Nowe zasady instalacji magazynów energii wchodzą w życie

Nowe zasady instalacji magazynów energii wchodzą w życie
fot. Gramwzielone.pl (C) 2026 / grafika wygenerowana za pomocą Gemini

Weszły w życie zmiany w ustawie Prawo budowlane wprowadzające nowe warunki, które muszą spełnić inwestorzy planujący instalację magazynów energii. Mimo że początkowe propozycje w tym zakresie zostały poprawione na korzyść inwestorów, cześć branży OZE i magazynów energii uznaje nowe przepisy za zbyt restrykcyjne i nieadekwatne do stanu rozwoju technologii magazynowania energii. 

W dniu 7 stycznia 2026 r. weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo budowlane, która wprowadza nowe wymogi dotyczące m.in. budowy magazynów energii. Przepisy przygotowane przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii miały co do zasady doprowadzić do uproszczenia i przyspieszenia procesu inwestycyjno-budowlanego – w tym także dla magazynów energii. Jednak zawarte w tej nowelizacji zapisy dotyczące magazynów energii zdaniem organizacji branżowych niepotrzebnie skomplikują procesy inwestycyjne i zwiększą ich koszt.

Nowelizacja Prawa budowlanego wprowadza nową definicję magazynu energii elektrycznej. Zgodnie z wprowadzanymi zmianami urządzenie takie definiowane będzie na gruncie przepisów budowlanych jako „magazyn energii elektrycznej w rozumieniu art. 3 pkt 10k ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2024 r. poz. 266, 834, 859, 1847 i 1881 oraz z 2025 r. poz. 303), a także instalacja umożliwiająca magazynowanie energii elektrycznej i wprowadzenie jej do instalacji elektrycznej obiektu budowlanego lub bezpośrednie zasilanie urządzeń budowlanych”. Nowa definicja magazynu energii elektrycznej w Prawie budowlanym – wraz z innymi, wprowadzonymi przez nowelizację definicjami – zacznie obowiązywać od 20 września 2026 r. – później niż większość przepisów z nowelizacji, które obowiązują od 7 stycznia br.

REKLAMA

Nowe prawo wprowadza dodatkowe wymogi w zakresie inwestycji w magazyny energii. Wymogi te będą tym większe, im większa będzie pojemność magazynu energii.

Magazyny energii lokowane w budynkach zostały objęte następującymi procedurami – w zależności od pojemności:

  • do 30 kWh – brak jakichkolwiek obowiązków formalnych,
  • 30–300 kWh – obowiązek zgłoszenia budowy oraz przygotowania dokumentacji technicznej, uzgodnień przeciwpożarowych oraz projektu wykonanego przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami,
  • powyżej 300 kWh – konieczność uzyskania pozwolenia na budowę.

Z kolei dla wolnostojących magazynów energii nowe prawo przewidziało następujące zasady:

  • do 30 kWh – brak obowiązku zgłoszenia i pozwolenia na budowę,
  • 30–300 kWh – obowiązek zgłoszenia budowy oraz przygotowania projektu zagospodarowania terenu i uzgodnień przeciwpożarowych,
  • 300–2000 kWh – dodatkowo obowiązek zawiadomienia Państwowej Straży Pożarnej o zakończeniu budowy wraz z przekazaniem planu magazynu,
  • powyżej 2000 kWh – konieczność uzyskania pozwolenia na budowę.

Czy to sukces?

Dzięki najnowszym zmianom w przepisach budowlanych pojawiła się definicja magazynu energii, inwestorzy zyskali jasność, jakie formalności muszą spełnić, a próg pojemności magazynów energii zwalniający z konieczności zgłoszenia został podniesiony względem początkowej propozycji Ministerstwa Rozwoju. Branża OZE i magazynów energii nowe przepisy przyjęła jednak chłodno.

Jak komentuje Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii (PSME), nowe przepisy to „ważny kamień milowy i jednocześnie duży sukces całej branży, która po raz pierwszy doczekała się jednoznacznych regulacji dotyczących magazynów energii w Prawie budowlanym”. PSNM zaznacza jednak, że „nowe przepisy w odniesieniu do magazynów energii wprowadzają rozwiązania, które – mimo uporządkowania systemu – budzą poważne wątpliwości rynku”.

REKLAMA

Jak podkreśla PSME, pierwotnie próg zwolnienia z formalności miał wynosić 20 kWh, jednak w toku prac sejmowych został podniesiony do 30 kWh, m.in. dzięki postulatom branży magazynów energii. Jednak w opinii wielu przedstawicieli branży nawet większy próg zwolnienia – na poziomie 30 kWh – to zbyt restrykcyjne rozwiązanie w kontekście bezpieczeństwa magazynów i wprowadzanych na rynek nowych rozwiązań technologicznych.

Wzrosną formalności i koszty

Krytycznie do nowych przepisów odniosło się Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej i Magazynowania Energii (SBFiME), podkreślając, że konieczność zgłoszenia obejmująca magazyny o pojemności zaczynającej się od 30 kWh pociągnie za sobą szereg formalności, co przełoży się na dodatkowe koszty i czas potrzebny na przygotowanie dokumentów.
.
.

.
Nawet dla stosunkowo niewielkich magazynów o pojemności kilkudziesięciu kWh (powyżej 30 kWh) niezbędne będzie m.in. przygotowanie projektu zagospodarowania działki/terenu, dokumentacji technicznej i projektu instalacji wykonanych przez uprawnionego projektanta, a także wykonanie uzgodnienia pod względem ochrony przeciwpożarowej przez rzeczoznawcę ppoż.

Te wymogi generują dodatkowe koszty i czas rzędu kilku tysięcy złotych, co często jest nieproporcjonalne do niewielkich, standardowych instalacji prosumenckich. Wielu mniejszych inwestorów, zwłaszcza dla magazynów rzędu powyżej 31 kWh, uzna, że biurokratyczny koszt i czas przewyższają korzyści płynące z legalizacji. Instalacje te będą montowane bez zgłoszenia i bez wymaganych uzgodnień ppoż.

– ocenia Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej i Magazynowania Energii.

Piotr Pająk

Piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.