Efektywność bez kompleksowej modernizacji budynku? Nowe dane o pompach ciepła
W opinii publicznej utrzymuje się przekonanie, że pompy ciepła nie są odpowiednim rozwiązaniem dla nieocieplonych lub starszych budynków, ponieważ przy dużych stratach ciepła mogą działać nieefektywnie i generować wysokie koszty. Przeprowadzone badania pozwoliły jednak zweryfikować te poglądy i dokładniej ocenić zastosowanie tej technologii w modernizowanych obiektach.
Wyniki trzech niezależnych badań i raportów wskazują, że nowoczesne pompy ciepła mogą pracować wydajnie również w modernizowanych budynkach – użytkownicy oceniają je najwyżej spośród dostępnych źródeł ogrzewania. Natomiast systemy rekuperacji wciąż rzadko są uwzględniane w planach remontowych, mimo że mogą istotnie wpływać na bilans energetyczny i komfort użytkowania budynków.
Pompy ciepła sprawdzają się także w starszych budynkach
Z projektu badawczego realizowanego w latach 2019–2024 przez Fraunhofer Institute for Solar Energy Systems (ISE) wynika, że pompy ciepła mogą pracować efektywnie również w starszych budynkach. W ramach programu „Quality Assurance of Heat Pumps in Existing Buildings” monitorowano 77 systemów grzewczych działających w domach jedno- i trzyrodzinnych w rzeczywistych warunkach eksploatacyjnych.
W trakcie czteroletnich badań sezonowy współczynnik efektywności (SCOP) mieścił się w przedziale od 2,6 do 5,4, co oznacza, że z jednej kilowatogodziny energii elektrycznej uzyskiwano od 2,6 do 5,4 jednostek ciepła. Średnia wartość SCOP dla pomp powietrze/woda wyniosła 3,4, natomiast dla pomp gruntowych – 4,3. Wyniki te były wyższe niż w poprzedniej edycji projektu z 2019 r. Naukowcy nie stwierdzili zależności między efektywnością urządzeń a rokiem budowy budynku, co wskazuje, że również w starszych obiektach ogrzewanie tego typu może osiągać dobre parametry pracy bez przeprowadzania pełnej i kosztownej modernizacji energetycznej.
Jak wyjaśnia Adam Korpalski ze Stiebel Eltron, z badań wynika, że nowoczesne pompy ciepła mogą stanowić alternatywę dla ogrzewania gazowego i innych źródeł ciepła nawet w budynkach, które nie przeszły kompleksowej modernizacji. Zwraca on uwagę, że analizowane instalacje wykorzystywały starsze typy czynników chłodniczych, natomiast coraz powszechniej stosowany propan R290 umożliwia uzyskiwanie temperatury zasilania sięgającej 75 st. C, co sprzyja współpracy z tradycyjnymi grzejnikami i może ułatwiać zastosowanie tej technologii w starszych obiektach. Jednocześnie podkreśla, że także urządzenia wykorzystujące inne czynniki chłodnicze, które były objęte badaniem, osiągały wysoką efektywność.
Termomodernizacja bez modernizacji wentylacji
Z danych przedstawionych w raporcie Polskiej Izby Budownictwa wynika, że 70 proc. spółdzielni mieszkaniowych planuje dalsze prace termomodernizacyjne w zarządzanych budynkach. W badaniu uwzględniono opinie 130 spółdzielni administrujących łącznie 470 tys. budynkami. Jednocześnie jedynie 1 proc. respondentów deklaruje, że w planach modernizacyjnych uwzględnia także systemy wentylacyjne.
Ma to znaczenie w kontekście strat ciepła, ponieważ znaczna ich część związana jest z wentylacją. Zastosowanie systemów rekuperacji, czyli wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, pozwala ograniczyć straty energii związane z wymianą powietrza nawet o 92 proc., co przekłada się na zmniejszenie zapotrzebowania na ciepło i kosztów ogrzewania.
Jak wskazuje Jarosław Popadyk, menadżer ds. wentylacji w Stiebel Eltron, połączenie docieplenia budynku z montażem rekuperacji decentralnej, która nie wymaga rozległych ingerencji konstrukcyjnych, może wzmocnić efekty termomodernizacji zarówno pod względem energetycznym, jak i jakości powietrza wewnątrz pomieszczeń. Wyjaśnia on, że stosowane obecnie materiały izolacyjne zwiększają szczelność budynków, a brak odpowiedniej wentylacji może prowadzić do pogorszenia warunków wewnętrznych i konieczności częstszego wietrzenia, co z kolei powoduje dodatkowe straty ciepła.
Ekspert zwraca również uwagę, że rosnąca popularność klimatyzatorów, które działają w obiegu zamkniętym, wiąże się z potrzebą zapewnienia właściwej wymiany powietrza w celu utrzymania odpowiedniego poziomu dwutlenku węgla i wilgotności. W jego ocenie zastosowanie rekuperacji pozwala ograniczyć konieczność otwierania okien, co w okresie letnim zmniejsza napływ ciepłego powietrza i redukuje potrzebę ponownego schładzania pomieszczeń.
Najwyższy poziom satysfakcji wśród użytkowników pomp ciepła
Wysoki poziom zadowolenia użytkowników pomp ciepła potwierdza badanie Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła z sierpnia 2025 r. Wynika z niego, że 80 proc. osób korzystających z tego rozwiązania ocenia je jako najlepsze spośród dostępnych systemów ogrzewania. Dla porównania: podobne wskazanie dotyczyło 70 proc. użytkowników kotłów na pellet oraz 61 proc. użytkowników kotłów gazowych.
Podobne tendencje obserwowane są w innych krajach europejskich. Według badań Electrify Research (HETS) w latach 2024–2025 poziom satysfakcji użytkowników pomp ciepła w Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech przekraczał 90 proc.
Jak wskazuje Adam Korpalski ze Stiebel Eltron, z badań wynika, że użytkownicy doceniają przede wszystkim wygodę obsługi, bezawaryjność oraz relatywnie niskie koszty eksploatacyjne tego typu instalacji.
W artykule wykorzystano następujące źródła: badanie Instytutu Fraunhofera (ISE) „HP-QA in Existing Buildings (WP-QS im Bestand) – Development of optimized supply concepts and sustainable quality assurance measures for heat pumps in existing single-family homes”, raport Polskiej Izby Budownictwa „10 milionów szans, czyli jak termomodernizować budynki z wielkiej płyty w Polsce” oraz raport Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT-PC) „Badania w Polsce i Europie: pompy ciepła to najbardziej doceniane źródło ogrzewania”.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Artykuł opisuje badania efektów pracy różnych systemów ogrzewania ale czy było one prowadzone u nas? W krajach zachodnich jest inny klimat, tam średnio licząc jest cieplej.
Gdy jest podawana informacja, że z czynnikiem R290 można uzyskać temperaturę zasilania 75 st. C to dla wiarygodności należało podać jakie COP przy jakiej temperaturze dolnego źródła. A już za naciąganie uważam podawanie, że dla pomp powietrznych i gruntowych uzyskuje się jakieś COP niezależnie czy jest to budynek nowy czy starszy. Nie do wiary, drugi raz to przeczytałem. Jak to badali? Rozumiem, że porównali liczniki prądu przed pompą i licznik ciepła za pompą. I co? Nie ma znaczenia jak obiekt, nowy czy starszy to ciepło spożytkowuje? Przy takim rozumowaniu można wykazać, że dla efektu grzewczego nie ma znaczenia czy pompa ogrzewa nowy dom czy jezioro. Pompa robi co może a w budynku i tak chłodno.
Ja tu widzę rozpaczliwą próbę ratowania rynku przez pompiarzy.
Tak jak Pesel wspomniał, Francja, Niemcy czy Wielka Brytania na przeważającym obszarze mają znacznie cieplejszy klimat niż w Polsce. Kolejna sprawa to podawanie SCOP bez podawania temperatury w pomieszczeniu to jak wróżenie z fusów. Zupełnie inny wynik wyjdzie, jak ktoś lubi w zimie 19st.C a kto inny lubi mieć 25st.C.
Jak dla mnie jedyny argument za montażem PC w budynku bez termomodernizacji to budynek zabytkowy gdzie z uwagi na wymogi prawne nie jest możliwe przeprowadzenie termomodernizacji. W pozostałych przypadkach montaż PC jest średnio opłacalny a jeśli mamy w domu zwykłe grzejniki to w polskich realiach kompletnie bez sensu, bo choćby ze względu na znacznie wyższą temperaturę zasilania konieczne jest dość mocne przewymiarowanie PC (wyższa cena!!!) a w razie awarii zasilania taki dom znacznie szybciej się wychłodzi. Mając kocioł na gaz lub pellet do podtrzymania jego pracy w razie zaniku zasilania wystarczy prosty i tani UPS. W przypadku pompy ciepła musiałby być dość duży magazyn energii.
Kolejnym argumentem jest to, że dom po termomodernizacji ZAWSZE zyskuje na wartości a z pompą ciepła niekoniecznie a jeśli do tego dom jest nieocieplony i ma zwykłe grzejniki to jest wręcz mniej warty, bo po termomodernizacji kompletnie zmieni się bilans energetyczny budynku. PC będzie pracować w krótkich cyklach, co jest dla niej zabójcze i dość mocno skraca jej życie, więc jedynym sensownym rozwiązaniem w takim przypadku będzie wymiana PC na model o niższej mocy.