wyjaśniają prawnicy
Magazyn energii to nie jest akumulator w latarce, telefonie czy nawet samochodzie elektrycznym. Jego podłączenie i eksploatacja wymagają dostosowania się do konkretnych ram prawnych. Zapytaliśmy prawników, o czym należy wiedzieć, planując inwestycję w przydomowy magazyn energii.
Nadchodzi program Przydomowe Magazyny Energii 2, który zapewni dotacje dla prosumentów na magazyny energii. Przed montażem magazynu energii w domu warto się jednak przygotować – nie tylko znaleźć firmę instalacyjną, wybrać model i umiejscowienie, ale dopełnić wszystkich formalności. Aby ułatwić naszym czytelnikom tę inwestycję, redakcja Gramwzielone.pl zapytała o poradę radcę prawną dr Magdalenę Porzeżyńską i prawnika Michała Krzaczka z kancelarii prawnej Brysiewicz Bokina i Wspólnicy.
Co zrobić przed podłączeniem magazynu energii?
Eksperci wyjaśniają, że w wielu przypadkach ścieżka zgłoszenia jest prosta – w przypadku prosumenta posiadającego mikroinstalację OZE wystarczy dokonać aktualizacji danych mikroinstalacji u Operatora Sieci Dystrybucyjnej (OSD), który ma 30 dni na realizację zgłoszenia. Dokładna dokumentacja zgłoszenia może różnić się w zależności od operatora i warto ją u niego sprawdzić.
Wcześniej warto też upewnić się, że mamy wystarczającą moc przyłączeniową do obsługi naszych nowych urządzeń energetycznych (zwłaszcza jeśli planujemy również inwestycję w auto elektryczne, które będziemy ładować z domu). Jeśli jest ona ograniczona, warto wystąpić o zwiększenie mocy przyłączeniowej. Dla standardowego domu jednorodzinnego wynosi ona z reguły około 10-25 kW. Górna granica z tego przedziału powinna być wystarczająca.
Należy wspomnieć o istotnym warunku: konieczne jest zweryfikowanie planowanej mocy planowanego magazynu energii, mocy falownika (inwertera) oraz mocy przyłączeniowej – zasadę sumowania mocy przedstawiamy poniżej:

Dotychczasowa zasada dobierania mocy domowego magazynu energii może jednak niedługo się zmienić i z tego względu osoby szykujące się do inwestycji w magazyn energii powinny śledzić nadchodzące zmiany legislacyjne w obszarze odnawialnych źródeł energii. Na podpis prezydenta czeka obecnie nowelizacja ustawy o OZE, która ma umożliwić przyłączanie przez prosumentów większych magazynów energii. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Nowe przepisy dla domowych magazynów energii. Posłowie zagłosowali za zmianami w ustawie o OZE.
Czy jest potrzebne pozwolenie na budowę albo zgłoszenie?
W przypadku mniejszych magazynów energii (o pojemności do 30 kWh) montowanych poza budynkami, nie trzeba specjalnych zgłoszeń ani pozwoleń w zakresie ustawy Prawo budowlane i przepisów przeciwpożarowych.
Przy pojemności magazynu od 30 kWh do 300 kWh konieczne jest zgłoszenie budowy wraz z dokumentacją techniczną i projektem zagospodarowania terenu, uzgodnionym z rzeczoznawcą ds. przeciwpożarowych. Trzeba też zawiadomić Państwową Straż Pożarną. Większość domowych magazynów energii nie powinna jednak mieć większej pojemności niż 30 kWh.
Jeżeli magazyn energii ma moc zainstalowaną poniżej 50 kW, nie ma potrzeby uzyskiwania koncesji ani dokonywania wpisu do rejestru magazynów energii. Wpis do rejestru jest konieczny, jeżeli moc zainstalowana wynosi od 50 kW do 10 MW, a pełna koncesja (wydawana przez Urząd Regulacji Energetyki) przy urządzeniach o mocy przekraczającej 10 MW.
Instalacje o mocy od 50 kW do 10 MW, które spełniają wymogi dotyczące powierzchni, wymagają pełnego procesu inwestycyjnego, łącznie z uzyskaniem decyzji lokalizacyjnej.
– W przypadku magazynów energii nie jest wymagana decyzja o pozwoleniu na użytkowanie. Do rozpoczęcia eksploatacji wystarczy zawiadomienie organu nadzoru budowlanego o zakończeniu budowy i odczekanie 14 dni na ewentualny sprzeciw w drodze decyzji – tłumaczą prawnicy.
Uwaga na nieuczciwe firmy. Kiedy powinna zapalić się czerwona lampka?
Instalacja nowego magazynu energii może budzić obawy, dlatego Magdalena Porzeżyńska i Michał Krzaczek wyjaśniają, na co uważać, powołując się na komunikaty ostrzegawcze UOKiK. Eksperci radzą uważać na wykonawców magazynów energii, którzy w umowach:
- narzucają klauzulę wyłączającą odpowiedzialność za błędy montażowe;
- zastrzegają sobie prawo do dowolnych zmian w urządzeniach;
- zapewniają sobie możliwość dowolnego przesuwania terminów;
- nakładają wysokie kary umowne wyłącznie na klienta.
Zanim złoży się podpis pod umową, warto się upewnić, że określa ona markę, model i moc wszystkich komponentów, dokładny zakres prac oraz sztywny harmonogram wykonania.
– Dokument musi również jednoznacznie wskazywać całkowitą cenę inwestycji bez ukrytych opłat, jasne warunki gwarancji oraz prawo konsumenta do odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni, jeśli została zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa – dodają prawnicy.
Nie działaj pod presją czasu
Przed nieuczciwymi firmami ostrzega również Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Instytucja alarmuje o oszustach, którzy podszywają się pod firmy instalacyjne i mamią ludzi wizją dotacji, m.in. na magazyn energii, argumentując to współpracą z instytucjami publicznymi. Następnie, wywierając presję czasu, nakłaniają do podpisania umowy i np. wpłacenia zaliczki lub udzielenia pełnomocnictwa.
NFOŚiGW w swoim komunikacie zaznacza, że nie wysyła handlowców. Oto pięć rad, których przestrzeganie zmniejsza ryzyko stania się ofiarą oszustwa:
- nie podpisuj niczego pod presją czasu,
- najpierw wykonaj audyt energetyczny, a dopiero potem wybierz urządzenie,
- nie wierz w gwarantowaną dotację,
- sprawdź wykonawcę i dokładnie przeczytaj umowę,
- w razie wątpliwości weryfikuj informacje u źródła – na stronie NFOŚiGW, we właściwym wojewódzkim funduszu lub w swojej gminie.
Warto przekazywać dalej informacje o metodach działania oszustów, zwłaszcza osobom starszym. Ze szczegółami można zapoznać się w artykule: Fałszywe dotacje na OZE i magazyny energii. Uwaga na naciągaczy.
Co po uruchomieniu? Pamiętaj o zgłoszeniu zmian
Obowiązki użytkownika magazynu energii nie kończą się w momencie instalacji i zgodnego z prawem uruchomienia urządzenia. W trakcie jego eksploatacji należy zgłaszać wszelkie zmiany dotyczące magazynu czy mocy mikroinstalacji – termin na to wynosi 14 dni od dnia wystąpienia zmiany.
Obowiązki użytkownika magazynu energii nie kończą się w momencie instalacji i zgodnego z prawem uruchomienia urządzenia. W trakcie jego eksploatacji należy zgłaszać wszelkie zmiany dotyczące magazynu czy mocy mikroinstalacji – termin na to wynosi 5 dni od dnia wystąpienia zmiany.
Brak zgłoszenia zmiany parametrów magazynu i mikroinstalacji może skutkować wezwaniem do uzupełnienia danych, a jeśli to nie nastąpi, konsekwencją może być kara w wysokości do 1000 zł nałożona przez Urząd Regulacji Energetyki.
Prawnicy kancelarii Brysiewicz Bokina i Wspólnicy wyjaśniają, że pozostałe wymogi formalne: obowiązki rejestrowe czy procedury przeciwpożarowe, weryfikowane są jednorazowo, podczas montażu i odbioru instalacji.
Prosumencie! Uważaj na hakera
Instalacje prosumenckie mogą być narażone na ataki cyberprzestępców. O szczegółach redakcja Gramwzielone.pl rozmawiała z dr. Robertem Koślą, przewodniczącym rady Fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń. Jak wyjaśnia, zdalne wyłączenie fotowoltaiki czy magazynu energii jest możliwe.
– Falownik jest mózgiem instalacji, kto przejmie nad nim kontrolę, ten steruje przepływem energii w całym domu – wyjaśnia ekspert.
Możliwe jest m.in. przejęcie kontroli nad urządzeniem przez chmurę producenta, aplikację do obsługi mikroinstalacji i magazynu, podatność falownika czy źle zabezpieczony router. O tym, jak zapobiegać cyberatakom wymierzonym w instalacje prosumenckie i jak na nie reagować, dowiesz się z artykułu: Cyberbezpieczeństwo prosumentów. Jak chronić fotowoltaikę i magazyn przed atakami?
Marcin Karwowski
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News
W Polsce nie da się nic legalnie zrobić. Jak ktoś się uprze to zawsze znajdzie sposób na udupienie tematu