Premier obiecuje 1 bilion złotych inwestycji w energetykę

Premier obiecuje 1 bilion złotych inwestycji w energetykę
Fot. Ministerstwo Energii

Premier Donald Tusk zapowiedział, że w ciągu najbliższej dekady inwestycje w polskiej energetyce osiągną wartość 1 biliona złotych. Spora część tej kwoty ma zostać przeznaczona na inwestycje w źródła odnawialne i magazyny energii.

Z kwoty 1 bln zł ogłoszonej przez premiera Donalda Tuska podczas konferencji PowerConnect Energy Summit w Gdańsku najwięcej środków ma trafić na inwestycje w sieci elektroenergetyczne. Według wyliczeń premiera na ten cel zostanie wydane w sumie 234 mld zł. Inwestycje w odnawialne źródła i magazyny energii mają osiągnąć wartość 220 mld zł. Znaczną część tej kwoty powinny pochłonąć inwestycje w morskie farmy wiatrowe – tylko pierwsza morska farma wiatrowa w polskiej części Bałtyku – Baltic Power o mocy 1,14 GW – ma kosztować kilkanaście mld zł.

Istotnym elementem ogłoszonego przez Donalda Tuska budżetu inwestycyjnego w polskiej energetyce ma być także energetyka jądrowa. Jak zapowiedział premier, w ciągu dekady inwestycje w tym obszarze mają osiągnąć poziom 160 mld zł (przy czym według dotychczasowych, wstępnych szacunków koszt budowy pierwszej elektrowni jądrowej o mocy 3,75 GW w gminie Choczewo może pochłonąć nawet około 200 mld zł).

REKLAMA

Jak zapewnił w Gdańsku Donald Tusk, „nie ma drugiego kraju w Europie, który tak intensywnie zmieniałby swój sektor energetyczny”. Szczególnie intensywnie inwestycje energetyczne według premiera mają rozwijać się na północy Polski.

– Gdańsk i Pomorze stały się centrum najnowocześniejszych technologii energetycznych, o których do niedawna mogliśmy tylko marzyć. To miejsce może stanowić wzór nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie, jak inwestować, abyśmy byli bezpieczni energetycznie. (…) Niedaleko stąd budujemy elektrownię jądrową, która będzie wspólnym dziełem polskich firm, europejskich pieniędzy oraz amerykańskich i kanadyjskich partnerów – powiedział Donald Tusk.

Obecny w Gdańsku minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zapewnił, że beneficjentem inwestycji w polskiej energetyce będą krajowe firmy.

Naszym zadaniem jest, aby beneficjentem wielkich projektów inwestycyjnych był polski biznes. To jest priorytet całego rządu – stwierdził Balczun.

– Local content, komponent krajowy, o którym mówił pan premier, i z którym dzisiaj chcemy mocno ruszyć do przodu w lądowej energetyce wiatrowej, to 65% w Polsce. To proces, który napędza naszą gospodarkę – dodał minister energii Miłosz Motyka.

Nie będzie powrotu do importu paliw z Rosji

Jak zauważył premier, potrzebę budowy niezależnego i odpornego systemu energetycznego potwierdzają wydarzenia na Ukrainie oraz aktualna sytuacja w Zatoce Perskiej.

– Dramat, jaki przeżywała Ukraina podczas zimy, koncentracja ataków agresora na infrastrukturę energetyczną, sytuacja w Cieśninie Ormuz oraz dramatyczne wahania na światowych rynkach energii potwierdzają, jak nierozłączne są ze sobą dwie kwestie: bezpieczeństwa i energii – powiedział Donald Tusk.

REKLAMA

Premier podkreślił potrzebę uniezależnienia Europy od rosyjskiej ropy i gazu. Zaznaczył też, że wobec wojny na Bliskim Wschodzie nie można rozluźniać sankcji ani wracać do współpracy energetycznej z Rosją.

Minister energii Miłosz Motyka podkreślił, że polska energetyka będzie opierać się na OZE i atomie – „nie z powodu jakiejkolwiek ideologii, tylko z powodu pragmatyki i bezpieczeństwa”.

Na polskich dachach mamy kilka elektrowni Bełchatów. Polska jest liderem w zakresie nowoczesnych technologii i staje się liderem w zakresie odnawialnych źródeł energii i magazynowania energii – dodał szef resortu energii.

Zmiana systemu ETS

W swoim wystąpieniu szef rządu odniósł się także do ostatnich zapowiedzi zmian unijnego systemu handlu emisjami ETS. Jak podkreślił Donald Tusk, ceny i dostępność energii są kluczową barierą dla konkurencyjności gospodarki i dlatego potrzebne są bardziej „elastyczne i realistyczne rozwiązania”, które łączą bezpieczeństwo energetyczne z możliwie niskimi cenami energii.

Wspólnie z grupą państw wystosowałem list do Komisji Europejskiej. To twardy manifest Polski, Włoch, Belgii, Austrii, Bułgarii, Słowacji, Grecji i innych państw, które skłonne są nas poprzeć, aby możliwa była kontynuacja darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu, w tym polskiego. Chodzi o zmianę filozofii, aby każde unijne państwo mogło liczyć na specyficzne podejście

– powiedział Donald Tusk.

 

 

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.