Bruk-Bet: na rynku fotowoltaicznym brakuje firm instalacyjnych

Bruk-Bet: na rynku fotowoltaicznym brakuje firm instalacyjnych
Edyta Witkowska- Grzeszkiewicz, Bruk-Bet Solar. Fot. Gramwzielone.pl (C)

Mimo, że na polskim rynku fotowoltaicznym pojawia się coraz więcej firm wykonawczych, nadal brakuje mocy przerobowych, aby zaspokoić obecne zapotrzebowanie – ocenia Edyta Witkowska-Grześkiewicz reprezentująca polskiego producenta modułów fotowoltaicznych Bruk-Bet Solar.

Edyta Witkowska-Grześkiewicz z zarządu polskiego producenta modułów fotowoltaicznych Bruk-Bet Solar podkreśliła podczas debaty towarzyszącej prezentacji raportu Instytutu Energetyki Odnawialnej „Rynek fotowoltaiki w Polsce 2019”, że na krajowym rynku PV pojawia się coraz więcej firm, które jednak powinny „odrobić lekcję”, aby zapewnić odpowiednią jakość wykonywanych instalacji.

– Potrzebujemy firm instalacyjnych i jest to nisza, w której wiele osób może znaleźć zatrudnienie (…) Stawki za montaż czasami przewyższają stawki u naszych zachodnich sąsiadów, co pokazuje potencjał rynku instalacyjnego w Polsce – stwierdziła Edyta Witkowska-Grześkiewicz.

REKLAMA
REKLAMA

Przedstawicielka Bruk-Bet Solar oceniając rozwój polskiego rynku fotowoltaicznego, wskazała ponadto na trend w zakresie wzrostu średniej wielkości wykonywanych w naszym kraju mikroinstalacji.

– Jeszcze kilka lat temu średnia moc mikroinstalacji na dachach klientów wynosiła 3-4 kW, teraz zazwyczaj jest to już moc większa, zaczynająca się od 5 kW. Widzimy, że osoby, które decydują się na rozwiązania fotowoltaiczne, chcą montować więcej fotowoltaiki – nie po to, aby przewymiarowywać na siłę instalacje, ale wiążą z fotowoltaiką dodatkowe plany, np. chcą dzięki niej ogrzewać swój dom – powiedziała Edyta Witkowska- Grześkiewicz.

Jak poinformowała, obecnie ponad połowa modułów fotowoltaicznych produkowanych przez zakład Bruk-Bet w Tarnowie, którego zdolność produkcji w skali roku sięga 120 MW, trafia do odbiorców inwestujących w mikroinstalacje.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Przedstawicielka polskiego producenta modułów fotowoltaicznych oceniła, że o ile ubiegłoroczne zniesienie restrykcji celnych w imporcie do Unii Europejskiej ogniw i modułów fotowoltaicznych zwiększyło konkurencję, to jednak umożliwiło Bruk-Betowi zakup tańszych ogniw, przez co polska firma może oferować niższe ceny modułów.

– Mamy swoje argumenty. Przede wszystkim jesteśmy przejrzyści co do gwarancji. Efektem jest też spadek cen technologii na rynku. My również możemy sprzedawać moduły po cenach niższych niż w roku ubiegłym. Produkujemy moduły z coraz większą sprawnością, wynoszącą obecnie ponad 19,6 proc. – poinformowała Edyta Witkowska-Grześkiewicz.

Oceniając czynniki wpływające na inwestycje fotowoltaiczne w segmencie prosumenckim, przedstawicielka Bruk-Bet podkreśliła, że koniunkturę zaczęła napędzać ulga termomodernizacyjna, przy czym zaznaczyła, że rozwój krajowego rynku nadal bazuje w dużej mierze na unijnych dotacjach z regionalnych programów operacyjnych.

– Musimy pamiętać, że te środki kiedyś się skończą i musimy być gotowi na tę perspektywę – podkreśliła Edyta Witkowska-Grześkiewicz.

redakcja@gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.