Nowe zasady montażu magazynów energii. Rynek liczy na lepszy dialog z rządem
Cieszy nas deklaracja Ministra Energii dotycząca konieczności ponownego przeanalizowania zapisów projektowanego rozporządzenia o warunkach technicznych. Jakość tych regulacji jest kluczowa dla rozwoju rynku magazynów energii instalowanych w budynkach mieszkalnych, obiektach komercyjnych i zakładach przemysłowych. To decyzje, które mogą wpłynąć na kierunek rozwoju całego rynku na wiele lat.
Warto podkreślić, że prace nad tym rozporządzeniem trwają już bardzo długo. Pierwszy projekt rozporządzenia pojawił się rok temu. Wtedy jako PSME podjęliśmy działania, aby projekt ten nie stał się obowiązującym prawem. Nasz apel do Premiera RP w tej sprawie poparło 15 wiodących organizacji reprezentujących odbiorców energii i przemysł. W rezultacie przepisy te stały się przedmiotem prac dedykowanego zespołu utworzonego przy Ministerstwie Rozwoju. Zespół ten był bardzo liczny i obejmował m.in. architektów, projektantów, rzeczoznawców p.poż. W jego skład weszli również przedstawiciele kilku organizacji branżowych mających w nazwie „magazynowanie energii”.
Stopień zaangażowania poszczególnych podmiotów był różny. PSME od początku przyjęło strategię aktywnego uczestnictwa w tym procesie, traktując go jako jedyną dostępną drogę do przedstawienia stanowiska branży, zgłaszania uwag oraz dzielenia się wiedzą techniczną i doświadczeniami rynku magazynowania energii.
Tym większe jest nasze rozczarowanie efektem tych prac. Skala uwzględnienia merytorycznych argumentów zgłaszanych przez ekspertów pozostaje niewspółmierna do zaangażowania przedstawicieli sektora. Trudno uznać za satysfakcjonujący proces, w którym branża poświęca czas i zasoby na przygotowanie szczegółowych analiz oraz propozycji rozwiązań, a następnie nie widzi ich odzwierciedlenia w finalnych propozycjach regulacyjnych.
Organizacje uczestniczące w procesie konsultacyjnym najlepiej wiedzą, jak wiele merytorycznych uwag zostało przez nas zgłoszonych oraz jaka ich część znalazła odzwierciedlenie w kolejnych wersjach projektu. Są one wypracowane i gotowe do wykorzystania. Nie chodzi przy tym o oczekiwanie pełnej akceptacji wszystkich postulatów rynku, lecz o stworzenie procesu, w którym ekspercka wiedza jest rzeczywiście wykorzystywana przy projektowaniu regulacji dotyczących nowoczesnych technologii energetycznych.
Dlatego pozytywnie oceniamy deklarację ministra Miłosza Motyki, którą złożył podczas Polskiego Kongresu Gospodarczego. Warto jednak zaznaczyć, że nie pojawiła się ona w próżni. To rezultat wielomiesięcznych działań organizacji branżowych, przedsiębiorców, ekspertów i przedstawicieli sektora magazynowania energii, którzy konsekwentnie wskazywali na potencjalne skutki proponowanych rozwiązań dla rozwoju rynku, inwestorów oraz odbiorców energii.
Kluczowe przepisy dla magazynów energii
Przypomnijmy, że rozporządzenie będzie miało fundamentalne znaczenie dla tysięcy przyszłych inwestycji realizowanych zarówno przez gospodarstwa domowe, jak i przedsiębiorstwa. Po raz pierwszy ma ono kompleksowo regulować zasady instalowania magazynów energii w budynkach, a więc technologii, która odgrywa coraz większą rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa energetycznego, zwiększaniu autokonsumpcji energii z OZE oraz stabilizacji pracy sieci elektroenergetycznej. Rozporządzenie Warunki Techniczne to podstawowy dokument, po który sięga projektant. Nie dotyczy to tylko architektów. To swego rodzaju regulamin działania dla projektantów ds. sanitarnych, wentylacji, rzeczoznawców p.poż czy elektryków. Nie bez powodu każdy projektant podpisuje oświadczenie, że dokumentacja projektowa została wykonana zgodnie z Warunkami Technicznymi.
Warto w tym miejscu przypomnieć doświadczenia związane z nowelizacją Prawa budowlanego dotyczącą magazynów energii. Pierwotne propozycje przewidywały rozwiązania, które mogłyby zablokować rozwój rynku. Dopiero szeroka współpraca administracji publicznej, środowiska naukowego, organizacji branżowych i parlamentarzystów pozwoliła wypracować przepisy proporcjonalne do rzeczywistego poziomu ryzyka i potrzeb rynku. To pokazuje, że dobre regulacje powstają wtedy, gdy są oparte na wiedzy technicznej, analizach oraz otwartym dialogu.
Regulacje dotyczące instalowania magazynów energii muszą zapewniać bezpieczeństwo użytkowników, ale jednocześnie nie mogą tworzyć nieuzasadnionych barier kosztowych, technicznych czy administracyjnych. Potrzebujemy przepisów opartych na faktach, doświadczeniach innych państw oraz rzeczywistych parametrach technologii, a nie rozwiązań niedopracowanych, które będą ograniczać rozwój rynku i spowalniać transformację energetyczną.
Potrzebna transparentność
Liczymy, że dalsze prace nad rozporządzeniem będą prowadzone w sposób transparentny, z szerokim udziałem ekspertów branżowych, producentów, jednostek naukowych i badawczych. Nadal aktywnie będziemy uczestniczyć w takim procesie i wspólnie wypracować rozwiązania, które będą jednocześnie bezpieczne, racjonalne ekonomicznie i korzystne dla polskiej energetyki.
Eksperci PSME, reprezentujący producentów technologii, integratorów systemów, środowisko naukowe oraz instytuty badawcze, są gotowi wnieść swoją wiedzę i doświadczenie do dalszych prac legislacyjnych. Wierzymy, że tylko otwarty dialog oparty na faktach, analizach technicznych i praktycznych doświadczeniach rynku pozwoli stworzyć regulacje, które zapewnią bezpieczeństwo użytkowników, a jednocześnie nie będą hamować rozwoju magazynowania energii – jednej z kluczowych technologii transformacji energetycznej.
Autor: Barbara Adamska, Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.