Koszty fotowoltaiki i turbin wiatrowych dla MPK Świdnica rosną dwukrotnie. Najtańsza oferta odrzucona
Planowana budowa farmy fotowoltaicznej i turbin wiatrowych może kosztować MPK Świdnica ponad 45 mln zł zamiast zapowiadanych wcześniej 21 mln zł. Najtańsza oferta została odrzucona po interwencji Krajowej Izby Odwoławczej, co znacząco podniosło wartość inwestycji.
We wrześniu br. zakończył się proces elektryfikacji miejskiego transportu w Świdnicy. Ostatnie trzy autobusy z silnikiem wysokoprężnym zostały wycofane z eksploatacji, a w ich miejsce wprowadzono trzy elektryczne pojazdy Solaris Urbino zakupione za ponad 12,27 mln zł. Po tej zmianie całość taboru liniowego stanowią autobusy elektryczne. Wymiana floty trwała pięć lat.
Wraz z zakończeniem tego etapu spółka rozpoczęła przygotowania do inwestycji mającej zapewnić zasilanie dla pojazdów z własnych źródeł energii. Przewoźnik planuje budowę własnej instalacji OZE, która ma obejmować farmę fotowoltaiczną, pionowe turbiny wiatrowe oraz magazyn energii. System ma działać w formule off-grid, co oznacza, że nie będzie podłączony do krajowej sieci energetycznej.
Według planów część paneli (o mocy 1,39 MW) zostanie zamontowana na 19 carportach nad stacjami ładowania autobusów. W ramach inwestycji ma też powstać 30 niewielkich turbin wiatrowych o łącznej mocy 0,3 MW oraz magazyn o pojemności 6 MWh.
System ma funkcjonować w cyklu dobowym: w czasie, gdy autobusy wykonują kursy, instalacja ma wytwarzać energię, która następnie będzie gromadzona w magazynie. Zebrana w ten sposób energia ma być wykorzystywana nocą do ładowania pojazdów po powrocie do zajezdni.
Przetarg i cztery oferty
W czerwcu 2025 r. MPK rozpoczęło poszukiwania wykonawcy przedsięwzięcia. W przetargu złożono cztery oferty:
- Arinea – 21,54 mln zł,
- ML System+ – 45,19 mln zł,
- konsorcjum Elbud i Nomad Electric – 44,43 mln zł,
- Elektrotim – 48,95 mln zł.
Spółka zakładała, że na realizację przeznaczy około 49,24 mln zł. Początkowo – jak podawały lokalne serwisy informacyjne – za najkorzystniejszą uznano najtańszą propozycję Arinei.
Interwencja KIO i ponowna ocena
Decyzję zakwestionowała firma ML System+, która wniosła odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO). KIO nakazała odrzucenie najtańszej oferty z powodu rażąco niskiej ceny oraz zobowiązała MPK Świdnica do ponownej oceny wszystkich zgłoszeń.
Po przeprowadzeniu wymaganej procedury najwyżej oceniono ofertę ML System+. Jak przekazał prezes MPK Tomasz Kurzawa, jeśli nie pojawią się kolejne odwołania, to właśnie jej spółka powierzy realizację inwestycji. Oznacza to, że koszt budowy instalacji sięgnie ponad 45 mln zł, czyli ponad dwukrotnie więcej, niż zakładano wcześniej.
Produkcja energii tylko na potrzeby MPK Świdnica
Zgodnie z założeniami system będzie całkowicie niezależny od sieci energetycznej. Świdnickie MPK planuje produkować energię wyłącznie na własne potrzeby, co pozwoli uniknąć dodatkowych kosztów związanych z pobieraniem energii z sieci.
Zgodnie z harmonogramem przedsięwzięcie ma zostać ukończone do 30 czerwca 2026 r. Jeśli projekt przebiegnie bez zakłóceń, będzie to pierwsza w kraju – a według władz MPK być może również jedna z pierwszych w Europie – instalacja pozwalająca miejskiej komunikacji działać wyłącznie w oparciu o własną, odnawialną energię.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.
Wlasnie dlatego wszystko powinno byc sprywatyzowane Gdyby prywatny wlasciciel tak zarzadzal poszedlby z torbami Natomiast samorzady moga budowac najdrozej na swiecie, narobic dlugow i potem nikt za to nie odpowie.Urzednicy beda miec swoje pensje do emeryturki, odpowiednie firmy zarobia krocie i wszyscy beda zadowoleni,a ludzie maja nie zadawac pytan, tylko na to wszystko lozyc w podatkach.
A Tusk z dyzmańskim co roku rozdają 300 mld z długu na socjal bogatym zamiast robić jak Świdnica , no ale wtedy państwowe monopole energetyczne nie doulyby tak Polaków jak obecnie 60% marżami na dystrybucji prądu i 24% VAT najwyżej w UE
Dobry pomysł by autobusy jeździły „na OZE”. Gratuluję Miastu Świdnica, Zarządu MPK. Taki projekt musi być dobrze przeprowadzony bo on wyznaczy standardy dla przyszłych, podobnych instalacji. Może dobrze, że na razie się „wysypał” bo z informacji że przewidziano tu 30 turbin wiatrowych o osi pionowej, (jak rozumiem do bilansowania energii z OZE w sezonie „niesłonecznym”) sugeruje, że w projekcie jest co najmniej jeden dóóóórzy błąd.
Za sam pomysł montażu tech turbin ktoś powinien dostać zarzuty prokuratorskie, do tego PV na carportach to cena prawie x2…
Pionowe turbiny , to kompletne nieporozumienie. Postawić jedną pożądną 2 -3 MW maszynę i pienądze nie pójdą na marne. W warunkach aglomeracji , zasoby energii wiatru są znikome , niech nikt nie liczy na produkcję z wiatru z wysokości 5 – 8 m w mieście. Maszyna 80 m śmigło i 100 m wieża w zimie zasili cały transport publiczny , te pionowe będą porażką .