Niemiecki producent paneli fotowoltaicznych bliski upadku
Niemiecki producent paneli fotowoltaicznych specjalizujący się w produkcji modułów premium rozpoczął postępowanie restrukturyzacyjne, co ponownie uwidacznia trudne warunki, w jakich funkcjonują europejscy producenci PV w starciu z globalną konkurencją cenową.
Europejski przemysł czystych technologii notuje kolejny trudny moment. Niemiecki producent modułów fotowoltaicznych Soluxtec ogłosił brak zdolności do regulowania zobowiązań finansowych, dołączając do rosnącej grupy europejskich firm clean-tech, które mierzą się z coraz trudniejszym otoczeniem rynkowym. Spółka deklaruje zamiar kontynuowania działalności oraz poszukiwanie inwestora, jednak sam przypadek ponownie pokazuje skalę presji, z jaką mierzą się lokalni producenci z europejskiego łańcucha dostaw rynku OZE.
Restrukturyzacja zamiast natychmiastowego zamknięcia
Wniosek o rozpoczęcie postępowania restrukturyzacyjnego został złożony do sądu w Bitburgu, który wyznaczył tymczasowego administratora odpowiedzialnego za stabilizację sytuacji finansowej i wsparcie procesu restrukturyzacyjnego. Postępowanie obejmuje 70 pracowników zatrudnionych w zakładach produkcyjnych w Bitburgu i Föhren, a wynagrodzenia zespołu mają być zabezpieczone przez trzy miesiące w ramach ochrony przewidzianej w niemieckim prawie dla firm podlegających restrukturyzacji.
Zarząd Soluxtec podkreśla, że celem pozostaje utrzymanie działalności operacyjnej, dalsza realizacja dostaw oraz ochrona miejsc pracy. Rozmowy z potencjalnymi inwestorami już się rozpoczęły, co sugeruje, że firma liczy na scenariusz restrukturyzacyjny, a nie natychmiastową likwidację działalności.
Problemem nie jest przestarzała technologia
Soluxtec działa na rynku od około 15 lat i nie jest startupem próbującym dopiero wejść do branży. Firma pozycjonowała się jako europejski producent premium, stawiając na lokalną produkcję w Niemczech oraz wysokiej jakości portfolio modułów fotowoltaicznych.
Niemiecki producent oferuje między innymi moduły oparte na technologii TOPCon typu N z deklarowaną sprawnością sięgającą ponad 23 proc., 30-letnią gwarancją produktową oraz odpornością na typowe mechanizmy degradacji, takie jak PID czy LID. Portfolio obejmowało również bardziej wyspecjalizowane rozwiązania, w tym moduły o ograniczonym odblasku, zwiększonej odporności na grad oraz dostosowane do pracy w środowisku o podwyższonej ekspozycji na amoniak lub mgłę solną. To sugeruje, że problem Soluxtec nie wynikał z przestarzałej oferty technologicznej. Znacznie bardziej prawdopodobnym źródłem problemów pozostaje ekonomika rynku.
Jednym z reprezentatywnych produktów Soluxtec jest moduł fotowoltaiczny DMMXSCNi450, oparty na technologii TOPCon N-type. Producent deklaruje moc maksymalną na poziomie 450 Wp oraz sprawność sięgającą 23,09 proc. co pozycjonuje ten model w segmencie wysokosprawnych modułów fotowoltaicznych. Konstrukcja ma wymiary 1722 x 1133 x 30 mm i waży około 21,5 kg. Soluxtec podkreśla odporność modułu na degradację PID oraz brak degradacji związanej z efektem LID, co jest jedną z cech technologii zastosowanych ogniw. Wśród deklarowanych parametrów znalazła się również wytrzymałość mechaniczna na obciążenia testowe do 5400 Pa po stronie frontowej oraz certyfikacje obejmujące m.in. CE, IEC, HW4, Salt Mist i NH3. Producent oferuje dla tego modelu wspomnianą 30-letnią gwarancję produktową, co wpisuje się w strategię pozycjonowania marki w segmencie premium europejskiego rynku PV.
Europejski problem
Jak niemiecki producent tłumaczy swoje problemy finansowe? Soluxtec wprost wskazuje na intensywną konkurencję międzynarodową oraz gwałtownie spadające ceny modułów PV jako główne przyczyny obecnej sytuacji. To dobrze znany problem europejskiego sektora fotowoltaicznego, który od lat zmaga się z presją ze strony azjatyckich producentów operujących na znacznie większej skali i przy bardziej konkurencyjnej strukturze kosztowej.
Szczególnie istotne jest to, że Soluxtec próbował budować pozycję nie poprzez bezpośrednią walkę cenową, lecz przez ofertę premium i niszowe zastosowania, gdzie europejscy producenci teoretycznie powinni mieć większą przestrzeń do obrony marż. Nawet taki model biznesowy nie okazał się jednak wystarczającą ochroną.
Przypadek Soluxtec wpisuje się w coraz wyraźniejszy trend widoczny w europejskim przemyśle clean-tech. Po problemach producentów baterii, takich jak Northvolt czy Morrow Batteries, kolejne segmenty transformacji energetycznej pokazują, jak trudne pozostaje utrzymanie konkurencyjnej produkcji przemysłowej w Europie. Rosnący popyt na technologie czystej energii nie zawsze przekłada się bowiem na stabilne warunki dla lokalnych producentów.
Radosław Błoński
redakcja@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.