Unia Europejska stawia na małe reaktory jądrowe. Pierwszy może powstać w Polsce
Przed nami duży zwrot w polityce energetycznej Komisji Europejskiej: wcześniej Bruksela w zakresie dekarbonizacji europejskiej gospodarki stawiała przede wszystkim na odnawialne źródła energii. Teraz unijni urzędnicy ogłosili nową strategię wsparcia elektrowni jądrowych – a konkretnie technologii SMR.
Małe modułowe elektrownie jądrowe (Small Modular Reactors, SMR) to szansa na szybszą dekarbonizację europejskiej gospodarki. Inwestycje w SMR planowane są m.in. w Polsce, a dzięki nowemu podejściu Komisji Europejskiej mogą one znacznie przyspieszyć. Małe reaktory jądrowe mają wspierać dekarbonizację, znajdując zastosowanie w wielu sektorach – od ciepłownictwa sieciowego i ciepła przemysłowego po przemysł chemiczny, produkcję wodoru oraz zapewnienie stabilnych dostaw energii dla centrów danych.
W przeciwieństwie do tradycyjnych dużych reaktorów jądrowych SMR-y są projektowane z myślą o mniejszych rozmiarach i większej elastyczności, a ich modułowa konstrukcja ma umożliwiać produkcję reaktorów lub ich komponentów w warunkach fabrycznych i transport na miejsce w celu natychmiastowego wdrożenia lub montażu końcowego.
Wczoraj Komisja Europejska zaprezentowała założenia nowej strategii wsparcia rozwoju europejskich technologii małych reaktorów jądrowych (SMR) oraz technologii określanej jako zaawansowane modułowe reaktory (AMR). Dokument został zaprezentowany podczas Nuclear Energy Summit 2026 w Paryżu przez szefową KE Ursulę von der Leyen. Jednocześnie nową strategię na forum Parlamentu Europejskiego przedstawił unijny komisarz ds. energii i mieszkalnictwa Dan Jørgensen.
Ursula Von der Leyen podczas prezentacji nowej strategii dla energetyki jądrowej podkreśliła, że odchodzenie od energetyki jądrowej w UE było strategicznym błędem, a optymalny system energetyczny dla Unii Europejskiej to połączenie OZE oraz niezawodnej energii jądrowej, wsparte magazynami energii.
W celu przyspieszenia inwestycji w reaktory SMR Komisja Europejska uruchomi 200 mln euro gwarancji finansowych wspierających projekty w dziedzinie nowych technologii jądrowych. Środki mają pochodzić z systemu ETS, co oznacza, że finansowanie będzie wprost powiązane z mechanizmem redukcji emisji CO₂. Ma to działać podwójnie: zmniejszać ryzyko dla inwestorów oraz zachęcać nowych graczy do wejścia w strategiczny dla przyszłości Europy sektor jądrowy.
Komisja podkreśla, że rozwój europejskiej technologii SMR mógłby skutkować utworzeniem nowych łańcuchów dostaw w krajach UE, stając się jednym z kolejnych dużych projektów przemysłowych w Europie.
Doliny SMR pomogą w rozwoju technologii
Komisja Europejska podkreśla, że aby osiągnięte zostało odpowiednie tempo wdrażania małych reaktorów modułowych (SMR), przy jednoczesnym zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa jądrowego, potrzebna jest ścisła współpraca między państwami UE na poziomie regulacji, w tym wspólne wczesne przeglądy i regulacyjne „piaskownice” w ramach unijnej dyrektywy Net-Zero Industry Act, a także tworzenie „dolin SMR” w celu dalszego promowania współpracy biznesowej i produkcji.
KE proponuje również utworzenie „koalicji SMR” dla zainteresowanych krajów UE w celu promowania koordynacji politycznej, regulacyjnej i gospodarczej w odniesieniu do wybranych projektów SMR. Ponadto Komisja ma zachęcać kraje członkowskie do uproszczenia procedur administracyjnych dotyczących kontroli wspólnotowej wymiany handlowej w przypadku projektów SMR, a także do ochrony europejskiej własności intelektualnej w obszarze SMR.
Kiedy powstaną pierwsze SMR-y?
Wyznaczony przez Komisję Europejską cel w zakresie potencjału SMR jest jak na razie bardzo odległy i mało precyzyjny. Plany Komisji zakładają osiągnięcie zainstalowanej mocy na poziomie 17-53 GW do roku 2050.
Bruksela zakłada, że pierwsze małe modułowe reaktory rozpoczną pracę w Unii Europejskiej na początku przyszłej dekady – a jeśli inwestorzy z Polski zrealizują swoje plany w tym zakresie możemy liczyć, że jedne z pierwszych SMR-ów na terenie UE powstaną właśnie w naszym kraju.
Aktywnie w tym obszarze działa zwłaszcza konsorcjum Orlen Synthos Green Energy (OSGE), którego plany zakładają, że pierwsza europejska mała elektrownia jądrowa SMR o mocy 300 MWe powstanie we Włocławku. Ma ona jednak bazować nie na europejskiej technologii, ale na rozwiązaniach dostarczonych przez amerykański koncern GE Vernova.
OSGE komentuje
Rafał Kasprów, prezes zarządu OSGE, w komentarzu na temat najnowszych planów KE dotyczących technologii SMR podkreśla, że podjęcie decyzji o budowie reaktorów SMR w Polsce nastąpiło we właściwym czasie.
Po pierwsze, Komisja potwierdza, że SMR-y muszą być elementem transformacji energetycznej w Unii i będzie wspierać ich rozwój. Równie ważne jest, że Komisja akceptuje współpracę z partnerami technologicznymi spoza UE, uznając, że tylko w ten sposób realne jest oddanie do użytku pierwszych SMR-ów na początku lat 30-tych. Jestem przekonany, że strategia stanie się realnym akceleratorem rozwoju małych reaktorów modułowych w UE, a Polska i program realizowany przez OSGE odegra w tym procesie bardzo ważną rolę
– ocenia Rafał Kasprów.
Ile będzie kosztować energia z małych reaktorów jądrowych?
Problemem w zakresie technologii SMR jest nadal brak działających reaktorów. Pierwszy reaktor w tej technologii powstaje właśnie w Kanadzie w ramach inwestycji prowadzonej przez firmę Ontario Power Generation. Oddanie reaktora do użytku planowane jest do 2030 r.
Problematyczne na obecnym etapie rozwoju tej technologii jest także określenie kosztów, po jakich będą produkować energię SMR-y. Kilka miesięcy temu Rafał Kasprów ocenił, że cena energii z małych reaktorów BWRX-300 będzie wynosiła około 125–145 euro/MWh.
Później ta wypowiedź została sprostowana przez OSGE – podano niższy koszt rzędu 115–135 euro/MWh i podkreślono, że powinien on spadać wraz ze wzrostem liczby realizowanych reaktorów SMR. Nie jest jednak jasne, jakie założenia przyjęło OSGE do określenia prognozowanego kosztu energii z planowanych jednostek SMR.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-magazyny Sp. z o.o.