REKLAMA
 
REKLAMA

URE wszczyna postępowania wobec dużych spółek energetycznych. W grze setki milionów złotych

URE wszczyna postępowania wobec dużych spółek energetycznych. W grze setki milionów złotych
fot. Gramwzielone.pl (C)

Urząd Regulacji Energetyki rozpoczął postępowania administracyjne wobec spółek Taurona, Enei, Energi i PGE w sprawie rozliczeń z Funduszem Wypłaty Różnicy Ceny. Kwoty sporne sięgają łącznie niemal 1,5 mld zł. Spółki zapowiadają obronę swojego stanowiska.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) wszczął postępowania administracyjne dotyczące obowiązku przekazywania środków na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny (FWRC). Mechanizm ten został wprowadzony ustawą z 2022 r. o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparcie odbiorców w latach 2023–2025.

Zadaniem FWRC jest redystrybucja nadwyżkowych przychodów przedsiębiorstw energetycznych – powstających w wyniku wysokich cen hurtowych – na rzecz odbiorców końcowych. W tym celu przedsiębiorstwa energetyczne powinny porównać średnioważoną cenę sprzedaży energii z ustawowo określonym limitem ceny, uwzględniającym uzasadnione koszty i dopuszczalną marżę. Jeśli przychody przekraczają ten poziom, różnicę powinny wpłacić do Funduszu, z którego finansowane są m.in. rekompensaty dla sprzedawców stosujących ceny maksymalne dla gospodarstw domowych, samorządów i części przedsiębiorstw.

REKLAMA

Teraz URE zakwestionował sposób zastosowania tego mechanizmu przez pięć spółek zależnych największych grup energetycznych: Tauron Sprzedaż i Tauron Sprzedaż GZE, Enea, Energa Obrót oraz PGE Obrót.

Przedmiotem postępowań jest ustalenie, czy przedsiębiorstwa prawidłowo obliczyły i przekazały odpisy na FWRC w latach 2022–2025. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości URE może wydać decyzję administracyjną nakazującą dopłatę różnicy między kwotą wpłaconą a wyliczoną przez regulatora.

Tauron: około 277 mln zł różnicy

W przypadku spółek z grupy Tauron kontrola obejmowała okres od grudnia 2022 r. do grudnia 2023 r. Z protokołów pokontrolnych wynika, że różnica między sumą odpisów wpłaconych przez spółki a kwotą obliczoną przez URE wynosi łącznie około 277 mln zł.

Kontrole zostały wszczęte w listopadzie 2025 r., o czym spółka informowała wcześniej w raporcie okresowym. Po otrzymaniu materiału pokontrolnego spółki zapowiedziały złożenie wyjaśnień w ustawowym terminie 7 dni. Ostateczna decyzja w sprawie zapadnie po analizie stanowiska przedsiębiorstw.

Enea: spór o 139,9 mln zł

Zawiadomienie o wszczęciu postępowania otrzymała również Enea. Sprawa dotyczy odpisów na FWRC za lata 2023–2025.

W przekazanym protokole pokontrolnym wskazano kwotę 139,9 mln zł, którą – zgodnie z interpretacją przepisów przyjętą przez URE – spółka powinna dodatkowo przekazać na Fundusz.

Enea zapowiedziała wniesienie zastrzeżeń do protokołu, argumentując, że przyjęła odmienną interpretację ustawy o środkach nadzwyczajnych. Spółka analizuje również dalsze działania prawne w celu ograniczenia ryzyka niekorzystnego rozstrzygnięcia.

REKLAMA

Energa: potencjalnie 550 mln zł

W grupie Energa kontrola przeprowadzona przez Urząd Regulacji Energetyki objęła okres od grudnia 2022 r. do grudnia 2023 r. W zależności od przyjętej metodologii kalkulacji i interpretacji przepisów poziom zobowiązania wobec FWRC może wynosić w jej przypadku około 550,9 mln zł.

Grupa Energa podkreśla, że zastosowany sposób kalkulacji odpisu był zgodny z obowiązującym prawem i na obecnym etapie nie identyfikuje podstaw do tworzenia rezerwy na dodatkowe zobowiązania. Spółka analizuje treść zawiadomienia i zapowiada informowanie rynku o dalszym przebiegu postępowania.

PGE: około 605 mln zł różnicy

Najwyższą potencjalną różnicę wskazano w przypadku PGE Obrót. Z przekazanego spółce protokołu wynika, że różnica między sumą odpisów na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny wpłaconych przez PGE Obrót a kwotą skalkulowaną przez regulatora wynosi łącznie około 605 mln zł. Według raportu kwartalnego spółki kontrola URE prowadzona była w listopadzie 2025 r.

PGE Obrót zapowiedziała złożenie ewentualnych zastrzeżeń do protokołu oraz wyjaśnień w ustawowym terminie 7 dni.

Stanowisko URE: nie chodzi o „nieistniejące przychody”

W kontekście prowadzonych kontroli prezes URE opublikował komunikat wyjaśniający zasady ustalania odpisu na Fundusz. Regulator podkreśla, że jego interpretacja nie zmierza do obejmowania odpisem „nieistniejących przychodów”, lecz opiera się na literalnym brzmieniu przepisów ustawy. Zgodnie ze stanowiskiem URE odpis powinien obejmować wszystkie faktycznie uzyskane przychody ze sprzedaży energii elektrycznej, w tym:

  • przychody z umów sprzedaży energii,
  • rekompensaty związane z mechanizmem cen maksymalnych,
  • przychody z gwarancji pochodzenia,
  • rozliczenia z instrumentów finansowych powiązanych ze sprzedażą energii,
  • inne dodatkowe rozliczenia pieniężne zależne od wolumenu lub wartości sprzedanej energii.

URE szczegółowo wskazał także zasady wyznaczania średnioważonej ceny rynkowej sprzedaży energii oraz metodologię obliczania limitu ceny – w tym uwzględniania rzeczywistych kosztów produkcji, marży oraz dodatku inwestycyjnego.

Spór o interpretację przepisów

Sedno sporu sprowadza się do zakresu przychodów uwzględnianych przy kalkulacji odpisu oraz sposobu wyznaczania średnioważonej ceny rynkowej i limitu ceny. Spółki energetyczne wskazują na odmienną interpretację przepisów, podczas gdy regulator podtrzymuje jednolite stanowisko obowiązujące przez cały okres stosowania ustawy.

Decyzje administracyjne w sprawie poszczególnych podmiotów zostaną wydane po zakończeniu postępowań. Biorąc pod uwagę skalę potencjalnych dopłat – sięgającą łącznie blisko 1,5 mld złotych – ich rozstrzygnięcia mogą mieć istotne znaczenie dla wyników finansowych największych grup energetycznych w 2026 r.

Agata Świderska

agata.swiderska@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Banda k….a złodziei.

Nie szarżowałbym tak z tymi złodziejami, przepisy byly bardzo skomplikowane i faktycznie można je bylo różnie interpretować, niestety na etapie składania wniosków ure nie bylo chętne do rozmowy jak to robić według nich.

@Jan, gdybyś miał kontakt z ZRSA tobyś mi przyznał rację.

Z Zarządca miałem kontakt, chcić jak tylko sie dało to się wymiksowałem z tematu 😉 nie będę na siłę walczył w imię naszych gigantów, jak kombinowali to niech placą

 
 
 
 
Wywiady