REKLAMA
 
REKLAMA

Kotły elektrodowe w Opolu coraz bliżej realizacji. ECO odsłania kulisy inwestycji

Kotły elektrodowe w Opolu coraz bliżej realizacji. ECO odsłania kulisy inwestycji
fot. Energetyka Cieplna Opolszczyzny

Budowa kotłowni elektrodowej w Opolu to jedna z najbardziej zaawansowanych w Polsce prób praktycznego połączenia sektora ciepłowniczego z elektroenergetyką opartą na odnawialnych źródłach. Projekt realizowany przez Energetykę Cieplną Opolszczyzny (ECO) ma nie tylko ograniczyć emisje, ale też stworzyć elastyczne narzędzie do zagospodarowania nadwyżek zielonej energii elektrycznej.

Obecnie projekt realizowany w Opolu znajduje się na etapie formalno-projektowym. Zakończono opracowanie projektu budowlanego, a do właściwego organu trafił już wniosek o wydanie zamiennego pozwolenia na budowę. Równolegle generalny wykonawca prowadzi prace nad dokumentacją techniczną i wykonawczą wszystkich branż.

To moment, w którym rozstrzygają się najważniejsze kwestie techniczne, determinujące późniejszą sprawność i elastyczność całej instalacji. Kotły elektrodowe, jako technologia silnie powiązana z siecią elektroenergetyczną, wymagają precyzyjnej koordynacji rozwiązań elektrycznych, technologicznych i budowlanych.

REKLAMA

Nowoczesna kotłownia elektryczna o mocy cieplnej 16 MW ma bazować na dwóch wysokosprawnych kotłach elektrodowych, z których każdy będzie dysponował mocą 8 MWt.

Harmonogram pod kontrolą, koszt nieco wyższy

Zgodnie z deklaracjami spółki inwestycja realizowana jest zgodnie z przyjętym harmonogramem. Po uzyskaniu zamiennego pozwolenia na budowę oraz zatwierdzeniu kompletnej dokumentacji, w połowie marca planowane jest przekazanie placu budowy wykonawcy.

Natomiast jeśli chodzi o koszty, projekt okazał się droższy niż pierwotnie zakładano – o około 10 proc. (1,7 mln zł). Według zrewidowanych szacunków łączna wartość inwestycji ma wynieść 18,7 mln zł.

Od konsultacji z producentami po model 3D

Jednym z największych wyzwań okazał się etap przygotowawczy – jeszcze przed ogłoszeniem przetargu. ECO zdecydowało się na bezpośrednie konsultacje z producentami kotłów elektrodowych oraz wizytę referencyjną w obiekcie, gdzie zrealizowano podobną instalację.

Jak podkreśla Mirosław Romanowicz, członek zarządu ECO ds. operacyjnych, pozwoliło to na rzetelne rozpoznanie dostępnych technologii i precyzyjne sformułowanie wymagań w dokumentacji przetargowej.

Kolejnym istotnym wyzwaniem był etap opracowania projektu budowlanego oraz jego uzgodnień międzybranżowych. Wymagał on ścisłej koordynacji rozwiązań technologicznych, elektrycznych i budowlanych, charakterystycznych dla instalacji kotłów elektrodowych. W procesie projektowania wykorzystano modelowanie 3D, które umożliwiło bieżącą weryfikację rozwiązań i usprawniło współpracę projektantów.

Kiedy pierwsze zielone ciepło?

Zgodnie z harmonogramem odbiór końcowy inwestycji – obejmujący ruch próbny, szkolenia personelu oraz przekazanie instalacji do eksploatacji – planowany jest w przyszłym roku: w okresie od maja do końca sierpnia 2027 r. To właśnie 31 sierpnia 2027 r. stanowi końcowy termin realizacji zadania.

Więcej niż rezerwa – nowy filar miksu

Kotły elektrodowe w Opolu mają być nie tylko źródłem rezerwowym. Ich kluczową zaletą jest bardzo duża elastyczność pracy. Instalacja będzie mogła szybko reagować na sygnały z systemu elektroenergetycznego, zwiększając pobór energii w okresach nadwyżek OZE i ograniczając go, gdy sytuacja w sieci tego wymaga. W praktyce oznacza to nie tylko produkcję bezemisyjnego ciepła, ale także realne wsparcie dla bilansowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.

Kotły elektrodowe będą pełnić w opolskim systemie ciepłowniczym rolę zarówno źródła wsparcia, jak i istotnego elementu miksu energetycznego

– podkreśla Mirosław Romanowicz.

Ekonomia zależna od regulacji

Jak wynika z analiz ECO, obecny model rozliczeń energii elektrycznej sprawia, że produkcja ciepła w kotłach elektrodowych jest dziś nieopłacalna. Aktualny koszt wytworzenia ciepła z nadmiarowej energii elektrycznej sięga około 157 zł/GJ, czyli o blisko 60 proc. więcej niż średnia cena ciepła wprowadzanego do sieci w systemach grupy ECO (ok. 100 zł/GJ).

REKLAMA

Sytuację może jednak diametralnie zmienić wprowadzenie taryfy dynamiczniej według koncepcji ECO (4-stopniowe zróżnicowanie składnika zmiennego stawki sieciowej oraz ulgi w opłatach dystrybucyjnych w zakresie opłaty za moc umowną i parapodatków) postulowanej przez spółkę.

Wprowadzenie taryfy dynamicznej według koncepcji ECO spowoduje obniżenie kosztów produkcji ciepła w kotłach elektrodowych do poziomu 80 zł/GJ

– wskazuje Romanowicz.

Oznaczałoby to potencjalny spadek ceny ciepła nawet o około 20 proc.

Stabilniejsze ceny dla mieszkańców

Z punktu widzenia odbiorców końcowych kluczowe znaczenie ma fakt, że dziś około 70 proc. ciepła systemowego w Polsce wciąż powstaje z paliw kopalnych (węgla i gazu). To właśnie ta struktura sprawiła, że kryzys paliwowy i wzrost cen uprawnień do emisji CO2 tak silnie odbiły się na rachunkach za ciepło.

Źródła ciepła zasilane energią odnawialną – w przeciwieństwie do węgla czy gazu – nie są uzależnione od cen paliw ani kosztów emisji.

Główną zaletą OZE jest ich stabilność kosztowa wynikająca z niezależności od cen paliw i uprawnień do emisji CO2. Odnawialne źródła energii nie zużywają paliw do produkcji energii i tym samym nie są narażone na dynamiczne zmiany cen nośników energii

– podkreśla przedstawiciel ECO.

W dłuższej perspektywie to właśnie ta stabilność ma przełożyć się na większą przewidywalność cen ciepła także dla mieszkańców Opola.

Model do powielenia?

Zdaniem ECO opolski projekt może stać się wzorem dla innych miast, w których działa spółka. Kluczowym warunkiem jest jednak dostępność odpowiedniej infrastruktury elektroenergetycznej, umożliwiającej przyłączenie instalacji o dużej mocy.

Jeśli te warunki zostaną spełnione, kotły elektrodowe mogą stać się jednym z ważniejszych narzędzi transformacji ciepłownictwa systemowego w Polsce.

Szerzej na temat inwestycji realizowanych w Opolu w wywiadzie z Mirosławem Romanowiczem, członkiem zarządu Energetyki Cieplnej Opolszczyzny: Nie marnujmy OZE. ECO apeluje o prawo, które pozwoli produkować tańsze ciepło.

Katarzyna Poprawska-Borowiec

katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze

Brak komentarzy