REKLAMA
 
REKLAMA

Local content: Polska energetyka stawia na krajowych dostawców

Local content: Polska energetyka stawia na krajowych dostawców
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Fot. Kancelaria Premiera/Flickr/CC BY-NC-ND 4.0

W obliczu dynamicznej transformacji energetycznej oraz wyzwań geopolitycznych, Ministerstwo Aktywów Państwowych zainaugurowało projekt „Local content. Z korzyścią dla Polski”. Program ten ma na celu systemowe zwiększenie udziału rodzimych przedsiębiorstw w kluczowych inwestycjach państwowych, ze szczególnym uwzględnieniem sektora OZE i infrastruktury krytycznej.

9 kwietnia 2026 r. w Ostaszewie koło Torunia odbyła się oficjalna prezentacja założeń nowej polityki gospodarczej. Wydarzenie miało miejsce w fabryce Apator SA, co symbolicznie podkreśliło wagę współpracy między sektorem technologicznym a państwowymi koncernami energetycznymi.

W wydarzeniu uczestniczyli premier Donald Tusk, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun oraz przedstawiciele kierownictwa Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP) i prezesowie największych spółek z udziałem Skarbu Państwa. Podczas spotkania zaprezentowano efekty prac Zespołu ds. Udziału Komponentu Krajowego w Kluczowych Procesach Inwestycyjnych, których celem jest zwiększenie udziału polskich firm w modernizacji armii, energetyki, infrastruktury oraz cyfryzacji kraju.

REKLAMA

Strategiczna autonomia w sektorze energii

Głównym założeniem inicjatywy jest polonizacja łańcuchów dostaw w projektach realizowanych przez spółki z udziałem Skarbu Państwa (SSP). Wojciech Balczun zaznaczył, że choć Polska pozostaje aktywnym uczestnikiem wolnego handlu, priorytetem staje się budowa strategicznej autonomii. Według szefa MAP niezbędne jest rozwijanie własnych kompetencji, aby zapewnić bezpieczeństwo obywatelom w niestabilnej sytuacji międzynarodowej.

Minister podkreślił, że nowa polityka zakupowa, mimo promującego charakteru wobec krajowych firm, pozostaje w pełni zgodna z regulacjami unijnymi. Szacuje się, że w nadchodzącej dekadzie inwestycje w energetykę mogą wynieść bilion złotych, a w infrastrukturę kolejową, drogową i morską – kilkaset miliardów złotych. Plany obejmują również obszary obronności, cyfryzacji i IT, a celem jest maksymalizacja udziału polskich firm w tych projektach.

Podczas inauguracji głos zabrał również premier Donald Tusk, który wskazał, że rozwój krajowego komponentu w inwestycjach publicznych stanowi element wzmacniania potencjału gospodarczego państwa. Zaznaczył, że działania podejmowane w ramach projektu mają służyć zwiększeniu udziału polskich przedsiębiorstw w realizacji dużych inwestycji oraz budowie trwałych przewag konkurencyjnych gospodarki.

Premier podkreślił także, że polityka wspierania krajowych firm powinna być prowadzona w sposób zgodny z zasadami rynku europejskiego, a jednocześnie umożliwiać skuteczne wykorzystanie krajowych zasobów i kompetencji w strategicznych sektorach gospodarki.

Społeczne i gospodarcze korzyści

Projekt local content ma przynieść korzyści w postaci odporności i elastyczności łańcuchów dostaw, stabilności zatrudnienia, rozwoju kompetencji technicznych w mniejszych ośrodkach, wzrostu zamówień dla lokalnych MŚP oraz wzmocnienia budżetów samorządów.

Polityka zakupowa państwa, oparta na zasadzie „kupujemy najrozsądniej”, promuje zarówno polskie firmy, jak i zagraniczne przedsiębiorstwa, które zdecydują się inwestować i współpracować z lokalnymi dostawcami.

REKLAMA

Cztery filary i precyzyjne mierniki

Projekt „Local content” opiera się na czterech fundamentach: budowie pozycji rynkowej krajowych dostawców, wzmacnianiu bezpieczeństwa dostaw, długofalowej polityce zakupowej oraz wsparciu instytucji finansowych. Aby system był mierzalny, wprowadzono konkretne narzędzia:

  • Metodologia GUS: Główny Urząd Statystyczny będzie badał rzeczywistą wartość krajowego wkładu w inwestycje na trzech poziomach wykonawstwa.
  • Kodeks Dobrych Praktyk: Zbiór zasad ułatwiający krajowym firmom konkurowanie o zamówienia.
  • Wskaźniki KPI: Zarządy spółek Skarbu Państwa będą rozliczane z realizacji celów związanych z local content.

Zdefiniowano również kryteria „krajowości” podmiotów. Pod uwagę brane będą m.in. lokalizacja jednostki dominującej w Polsce (waga 25 proc.), miejsce prowadzenia głównej działalności w Polsce (25 proc.), rezydencja podatkowa w Polsce (15 proc.), poziom zatrudnienia osób płacących składki i podatki w Polsce (15 proc.), siedziba i działalność ≥3 lata w Polsce (10 proc.) oraz generowanie co najmniej połowy obrotów w Polsce (10 proc.).

Komponent krajowy w projektach pilotażowych dla sektora energetycznego będzie mierzony przez GUS poprzez raportowanie struktury łańcucha dostaw przez zamawiających i dostawców. Do formularzy wpisywane będą dane za każdy rok realizacji umowy, co pozwoli ustalić procent udziału krajowego.

Apator i Enea jako wzorzec dla branży

Modelowym przykładem realizacji tych założeń jest kontrakt o wartości około 300 mln zł zawarty pomiędzy Eneą a grupą Apator. Polska firma dostarczy 750 tys. inteligentnych liczników zdalnego odczytu, które są niezbędne dla stabilności nowoczesnych sieci energetycznych i rozwoju OZE. Urządzenia monitorują zużycie energii i parametry sieci, wspierając bezpieczeństwo energetyczne i optymalizację przepływów energii. Projekt realizowany jest w ramach partnerstwa innowacyjnego obejmującego 29 podmiotów, w tym uczelnie, instytuty badawcze i firmy technologiczne.

Prezes Zarządu Enea SA, Grzegorz Kinelski, wyjaśnił, że firma nie ogranicza się do roli nabywcy gotowych rozwiązań, lecz występuje jako współtwórca technologii dopasowanej do specyfiki krajowej sieci. Z kolei Maciej Wyczesany, prezes Apator SA, wskazał, że udział polskich firm w transformacji energetycznej jest warunkiem zachowania suwerenności technologicznej nad infrastrukturą krytyczną.

Inne przykłady local content

W ostatnich miesiącach polskie spółki angażowały się w liczne inwestycje z wysokim udziałem komponentu krajowego, m.in.:

Katarzyna Poprawska-Borowiec

katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Brak komentarzy
 
 
 
 
Wywiady
Patronaty medialne