Niemiecki deweloper OZE ma problemy. Czy restrukturyzacja przyniesie efekty?
Jeden z największych niemieckich deweloperów projektów odnawialnych źródeł energii ogłosił konieczność restrukturyzacji finansowej. Firma podpisała porozumienie z wierzycielami, by uzyskać czas na ułożenie planu naprawczego po prognozowanej znaczącej stracie w 2025 r. – pierwszy raz w historii działalności.
ABO Energy – firma z 30-letnim doświadczeniem w rozwijaniu projektów OZE – po raz pierwszy w historii swojej działalności odnotowała stratę na poziomie około 170 mln euro. Jak podkreśla, zeszłoroczny wynik finansowy jest głównie efektem gwałtownych zmian warunków rynkowych, w tym spadku liczby kontraktów na niemieckim rynku OZE na skutek silnej konkurencji rynkowej. Spadku tego nie zrównoważyły wyniki na rynkach międzynarodowych, które w ubiegłym roku borykały się m.in. z nadpodażą energii z OZE (Hiszpania i Finlandia) oraz zmianami legislacyjnymi ograniczającymi dostęp do sieci (Grecja) i sprzedaż projektów (Węgry). W efekcie planowane zyski ABO w 2025 r. stopniały i przerodziły się w dużą stratę.
Porozumienie z wierzycielami i plan restrukturyzacji
W obliczu pogarszającej się sytuacji finansowej firma podpisała standstill agreement (porozumienie o wstrzymaniu egzekucji roszczeń) z kredytodawcami, dając sobie czas na przygotowanie planu restrukturyzacji. W praktyce oznacza to, że banki i inni wierzyciele nie egzekwują na razie swoich praw wynikających z umów kredytowych, podczas gdy spółka negocjuje warunki naprawcze.
– Już zidentyfikowaliśmy i częściowo wdrożyliśmy liczne działania mające na celu dostosowanie struktury kosztów do zmienionego otoczenia rynkowego. Wyznaczyliśmy kurs na nowy start i będziemy dążyć do szybkiego przywrócenia rentowności ABO Energy jako istotnego uczestnika transformacji energetycznej – wyjaśnia prezes zarządu Alexander Reinicke.
Proces restrukturyzacji wspierają zewnętrzni eksperci z firmy Hübner Management, a firma planuje również zwołać głosowanie obligatariuszy dotyczące warunków obligacji 2024–2029, aby umożliwić dodatkowe finansowanie projektów.
Sprzedaż projektów podreperuje wyniki?
Mimo problemów finansowych spółka prowadzi również normalne operacje biznesowe. W 2025 r. zakończyła sprzedaż portfela 29 projektów wiatrowych o łącznej mocy 4,4 GW w Finlandii na rzecz fińskiego koncernu Fortum – w ramach największej pod względem mocy transakcji w historii firmy.
Na mocy umowy Fortum zapłacił ABO około 40 mln euro, ale kontrakt przewiduje także dodatkowe wpływy dla dewelopera, zależne od osiągnięcia przez projekty ostatecznych decyzji inwestycyjnych w przyszłości.
Równocześnie spółka finalizuje sprzedaż trzech projektów fotowoltaicznych we Francji o łącznej mocy 85 MW, które zdobyły kontrakty różnicowe (Contracts for Difference, CfD) w krajowym systemie wsparcia. Projekty Presnoy (26,25 MW) i Nargis (14,96 MW) zostały sprzedane francuskiemu producentowi energii Tenergie, a ich uruchomienie przewidziane jest jeszcze w tym roku. Zaś nabywcą trzeciego projektu – Bonny‑sur‑Loire (43,68 MW) planowanego do realizacji w 2029 r. – została firma CVE.
– Te sprzedaże podkreślają naszą zdolność do rozwijania projektów OZE na zaawansowanym etapie i do realizowania ich komercjalizacji w Europie – mówi Thomas Treiling, dyrektor zarządzający w ABO Energy.

Międzynarodowa działalność ABO
ABO Energy działa na rynku od 1996 r. i jest jednym z największych europejskich deweloperów projektów OZE. Firma rozwija i realizuje projekty wiatrowe, słoneczne, magazyny energii oraz instalacje wodorowe w wielu krajach na czterech kontynentach.
Zgodnie z raportami firmowymi ABO Energy zrealizowało i sprzedało dotąd projekty OZE o łącznej mocy ponad 6,6 GW. Obecnie w pipeline ma około 34 GW projektów w różnych fazach rozwoju, a na całym świecie zatrudnia około 1 400 pracowników. Roczna produkcja energii z wybudowanych przez nią instalacji przekracza 5 TWh, co przekłada się na redukcję emisji CO2 na poziomie około 3,4 mln ton rocznie.
Firma rozwija projekty m.in. w Niemczech, Francji, Finlandii, Kanadzie, Polsce, Hiszpanii czy Afryce Południowej.
Od 7 lat na polskim rynku
W Polsce ABO Energy działa od 2019 r., rozwijając projekty OZE o łącznej mocy ponad 1 GW. Jednym z pierwszych zrealizowanych przedsięwzięć firmy była farma wiatrowa w Donaborowie. Instalacja o mocy około 20 MW produkuje energię odpowiadającą zapotrzebowaniu około 15 tys. gospodarstw domowych.
W 2025 r. ABO Energy uzyskało taryfę z Urzędu Regulacji Energetyki (URE) dla swojego pierwszego projektu solarnego w Polsce – farmy fotowoltaicznej PV Gubin o mocy 17 MW, która obecnie budowana jest na terenie dawnego poligonu wojskowego w woj. lubuskim. Projekt ma dostarczać energię odpowiadającą zapotrzebowaniu ponad 6 tys. gospodarstw domowych.
– Po sukcesie farmy wiatrowej w Donaborowie budowa PV Gubin to ważny krok w dalszym rozwoju ABO Energy na polskim rynku. Cieszymy się, że udało się uzyskać warunki przyłączenia i przejść do fazy budowy – to efekt konsekwentnej pracy naszego zespołu oraz dobrej współpracy z partnerami lokalnymi – podkreśla Aleksandra Koska, dyrektor zarządzająca ABO Energy Polska.
Spółka uzyskała także warunki przyłączenia dla trzech kolejnych parków fotowoltaicznych oraz złożyła wnioski o przyłączenia dla trzech projektów magazynów energii, w tym dużego systemu o mocy 257 MW.
Agata Świderska
agata.swiderska@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.