Baterie z hulajnóg miały trafić do utylizacji. Niemcy znaleźli dla nich nowe zastosowanie
Miliony akumulatorów z rowerów i hulajnóg elektrycznych są wycofywane z użytkowania, choć wciąż mogą mieć spory zapas energii. Niemiecki start-up postanowił sprawdzić, czy ich historia musi kończyć się na utylizacji. Efektem jest rozwiązanie, które może zainteresować także przedsiębiorstwa posiadające własne instalacje fotowoltaiczne.
Akumulatory z e-hulajnóg, które nie nadają się już do dalszego wykorzystania w pojazdach, mogą dostać drugie życie. Niemiecki start-up EDENenergy zbudował z nich przemysłowy magazyn energii o pojemności 70 kWh. W pierwszym urządzeniu wykorzystano 112 używanych baterii.
Miliony akumulatorów, które można wykorzystać ponownie
W Niemczech każdego roku około miliona akumulatorów z rowerów elektrycznych i hulajnóg trafia do utylizacji, mimo że wiele z nich zachowuje znaczną część pierwotnej pojemności. Ich ponowne wykorzystanie utrudnia jednak duże zróżnicowanie konstrukcji, rodzajów ogniw i systemów zarządzania bateriami.
Z tym problemem chce się zmierzyć niemiecki start-up EDENenergy z Fryburga. Firma opracowuje stacjonarne magazyny energii wykorzystujące akumulatory wycofane z eksploatacji w pojazdach mikromobilności.
Podstawą rozwiązania jest elektronika mocy opracowana w Instytucie Systemów Energii Słonecznej Fraunhofera (Fraunhofer ISE). Założyciele EDENenergy – Florian Bierwirth, Daniel Seeger i Hannes Kurzmann – wcześniej pracowali w dziale energoelektroniki tego instytutu.

Opracowana tam technologia umożliwia łączenie różnych modułów bateryjnych i komunikację między nimi bez konieczności rozbierania akumulatorów. EDENenergy wykorzystuje ją do budowy magazynów, w których można ponownie zastosować baterie o różnym stopniu zużycia.
112 baterii z hulajnóg w jednym magazynie
Pierwszy przemysłowy magazyn energii opracowany przez EDENenergy ma pojemność 70 kWh. Składa się ze 112 używanych akumulatorów pochodzących z hulajnóg elektrycznych. W połowie października 2026 r. urządzenie zostało dostarczone pierwszemu klientowi.
Jak zapewniają twórcy rozwiązania, przed montażem wszystkie baterie przechodzą testy pozwalające ocenić ich stan techniczny i pozostałą pojemność.
Na początku działalności firma pozyskuje je przede wszystkim od dużych dostawców, w tym operatorów flot rowerów i hulajnóg elektrycznych. Takie źródło ułatwia zgromadzenie większej liczby akumulatorów tego samego typu.
Rozwiązanie jest kierowane przede wszystkim do średnich przedsiębiorstw, które mają instalacje fotowoltaiczne, ale nie dysponują magazynami energii. Potencjalnymi odbiorcami są również przedsiębiorstwa energetyczne. Urządzenia mogą służyć do zwiększania autokonsumpcji energii, ograniczania szczytowego zapotrzebowania na moc oraz handlu energią.
Używane baterie zachowały ponad 90 proc. pojemności
Testy przeprowadzone na pierwszych 350 używanych akumulatorach przyniosły wyniki lepsze od zakładanych przez twórców rozwiązania. EDENenergy przyjmowało, że baterie przeznaczone do ponownego wykorzystania będą miały około 80 proc. pierwotnej pojemności. Tymczasem część sprawdzonych egzemplarzy zachowała ponad 90 proc.
Eksperci podkreślają, że w magazynach stacjonarnych akumulatory pracują w innych warunkach niż w pojazdach. Są mniej narażone na wstrząsy i zmiany temperatury, dlatego mogą być wykorzystywane jeszcze przez kilka lat.
Firma przewidziała również możliwość wymiany pojedynczych modułów bateryjnych. Ich stan jest monitorowany zdalnie, a gdy któryś z akumulatorów osiągnie koniec okresu użytkowania, można go zastąpić nowym bez wyłączania całego magazynu.
Ostatecznie wyeksploatowane baterie mają trafiać do recyklingu u wyspecjalizowanych partnerów.
Według założeń EDENenergy modułowa konstrukcja pozwoli utrzymywać pojemność magazynu na poziomie 70 kWh także po 10 latach eksploatacji. Dla porównania standardowe gwarancje producentów tradycyjnych magazynów energii przewidują zwykle zachowanie po tym czasie 80 proc. początkowej pojemności.
Kolejny krok: magazyny o pojemności 300 kWh
EDENenergy chce rozwijać technologię i zwiększyć pojemność swoich magazynów do 300 kWh. Firma poszukuje kolejnych przedsiębiorstw, które mogłyby zostać odbiorcami pilotażowych instalacji.
W Niemczech mogą one uzyskać 50-proc. dofinansowanie zakupu magazynu w ramach programu kraju związkowego Badenia-Wirtembergia „Mittelstand trifft Start-ups” („Średnie firmy spotykają start-upy”), który wspiera współpracę małych i średnich przedsiębiorstw z młodymi firmami technologicznymi.
Start-up otrzymuje również wsparcie z Leistungszentrum Nachhaltigkeit Freiburg, czyli fryburskiego centrum badawczego ds. zrównoważonego rozwoju, prowadzonego wspólnie przez Uniwersytet we Fryburgu i instytuty Fraunhofera. Kolejnym źródłem finansowania jest „BW Pre-Seed”, program Badenii-Wirtembergii wspierający innowacyjne start-upy na najwcześniejszym etapie rozwoju. W jego ramach pierwszym inwestorem firmy został Ulrich Prediger, założyciel JobRad, niemieckiej firmy oferującej leasing rowerów służbowych dla pracowników.
Źródło: Fraunhofer ISE
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News