Polska fotowoltaika pokazuje moc w środku zimy
Ostatnie dni pokazują, że nawet w styczniu elektrownie fotowoltaiczne mogą być istotnym ogniwem krajowego systemu elektroenergetycznego. Notowana w południe wysoka produkcja energii z PV pomaga m.in. ograniczyć zużycie krajowych zapasów gazu, budując bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Ostatnie lata, w których Polska należała do największych placów budowy elektrowni fotowoltaicznych w Europie, poskutkowały wzrostem zainstalowanej mocy w PV do poziomu umożliwiającego istotny udział w krajowym miksie elektroenergetycznym nie tylko latem, ale także zimą.
Pokazują to ostatnie dni, w których wysokiej produkcji energii z PV sprzyjał wyż. Występujące w ostatnich dniach nasłonecznienie – ale także duże mrozy, które zapewniały większą wydajność elektrowni fotowoltaicznych – przełożyły się na bardzo wysoką jak na tę porę roku produkcję energii z fotowoltaiki.
Rekordowy 19 stycznia
Ostatnie dane pokazują, że polskie elektrownie fotowoltaiczne, pracując w styczniowym dniu z mocą przekraczającą w szczycie produkcji nawet 8 GW, mogą być chwilowo największym źródłem wytwórczym w polskiej energetyce pod względem generowanej mocy.
Jak odnotowała fundacja Instrat, w południe 19 stycznia 2026 r. elektrownie fotowoltaiczne w Polsce pracowały z mocą niemal 8,2 GW, stanowiąc w tamtym momencie największe źródło energii w polskim systemie elektroenergetycznym.

PSE: Fotowoltaika nie zbuduje bezpieczeństwa
Dane na temat rekordowej produkcji energii z PV w ostatnich dniach skomentował wiceprezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Konrad Purchała, podkreślając, że „na PV bezpieczeństwa zimą w Polsce nie zbudujemy”.
–Wczoraj [red.: 19 stycznia] PV było 8 GW na 20 GW zapotrzebowania. Faktycznie poziomy 8 GW w styczniu są rekordowe. Dotychczas, o ile dobrze pamiętam, wykręciliśmy w styczniu nieco ponad 7 GW. Tak czy inaczej: na PV bezpieczeństwa zimą w Polsce nie zbudujemy – ocenił Konrad Purchała.
Z kolei Bartłomiej Derski z serwisu wysokienapiecie.pl zauważył, że wysoka produkcja energii z PV pomaga ograniczyć zużycie krajowych zapasów gazu.
– Mimo mrozów i środka zimy fotowoltaika istotnie pomaga dziś [red.: 19 stycznia] ograniczać spalanie paliw kopalnych w elektrowniach, dostarczając 8 GW, do czego kolejne 2 GW dokłada wiatr. Przez najbliższe dni będzie to ważny czynnik ograniczający tempo opróżniania magazynów gazu – zaznaczył Bartłomiej Derski.
Za rok 30 gigawatów?
Szybki wzrost zainstalowanej mocy elektrowni fotowoltaicznych w naszym kraju sprawił, że udział fotowoltaiki w krajowym miksie wytwarzania energii elektrycznej za 2025 r. wyniósł już 15,1 proc. Wynik ten został wypracowany jednak głównie w miesiącach letnich. Rekordowy dla generacji z PV w Polsce okazał się czerwiec, gdy w skali miesiąca fotowoltaika wyprodukowała ponad 2,57 TWh energii. Najsłabszy okazał się z kolei grudzień, kiedy produkcja energii z PV wyniosła jedynie 0,36 TWh.
W grudniu 2025 r. zainstalowana moc elektrowni fotowoltaicznych w Polsce wynosiła – według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych – już ponad 25,5 GW, co oznacza wynik lepszy o kilka gigawatów w porównaniu z początkiem zeszłego roku.

Jeśli notowane w poprzednich latach w Polsce tempo inwestycji w elektrownie fotowoltaiczne – ostatnio głównie w naziemne farmy PV – zostanie utrzymane, wówczas za rok będziemy się zbliżać do około 30 GW zainstalowanej mocy w polskiej fotowoltaice.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.
będziemy się zbliżać do 30GW, a ile mają Niemcy?
@ciekawsk: A ile Niemcy mają ludności? Ile mają przemysłu? To jest kilkukrotnie więcej w każdym przypadku. Poza tym duża część Niemiec leży bardziej na południe niż Polska, stąd też nasłonecznienie mają tam większe.
już się boję jak w przyszłym roku zimą wypadnie z Mixu kilka GW z węgla a nie będzie świeciło słońce to co wtedy ? 5 pln za kwh ?