Zmiany w zasadach dotacji na domowe magazyny energii. NFOŚiGW uwzględnił opinie z rynku

Zmiany w zasadach dotacji na domowe magazyny energii. NFOŚiGW uwzględnił opinie z rynku
Grafika: Gemini

Nabór wniosków w programie dotacji dla prosumentów z miliardowym budżetem powinien wystartować w najbliższych miesiącach. NFOŚiGW wcześniej opublikował projekt regulaminu, a teraz odniósł się do zgłoszonych uwag. Które z nich zaakceptował i co zmieni się w zasadach nowego programu?

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) pracuje nad nowym programem dotacji dla właścicieli domów jednorodzinnych wyposażonych w mikroinstalacje OZE. W nowym programie, który będzie następcą Mojego Prądu, dofinansowywane mają być instalowane przez prosumentów magazyny energii elektrycznej, magazyny ciepła, a także falowniki hybrydowe.

Nie będzie już natomiast dofinansowania na instalacje fotowoltaiczne. Ta diametralna zmiana – w stosunku do zasad dotychczasowych edycji Mojego Prądu – nie budzi większych zastrzeżeń ekspertów z rynku, jednak wiele z propozycji warunków nowego programu z takimi zastrzeżeniami się spotkało.

REKLAMA

Wpłynęło 320 wiadomości z uwagami, większość odrzucono

Projekt programu o roboczej nazwie „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii” został przedstawiony przez NFOŚiGW w styczniu br. Następnie skierowano go do konsultacji, a teraz NFOŚIGW odniósł się do otrzymanych uwag. Narodowy Fundusz otrzymał łącznie 320 wiadomości z uwagami, z czego 170 zakwalifikował do dalszej analizy. Pozostałe wykluczono, ponieważ odnosiły się do okresu przejściowego po zakończeniu szóstego naboru w programie Mój Prąd – tę kwestię NFOŚIGW rozwiązał, uruchamiając dodatkowy przejściowy nabór na dotacje dla prosumentów, którzy nie zdążyli złożyć wniosków w Moim Prądzie 6.0. Pozostałe wiadomości zostały odrzucone z powodu przesłania uwag w innej formie niż przewidziana w zasadach konsultacji.

Teraz NFOŚiGW odniósł się do części zgłoszonych uwag. Większość z nich została odrzucona, jednak pojawiły się również ważne uwagi, które spotkały się z przychylnością urzędników NFOŚiGW i które istotnie wpłyną na zmianę ostatecznych zasad programu „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii”.

Nowa minimalna pojemność magazynu energii, ale bez uwzględnienia DoD

Jedna z kluczowych uwag, która została zaakceptowana przez Narodowy Fundusz, zakłada zmniejszenie wymaganej minimalnej pojemności magazynu energii elektrycznej. Początkowo NFOŚiGW zaproponował, aby dotacje były przyznawane na magazyny o pojemności nie mniejszej niż 12 kWh. Ta propozycja spotkała się z krytyką ekspertów z rynku prosumenckiego, którzy wskazywali na potrzebę obniżenia tego pułapu. Po analizie zgłoszonych uwag NFOŚiGW zaakceptował zmniejszenie minimalnej pojemności domowych banków energii do 10 kWh.

NFOŚiGW poinformował, że wymagana pojemność minimalna magazynu energii zostanie zmieniona na 10 kWh, co „odpowiada realiom rynkowym i ułatwi dostęp do komponentów, jednocześnie nie wymuszając przewymiarowania”.

Jednocześnie Narodowy Fundusz odrzucił propozycje obniżenia minimalnej pojemności magazynów do jeszcze niższego poziomu.

Minimalna pojemność magazynu energii na poziomie 10 kWh pozwala na zabezpieczenie podtrzymania zasilania gospodarstwa domowego w razie awarii sieci oraz wpływa na zmniejszenie poboru, jak i oddawania energii do sieci. Zależność pojemności magazynu energii od mocy instalacji w stosunku 2 kWh na każdy 1 kWp pozwala na bardziej efektywne wykorzystanie nadwyżek produkcji energii, zwiększa autokonsumpcję oraz wpływa na wydłużenie żywotności jednostek magazynujących

– skomentował NFOŚiGW.

NFOŚiGW negatywnie ocenił także pomysł uwzględnienia w parametrach magazynów objętych dofinansowaniem współczynnika rozładowania DoD. Jak argumentował jeden z uczestników konsultacji, ponieważ różne technologie magazynowania mają różne bezpieczne poziomy rozładowania, to uwzględnienie współczynnika DoD promowałoby producentów oferujących możliwość głębszego rozładowania baterii bez utraty żywotności – i zapobiegłoby faworyzowaniu urządzeń o dużej pojemności brutto, ale niskiej użyteczności.

Te argumenty nie znalazły jednak uznania w NFOŚiGW, który stwierdził, że uzależnienie dotacji od współczynnika DoD nadmiernie skomplikowałaby zasady programu. W ostatecznym regulaminie ma być brana pod uwagę pojemność nominalna magazynu energii, która została wskazana w karcie produktu.

„Nie” dla wyższej dotacji na magazyn energii

NFOŚiGW odrzucił też uwagi wzywające do zwiększenia wysokości dotacji na magazyny energii. Na argumenty wskazujące na wzrost kosztów inwestycji w magazyny Narodowy Fundusz odpowiedział, że koszt 1 kWh pojemności magazynu energii sukcesywnie się zmniejsza, a zaproponowane dofinansowanie w wysokości 800 zł za 1 kWh pojemności przy zachowaniu intensywności dotacji na poziomie 30 proc. kosztów kwalifikowanych „odpowiada realiom rynkowym i pozwala na osiągnięcie celu programu bez przedwczesnego wyczerpania budżetu”.

Definicja magazynu energii

NFOŚiGW przyjął natomiast uwagę wskazującą na potrzebę wprowadzenia w regulaminie programu definicji magazynu energii. Jak wskazano w uwagach, udostępniony projekt regulaminu nie zawiera takiej definicji, co uniemożliwia jednoznaczne określenie zakresu tego terminu oraz interpretację intencji autorów dokumentu. W szczególności brak jest jasności, czy przez magazyn energii należy rozumieć kompletny zespół urządzeń obejmujący moduły akumulatorowe, system zarządzania baterią (BMS) oraz falownik, czy też wyłącznie część stałoprądową, składającą się z modułów akumulatorowych i BMS.

Mając na uwadze fakt, że regulamin przewiduje odrębne dofinansowanie do samego falownika, zasadne jest wprowadzenie precyzyjnych definicji rozróżniających te pojęcia. W uwagach proponowano zdefiniowanie „magazynu energii” jako zespołu urządzeń obejmującego moduły akumulatorowe wraz z systemem zarządzania baterią (BMS), a także odrębnie – „systemu magazynowania energii” jako rozwiązania obejmującego magazyn energii oraz falownik. Takie doprecyzowanie pojęć powinno umożliwić interpretację zapisów regulaminu oraz zapewnić spójność zasad dofinansowania.

Niższa dotacja i pojemność magazynu ciepła

NFOŚiGW przychylił się też do propozycji obniżenia dofinansowania na magazyny ciepła do 1 tys. zł – czyli o 4 tys. zł w stosunku do początkowej propozycji zakładającej przyznanie dotacji w wysokości do 5 tys. zł na jeden magazyn ciepła.

Dotacja dla magazynów ciepła w wysokości 1000 zł przy poziomie 30 proc. kosztów kwalifikowanych odpowiada realiom rynkowym i nie pozostawia miejsca na nadużycia przy fakturowaniu uzasadnia NFOŚiGW, odnosząc się do propozycji zmiany wysokości dotacji na zasobniki ciepła.

Ponadto w efekcie zgłoszonych uwag Narodowy Fundusz ma zmienić wymaganą pojemność minimalną magazynu ciepła na 100 dm3 wobec zaproponowanych początkowo 150 dm3, co – jak tłumaczy instytucja – „odpowiada realiom rynkowym i ułatwi dostęp do komponentów, jednocześnie nie wymuszając przewymiarowania”.

Jak argumentował jeden z uczestników konsultacji, mniejszy rozmiar zasobnika powoduje większe szanse montażowe i optymalne wygrzewanie potrzebnej wody, a im większy zasobnik, tym większa strata spoczynkowa i niewykorzystana woda w przypadku mniejszych gospodarstw domowych.

100 litrów wody wygrzewanej od 20 st. C do około 55 st. C mieści około 4,5 kWh energii. To jest już bardzo dużo jak na taki magazyn. Jest to również wystarczająca ilość dla rodzin 2-osobowych. (…) Nie jesteśmy wstanie zużyć w 2 osoby więcej niż potrzebujemy, a zatem możemy mieć zasobnik 150 litrów, jednak będziemy wykorzystywać go w części takiej, ile faktycznie zużyjemy wody i będziemy musieli dogrzewać. Warto byłoby zabezpieczyć maksymalną kwotę do pojemności, a nie wymuszać nieracjonalnie dużą pojemność

– ocenił uczestnik konsultacji.

Definicja systemu zarządzania energią będzie bardziej precyzyjna

Z pozytywnym efektem spotkały się [ponadto uwagi wskazujące na potrzebę doprecyzowania definicji systemów zarządzania energią (EMS), których posiadanie przez wnioskodawcę ma być obligatoryjne w celu uzyskania dotacji.

Autorzy uwag wskazywali, że precyzyjna definicja systemu EMS jest konieczna ze względu na brak jednoznacznych i powszechnie przyjętych rozwiązań rynkowych w postaci niezależnych, samodzielnie pracujących urządzeń EMS.

REKLAMA

W uzasadnieniach wskazywano, że w praktyce funkcje zarządzania energią, sterowania przepływami energii elektrycznej oraz zwiększania autokonsumpcji realizowane są przez oprogramowanie falowników oraz systemów magazynów energii.

Brak precyzyjnego określenia, że tego rodzaju oprogramowanie spełnia definicję EMS, może prowadzić do powstania rynku niskiej jakości pseudo-rozwiązań, które nie wnoszą realnej wartości funkcjonalnej i skutkują nieefektywnym wydatkowaniem środków publicznych. Doprecyzowanie zapisu zwiększy przejrzystość zasad programu, ograniczy ryzyko interpretacyjne oraz zapewni zgodność wymogu EMS z faktycznymi możliwościami technicznymi dostępnych na rynku rozwiązań

– czytamy w uzasadnieniu przekazanym przez NFOŚiGW.

Praca wyspowa magazynu energii

NFOŚiGW pozytywnie odniósł się także do potrzeby doprecyzowania definicji pracy wyspowej dofinansowanej instalacji, która jest warunkiem otrzymania dotacji na magazyn energii.

Jak uzasadniano w uwagach, praca wyspowa nie jest funkcją samego magazynu energii, lecz funkcją falownika lub zespołu urządzeń współpracujących z magazynem energii, odpowiedzialnych za odłączenie instalacji od sieci elektroenergetycznej i wytworzenie lokalnego źródła zasilania. W tej sytuacji zaproponowany początkowo zapis może prowadzić do błędnej interpretacji wymogu oraz przypisywania funkcji pracy wyspowej niewłaściwemu elementowi systemu.

NFOŚiGW tłumaczy, że wprowadzenie wymogu funkcjonalności całego domowego systemu energetycznego (falownik + magazyn energii), a nie samej baterii ma zapewnić zgodność zapisów programu z rzeczywistą architekturą techniczną instalacji, a także ograniczy uznaniowość interpretacyjną oraz ułatwi jednolitą ocenę spełnienia warunku przez beneficjentów i instytucje kontrolujące.

.

Falowniki tylko wyprodukowane w Unii Europejskiej

Sporo zastrzeżeń po ogłoszeniu projektu programu wzbudził zaproponowany warunek dofinansowania tylko falowników hybrydowych pochodzących z europejskich fabryk. W konsultacjach proponowano zmiękczenie tego zapisu, tak aby dofinansowanie obejmowało nie tylko urządzenia wyprodukowane na terenie Unii Europejskiej, ale także te posiadające unijne certyfikaty dopuszczające do zastosowania na terenie UE. Autorzy tych uwag wskazywali m.in., że falowniki czy magazyny energii produkowane na terenie Unii Europejskiej i tak bazują na komponentach pochodzących spoza UE.

Ten kierunek został przez NFOŚiGW odrzucony. Fundusz tłumaczy, że rozwiązania wyprodukowane w Unii Europejskiej działają w ramach jednolitego rynku, który jest objęty spójnymi regulacjami jakości, certyfikacji, odpowiedzialności producenta oraz ochrony konsumenta.

Narodowy Fundusz podkreśla, że zaproponowany warunek jest zgodny z polityką UE, która ma na celu zwiększenie odporności strategicznych sektorów, w tym energetycznych i technologicznych.

Wspieranie produkcji na terenie UE jest zgodne z kierunkami polityk promowanych w ramach unijnych programów finansowania. Wymóg pochodzenia pozwala unikać produktów spoza UE, które nie zawsze spełniają pełen zakres norm europejskich, zmniejsza ryzyko obniżonej jakości, braku kompatybilności lub niestabilności parametrów, upraszcza proces kontroli jakości, ponieważ UE stosuje jednolite normy certyfikacji produktów technicznych. Celem polityki local content jest zwiększenie krajowych i europejskich korzyści gospodarczych, wsparcia bezpieczeństwa, w tym cyberbezpieczeństwa, rozwoju technologicznego, konkurencyjności rynku lokalnego

- tłumaczy NFOŚIGW.

Kto dostanie dotacje i w jakiej wysokości?

Nowy program „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii” z budżetem 1 miliard złotych jest adresowany do właścicieli domów - osób fizycznych produkujących prąd na własne potrzeby, które mają zawartą umowę kompleksową lub umowę sprzedaży energii, regulującą kwestie związane z wprowadzeniem do sieci energii elektrycznej wytworzonej w mikroinstalacji OZE.

Z dotacji mają korzystać zarówno prosumenci rozliczający się w net-billingu, jak i w net-meteringu (ta druga grupa była wykluczona z dofinansowania w ostatniej edycji Mojego Prądu). Jednak prosumentom objętym net-meteringiem ma przysługiwać niższy poziom dotacji.

Dotacje na magazyny energii elektrycznej

Dofinansowanie do magazynu energii elektrycznej ma być udostępniane w formie dotacji do 30 proc. kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 800 zł/1 kWh, a łączna wartość dotacji nie może przekroczyć:

  • 16 tys. zł na jeden magazyn energii dla wnioskodawców:
    – rozliczających się z wyprodukowanej energii elektrycznej w systemie net-billingu (rozliczanie wartościowe),
    – którzy zmienili system rozliczania się z wyprodukowanej energii elektrycznej z systemu net-metering (rozliczanie ilościowe) na system net-billing (rozliczanie wartościowe),
  • 8 tys. zł na jeden magazyn energii dla wnioskodawców rozliczających się z wyprodukowanej energii elektrycznej w systemie net-meteringu.

Dotacje na magazyny ciepła

Dofinansowanie do magazynu ciepła ma być udostępniane w formie dotacji do 30 proc. kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 1 tys. zł na jeden magazyn ciepła - jak wskazuje komentarz NFOŚiGW zamieszczony do uwag zgłoszonych w konsultacjach - a nie 5 tys. zł, jak zaproponowano w projekcie programu udostępnionym w styczniu br.

Dotacje na falowniki hybrydowe

Trzecim komponentem programu są falowniki hybrydowe lub tożsame urządzenia umożliwiające współpracę magazynu energii elektrycznej z instalacją OZE. Efekty przeprowadzonych konsultacji wskazują na utrzymanie wprowadzonego warunku dofinansowania urządzeń wyprodukowanych wyłącznie na terenie Unii Europejskiej. Dotacja na falowniki hybrydowe ma wynosić maksymalnie 2 tys. zł, jednak kwota dofinansowania nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. kosztu kwalifikowanego takiego urządzenia.

Kiedy startuje nowy program?

NFOŚiGW nie określił jeszcze precyzyjnie daty rozpoczęcia przyjmowania wniosków w programie „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii”. Z informacji, które ostatnio uzyskaliśmy w NFOŚiGW, wynika, że start naboru jest planowany na drugi lub trzeci kwartał 2026 r.

Uruchomienie naboru w nowym programie ma nastąpić po przeprowadzeniu przejściowego naboru wniosków o dofinansowanie w ramach „dogrywki” w Moim Prądzie 6.0. Nabór w tym programie wystartował w poniedziałek 30 marca br. Więcej o tym programie w artykule: Dotacje na domową fotowoltaikę i magazyny energii startują 30 marca.

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.