REKLAMA
REKLAMA
 

Czy strażacy są gotowi do gaszenia fotowoltaiki i elektryków? NIK przeprowadziła kontrolę

Czy strażacy są gotowi do gaszenia fotowoltaiki i elektryków? NIK przeprowadziła kontrolę
NIK przeprowadził kontrolę PSP. Czy strażacy są gotowi do gaszenia elektryków i fotowoltaiki? Fot. Shutterstock

NIK przeprowadziła kontrolę Państwowej Straży Pożarnej w zakresie reagowania na pożary z udziałem elektryków i fotowoltaiki. W czym strażacy się wykazali, a co muszą poprawić? Jak wzrosła liczba zdarzeń w ostatnich latach?

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) przeprowadziła kontrolę Państwowej Straży Pożarnej (PSP) pod kątem gotowości do działań ratowniczo-gaśniczych podczas pożarów z udziałem pojazdów elektrycznych i instalacji fotowoltaicznych. Sprawdzono m.in. poziom przeszkolenia i wyposażenie strażaków.

Kontrolę przeprowadzono w Komendzie Głównej PSP, a ponadto objęto badaniem kwestionariuszowym 16 komend wojewódzkich oraz 55 komend miejskich i powiatowych.

REKLAMA
REKLAMA

Więcej OZE to więcej zdarzeń

Wraz z rozwojem infrastruktury ładowania oraz wzrostem liczby samych elektryków i mikroinstalacji OZE rośnie również liczba zdarzeń, do których wzywana jest PSP. W 2018 r. w Polsce było zarejestrowanych „zaledwie kilka tysięcy” pojazdów elektrycznych, a do końca 2025 r. ich liczba wzrosła do blisko pół miliona. W tym samym okresie liczba mikroinstalacji fotowoltaicznych zwiększyła się z około 150 tys. do ponad 1,6 mln. Jednocześnie wzrosła liczba pożarów z udziałem urządzeń magazynujących energię elektryczną.

Kontrola wykazała, że w latach 2019–2022 strażacy wyjeżdżali do pojedynczych pożarów samochodów elektrycznych, natomiast w latach 2023–2024 odnotowywano już kilkadziesiąt takich zdarzeń rocznie. Podobny wzrost dotyczył aut hybrydowych: w latach 2019–2022 dochodziło do 6–16 takich zdarzeń rocznie, a w kolejnych dwóch latach – do 44–64.

Jak zauważa NIK, mimo wzrostu liczby zdarzeń pożary pojazdów elektrycznych i hybrydowych stanowiły niewielki odsetek wszystkich odnotowanych pożarów samochodów (ponad 61 tys. w badanym okresie). W raporcie NIK nie określono przy tym przyczyn pożarów, czyli tego, czy wynikały one z napędu, czy miały charakter zewnętrzny.

Wzrosła również liczba zdarzeń dotyczących fotowoltaiki. W 2019 r. odnotowano 46 takich incydentów, a w latach 2021–2024, już „setki” rocznie. Warto jednak pamiętać, że w tym czasie liczba mikroinstalacji fotowoltaicznych wzrosła ponad dziesięciokrotnie.

Najwyższa Izba Kontroli zauważa również, że w 2022 r. pojawiło się nowe zagrożenie, jakim są pierwsze pojedyncze pożary magazynów energii.

– Takie zdarzenia to jasny sygnał: zielona energia stawia przed służbami ratunkowymi zupełnie nowe wyzwania – ocenia NIK.

PSP gotowa, ale ma co poprawiać

Kontrolerzy ocenili gotowość PSP pozytywnie, wskazali jednak obszary wymagające poprawy. Strażacy dysponują wyposażeniem niezbędnym do działań przy zdarzeniach z udziałem pojazdów elektrycznych i instalacji fotowoltaicznych, choć lokalnie występują braki. Są one szczególnie widoczne w przypadku kontenerów do gaszenia pojazdów elektrycznych oraz sprzętu elektroizolacyjnego.

Funkcjonujący system szkolenia i doskonalenia zawodowego zapewniał przygotowanie do tego typu działań. Kontrolerzy stwierdzili jednak „niewielkie uchybienia”, które wskazują na potrzebę systematycznego prowadzenia szkoleń i poszerzania wiedzy strażaków. Pozytywnie oceniono wymianę wiedzy i doświadczeń PSP na poziomie krajowym i międzynarodowym. Strażacy współpracują z ośrodkami badawczymi, uczelniami, stowarzyszeniami branżowymi i producentami sprzętu.

Jednoznacznie pozytywnie oceniono sprawność działania strażaków. Mimo braków w wyposażeniu i przeszkoleniu akcje ratowniczo-gaśnicze przebiegały skutecznie, a strażacy docierali na miejsce zdarzeń w czasie mieszczącym się w przyjętych normach.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Do poprawy systemy informatyczne i komunikacja ze społeczeństwem

Najsurowiej urzędnicy Najwyższej Izby Kontroli ocenili dwa aspekty. Pierwszym jest niezakończona modernizacja systemów informatycznych. Jej przeprowadzenie umożliwi gromadzenie danych o lokalizacji i parametrach stacji ładowania, instalacji fotowoltaicznych, magazynów energii oraz sieci hydrantowej, co ułatwi rozpoznawanie zagrożeń i podejmowanie decyzji przez kierujących działaniami ratowniczymi.

Drugim jest komunikacja ze społeczeństwem, w tym reagowanie na dezinformację. Według NIK zabrakło spójnych komunikatów PSP dla użytkowników elektryków i fotowoltaiki na temat właściwego sposobu postępowania, zwłaszcza w początkowej fazie pożaru. PSP nie reagowała też na bieżąco na dezinformację w przestrzeni publicznej. Zdaniem kontrolerów przyczyną był brak doświadczenia w identyfikowaniu takich zjawisk oraz marginalny charakter samych zdarzeń.

Po kontroli

NIK rekomenduje Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji przegląd wymogów dotyczących wyposażenia do reagowania na opisane zdarzenia oraz monitorowanie modernizacji systemu informatycznego PSP. Resort zadeklarował przeanalizowanie możliwości zmiany wymagań sprzętowych określonych w rozporządzeniu z dnia 21 listopada 2014 r. w sprawie szczegółowych zasad wyposażenia jednostek organizacyjnych Państwowej Straży Pożarnej.

NIK skierowała również do Komendanta Głównego PSP wnioski o weryfikację standardów sprzętowych i procedur postępowania przy zdarzeniach z udziałem pojazdów elektrycznych i instalacji fotowoltaicznych. Wnioskowała ponadto o skuteczne zakończenie modernizacji podstawowego systemu informatycznego PSP oraz wzmocnienie przeciwdziałania dezinformacji na temat pożarów fotowoltaiki i elektryków.

Komendant Główny PSP zadeklarował, że zmodernizowany system informatyczny w zakresie objętym kontrolą osiągnie gotowość operacyjną w II kwartale 2027 r.

Ile jest pożarów fotowoltaiki i elektryków w Polsce?

Do ilu pożarów fotowoltaiki i samochodów elektrycznych dochodzi w naszym kraju? Nasz portal poprosił Państwową Straż Pożarną o przekazanie takich danych. Z informacji, które PSP przekazała Gramwzielone.pl wynika, że w zeszłym roku doszło do kilkudziesięciu pożarów z udziałem elektryków i około 300 pożarów w budynkach, w których zainstalowana była fotowoltaika – jednak to nie panele fotowoltaiczne musiały być ich przyczyną.

Więcej na ten temat w artykule: Pożary fotowoltaiki, elektryków i elektrowni wiatrowych. Jaka jest ich skala w Polsce?

Więcej dymu niż ognia

Według raportu Instytutu Monitorowania Mediów w ciągu półtora roku ukazały się 2594 publikacje o płonących elektrykach, których łączny zasięg brutto wyniósł 31,7 mln kontaktów. Raport obejmuje okres od stycznia 2025 r. do czerwca 2026 r., w którym doszło do 238 pożarów pojazdów zelektryfikowanych (elektrycznych, hybrydowych lub wodorowych). W tym samym czasie odnotowano pożary 14 450 aut spalinowych. Pojazdy zelektryfikowane odpowiadały więc za 1,62 proc. wszystkich pożarów samochodów.

Według autorów raportu pożar elektryka jest dla mediów atrakcyjniejszym tematem niż pożar auta spalinowego, a dyskusję w mediach społecznościowych napędza przede wszystkim strach. Statystycznie na jeden pożar pojazdu zelektryfikowanego przypadało około 11 publikacji. Ta dysproporcja pokazuje, jak ważne są rzetelna komunikacja w przestrzeni publicznej i przeciwdziałanie dezinformacji.

Więcej o raporcie można przeczytać w artykule: Płonące elektryki to margines. W mediach temat urósł do ogromnych rozmiarów.

Marcin Karwowski

marcin.karwowski@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Brak komentarzy
 
 
Kanał Energetyczny
Platforma wideo grupy mediowej E-Magazyny i portalu Gramwzielone.pl
Channel Thumbnail
Kanał Energetyczny
@kanalenergetyczny 1,62 tys. subskrybentów
Kanał Energetyczny jest tworzony przez dziennikarzy portali Gramwzielone.pl i E-magazyny.pl. Zasubskrybuj nasz kanał i bądź na bieżąco z informacjami z rynku energetyki i odnawialnych źródeł energii.
Ceny energii RCE
Rynkowa cena energii elektrycznej (RCE) jest przyjmowana do rozliczeń energii wprowadzanej do sieci przez prosumentów objętych systemem net-billing, przy czym niektórzy prosumenci w net-billingu mogą być rozliczani po miesięcznej rynkowej cenie energii elektrycznej (RCEm) będącej średnią ważoną z cen RCE.
Aktualna cena energii  zł/MWh Cena netto (bez VAT)
Skala
Dzisiaj (05-11-2026)
* Ceny RCE podawane są w ujęciu netto, nie zawierają VAT i podatku akcyzowego.
** Depozyt prosumencki naliczany z wykorzystaniem cen RCE jest dodatkowo powiększany o współczynnik korekcyjny 1,23.
*** Przy ujemnej wartości RCE wysokość depozytu prosumenckiego nie ulega zmianie.
 
 
Wywiady
Patronaty medialne