Uruchomiono największe na świecie wiatraki. Blokował je Donald Trump

Uruchomiono największe na świecie wiatraki. Blokował je Donald Trump
Premier Szkocji Nicola Sturgeon i CEO Vattenfall Magnus Hall. Fot. Vattenfall

Szwedzki Vattenfall w obecności szefowej szkockiego rządu oficjalnie uruchomił farmę wiatrową European Offshore Wind Deployment Centre (EOWDC) zlokalizowaną w pobliżu szkockiego miasta Aberdeen. Jej budowę wcześniej blokowały instytucje związane z Donaldem Trumpem, który nie chciał, aby wiatraki było widać z należącego do niego pola golfowego.

Farma wiatrowa European Offshore Wind Deployment Centre, której właścicielem jest szwedzki koncern energetyczny Vattenfall, składa się z 9 elektrowni wiatrowych MHI Vestas V164 o jednostkowej mocy 8,4 MW, a także z dwóch turbin o mocy 8,8 MW.

To największe zainstalowane dotąd komercyjnie morskie wiatraki. Tylko jeden obrót potężnej turbiny posadowionej na wieży sięgającej 191 metrów oznacza wytworzenie energii w ilości odpowiadającej przeciętnej, dziennej konsumpcji gospodarstwa domowego.

REKLAMA

Pracę farmy wiatrowej European Offshore Wind Deployment Centre oficjalnie zainaugurowano w piątek, podczas uroczystości, w której udział wzięła m.in. szkocka premier Nicola Sturgeon zapewniająca, że ta inwestycja przyczyni się do budowy reputacji Szkocji poprzez rozwój innowacji i niskoemisyjnej gospodarki.

Realizacji tego projektu nie powstrzymały sprawy wnoszone do szkockich sądów przez reprezentującą Donalda Trumpa instytucję o nazwie Trump Organisation, która wskazywała, że turbiny popsują widoki z należącego do amerykańskiego prezydenta pola golfowego, znajdującego się w pobliżu szkockiej miejscowości Balmedie.

Łączna moc farmy wiatrowej European Offshore Wind Deployment Centre sięga 93,2 MW i ma ona produkować energię w ilości odpowiadającej 70-proc. zapotrzebowania miasta Aberdeen, które posiada 230 tys. mieszkańców.

Przy budowie wykorzystano nowatorską technologię fundamentów, tzw. suction bucket jacket, których jednostkowa waga sięga 1,8 tys. ton. Jak chwalił się wcześniej Vattenfall, jeden z nich zainstalowano w rekordowym czasie 2 godzin i 40 minut od przetransportowania konstrukcji na miejsce inwestycji.

Ten rodzaj fundamentów zastosowano po raz pierwszy w komercyjnym projekcie – tak samo jak potężne turbiny o jednostkowych mocach 8,4 MW i 8,8 MW, które dostarczył japońsko-duński producent MHI Vestas.

Elektrownie wiatrowe posadowiono na głębokościach 20-30 metrów, w stosunkowo niewielkiej odległości około 2,5 km od brzegu. Konstrukcję wszystkich wiatraków przeprowadzono w czasie zaledwie sześciu miesięcy.

3 GW w wietrze

To nie jedyna inwestycja w energetyce wiatrowej, którą Vattenfall realizuje w Szkocji. W tym roku szwedzki koncern rozpoczął poszukiwania odbiorców, którym będzie sprzedawać energię na podstawie długoletnich umów PPA z farmy wiatrowej South Kyle.

REKLAMA

Oferta Vattenfall zakłada możliwość zawierania umów na sprzedaż energii począwszy od 1 MW. Przy zawarciu umowy PPA na taki potencjał Szwedzi zakładają dostarczenie w skali roku energii w ilości około 3 GWh

Cała farma wiatrowa South Kyle, której moc wyniesie 165 MW, ma produkować w skali roku około 500 GWh energii elektrycznej.

Model biznesowy oferowany przez Vattenfall zakłada podpisywanie umów na sprzedaż energii po stałych, indeksowanych o inflację cenach na okres od 10 do 20 lat.

Szwedzki koncern energetyczny w 2017 roku zwiększył o 3 proc. w ujęciu rok do roku przychody, które wyniosły 135,29 mld koron. Ubiegły rok był pierwszym od 5 lat, w którym Vattenfall odnotował zysk – wyniósł on 9,57 mld koron.

Do lepszego wyniku za ubiegły rok przyczyniły się farmy wiatrowe Vattenfall, które wygenerowały przychody rzędu 6,67 mld koron w porównaniu do 4,38 mld koron w roku 2016.

W 2017 r. elektrownie wiatrowe szwedzkiego koncernu wyprodukowały 7,6 TWh energii elektrycznej, co jest wynikiem o 31 proc. lepszym niż wypracowany w roku 2016. W tym 1,8 TWh to zasługa nowych farm wiatrowych, które oddano do użytku w ub.r. i których moc wynosi około 600 MW.

W ubiegłym roku Vattenfall uruchomił m.in. znajdującą się w niemieckiej części Morza Północnego farmę wiatrową Sandbank o mocy 288 MW, a także lądową farmę wiatrową Pen y Cymoedd, która powstała w Walii i której moc wynosi 228 MW.

Obecnie łączna moc farm wiatrowych posiadanych przez szwedzki koncern sięga już 3 GW, na co składają się wiatraki kręcące się w Wielkiej Brytanii, Danii, Szwecji i Niemczech. Szwedzi zapowiadają ponadto wejście na rynek morskiej energetyki wiatrowej we Francji.

W latach 2018-19 Szwedzi mają zainwestować w OZE w sumie 14 mld koron (ok. 5,7 mld zł), z tego 13 mld koron w energetyce wiatrowej.

gramwzielone.pl

redakcja@gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.