Koniec pracy turbiny wiatrowej. Czy na polu zostaje problem?
Co dzieje się z farmą wiatrową, gdy przestaje kręcić się ostatnie śmigło? Choć wizja porzuconych konstrukcji straszy w debacie publicznej, polskie prawo i standardy branżowe nie pozostawiają miejsca na improwizację. Eksperci wyjaśniają, jak w rzeczywistości wygląda proces likwidacji instalacji tego typu i dlaczego właściciele gruntów mogą spać spokojnie, nie martwiąc się o „technologiczny spadek” na swojej ziemi.
Co jakiś czas w debacie na temat rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce powraca pytanie o dalsze losy elektrowni wiatrowych po zakończeniu ich eksploatacji, która standardowo trwa około 20-30 lat. Kwestie związane z demontażem instalacji, odpowiedzialnością za koszty oraz przywróceniem gruntu do wcześniejszego sposobu użytkowania są w naszym kraju uregulowane przepisami prawa oraz decyzjami administracyjnymi wydawanymi na etapie przygotowania inwestycji.
Zgodnie z obowiązującymi regulacjami obowiązek likwidacji elektrowni wiatrowej spoczywa na inwestorze. Oznacza to, że ani gmina, ani właściciel gruntu nie są zobowiązani do ponoszenia kosztów demontażu. Scenariusz zakończenia eksploatacji jest określany już na etapie projektowym i stanowi element dokumentacji niezbędnej do uzyskania decyzji środowiskowej oraz pozwolenia na budowę.
Jak wskazuje Kaja Sawicka, dyrektor projektów OZE w firmie EnercoNet, która prowadzi projekty związane z budową farm wiatrowych i fotowoltaicznych oraz zarządza ich eksploatacją, scenariusz zakończenia eksploatacji elektrowni wiatrowych musi być zaplanowany od początku zarówno pod względem formalnym, jak i organizacyjnym. Wynika to z przepisów prawa oraz z zapisów umów dzierżawy zawieranych z właścicielami gruntów.
Zakres prac demontażowych
Proces likwidacji turbiny wiatrowej obejmuje rozbiórkę wszystkich kluczowych elementów instalacji. Demontowane są wieża, gondola, łopaty wirnika, instalacje elektryczne oraz infrastruktura towarzysząca. Fundamenty usuwane są do głębokości określonej w dokumentacji projektowej i decyzjach administracyjnych.
Po zakończeniu prac teren podlega rekultywacji. Grunt może zostać przywrócony do użytkowania rolniczego lub innego, zgodnie z wcześniejszym przeznaczeniem i ustaleniami lokalnymi. Odpowiedzialność za wykonanie tych czynności spoczywa na inwestorze, a zakres działań określany jest w dokumentacji inwestycyjnej oraz w umowach z właścicielami nieruchomości.
Recykling elementów turbin
W debacie publicznej pojawiają się także obawy dotyczące zagospodarowania zużytych turbin. Zgodnie z obowiązującą praktyką rynkową większość komponentów instalacji podlega odzyskowi lub recyklingowi. Elementy stalowe i metalowe kierowane są do ponownego przetworzenia w wyspecjalizowanych zakładach. Odzyskiwane są również przewody i komponenty elektryczne.
Najbardziej wymagającym elementem pod względem technologicznym są łopaty wirnika, jednak rozwój technologii przetwarzania materiałów kompozytowych sprawia, że ich recykling staje się standardem w sektorze odnawialnych źródeł energii.
O tym, w jaki sposób można wykorzystać łopaty wirnika szerzej w artykule: Drugie życie wiatraka – wiata rowerowa z łopaty.
Naukowcy z Politechniki Białostockiej sprawdzają możliwość przetwarzania łopat turbin wiatraków na ekrany akustyczne. Szerzej na ten temat w artykule: Drugie życie zużytych łopat turbin wiatrowych.
Z kolei na Politechnice Rzeszowskiej zaproponowano wykorzystanie łopat do tworzenia elementów nośnych kładek nad ulicami dla pieszych.
W Danii łopaty śmigieł wykorzystywane są do tworzenia elementów małej architektury, np. przystanków, wiat dla rowerów, ławek czy mebli ogrodowych.
Zabezpieczenie kosztów i wymogi formalne
Uzyskanie decyzji środowiskowej oraz pozwolenia na budowę jest uzależnione od przedstawienia pełnego cyklu życia inwestycji, w tym sposobu jej likwidacji oraz przywrócenia terenu do stanu pierwotnego. Oznacza to, że kwestie demontażu i rekultywacji nie mają charakteru fakultatywnego, lecz stanowią wymóg formalny.
Inwestor zobowiązany jest do zabezpieczenia procesu likwidacji zarówno pod względem organizacyjnym, jak i finansowym. Z punktu widzenia właścicieli gruntów istotne znaczenie mają zapisy umów dzierżawy, które powinny precyzyjnie określać zakres odpowiedzialności, harmonogram działań oraz zabezpieczenia finansowe na wypadek zakończenia eksploatacji instalacji.
Możliwe scenariusze po zakończeniu eksploatacji
Po upływie 20-30 lat możliwe są dwa podstawowe warianty dalszych działań w zakresie wyeksploatowanej farmy wiatrowej. Pierwszym z nich jest modernizacja elektrowni wiatrowych, określana jako repowering, polegająca na zastąpieniu istniejącej turbiny nowym, wydajniejszym urządzeniem o większej mocy. Taki proces wymaga przeprowadzenia pełnej procedury administracyjnej od początku.
Drugim scenariuszem jest całkowity demontaż elektrowni wiatrowej oraz rekultywacja terenu. Każde z tych rozwiązań wymaga odrębnych zgód administracyjnych i nie może zostać wdrożone automatycznie.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
DZISIAJ ENEA OPERATOR OD 9.00 WYŁĄCZYŁ FARMY PV . TAKI TO RZĄD . ILE PRĄDU SIE MARNUJE PRZEZ TAKICH JAK ONI. BEDĄ CMENTARZYSKA FARM