Brytyjczycy szykują wielką elektrownię fotowoltaiczną i notują rekord generacji z PV
Brytyjskie władze wydały zgodę na budowę wielkiej elektrowni fotowoltaicznej. Po zrealizowaniu będzie to największy taki obiekt w Europie. W komunikacie na ten temat brytyjski rząd podkreśla, że globalna niestabilność – od Ukrainy po wojnę w Iranie – obnażyła koszty polegania na rynkach paliw kopalnych.
Rząd Wielkiej Brytanii zaakceptował realizację ogromnego projektu fotowoltaicznego w ramach specjalnej procedury, która została wprowadzona kilka lat temu w celu przyspieszenia wydawania pozwoleń dla inwestycji uznanych za strategiczne dla brytyjskiej energetyki. Od połowy 2024 r. Londyn wydał 25 takich decyzji. Dotyczą one projektów mających zapewnić czystą energię w ilości odpowiadającej łącznie zapotrzebowaniu ponad 12,5 mln brytyjskich gospodarstw domowych.
Najnowszy projekt zatwierdzony przez rząd Wielkiej Brytanii zakłada budowę wielkiej farmy fotowoltaicznej o mocy 800 MW. Inwestycja o nazwie Springwell Solar Farm ma skutkować uruchomieniem produkcji energii w ilości odpowiadającej zapotrzebowaniu ponad 180 tys. gospodarstw domowych na Wyspach.
Po uruchomieniu powinna to być największa elektrownia fotowoltaiczna w Europie. Obecnie pozycję tę zajmuje elektrownia fotowoltaiczna Witznitz Energy Solar PV Park w niemieckiej Saksonii o mocy 605 MW, a w naszym kraju ma powstać jeszcze większa elektrownia fotowoltaiczna o mocy 722 MW.
OZE odpowiedzią na niepewność
W komunikacie na temat projektu Springwell Solar Farm brytyjski departament energii podkreśla znaczenie takich inwestycji w celu uniezależnienia brytyjskiej gospodarki od szoków cenowych związanych z rynkiem paliw.
„Globalna niestabilność – od Ukrainy po wojnę w Iranie – obnażyła koszty polegania na rynkach paliw kopalnych, nad którymi Wielka Brytania nie ma kontroli. Energia słoneczna jest jedną z najtańszych form energii dostępnych w kraju i ma kluczowe znaczenie dla rządowej strategii rozwoju czystej energetyki, której celem jest zapewnienie stabilności i niższych rachunków w niepewnym świecie” – czytamy w komunikacie brytyjskiego rządu.
Ponad połowa energii w brytyjskich gniazdkach pochodzi z OZE
Najnowsza inwestycja to element konsekwentnie realizowanej przez Brytyjczyków strategii budowy niezależności energetycznej dzięki odnawialnym źródłom energii. Zrealizowane na Wyspach w ostatnich latach projekty sprawiły, że w zeszłym roku udział OZE w brytyjskim miksie energetycznym wyniósł już 52,5 proc.
To efekt głównie inwestycji w morskiej energetyce wiatrowej, jednak w ostatnich latach Wielka Brytania notuje również ponowny wzrost inwestycji w fotowoltaikę – tym razem realizowanych już bez wyjątkowo korzystnych, preferencyjnych stawek za sprzedaż energii do sieci – jakie obowiązywały jeszcze przed 2019 r.
Dzięki wzmożonej aktywności brytyjskiego rynku fotowoltaicznego całkowita moc elektrowni PV na Wyspach na koniec 2025 r. wzrosła do 24 GW (zbliżając się do mocy fotowoltaiki w Polsce, która wynosiła na koniec zeszłego roku około 25 GW).
Rekord z 8 kwietnia
W środę 8 kwietnia o godzinie 11.30 brytyjskie elektrownie fotowoltaiczne zapewniały rekordową generację na poziomie 14,4 GW, notując chwilowo 35-procentowy udział w produkcji energii elektrycznej na Wyspach.
Komentując ten wynik, brytyjskie stowarzyszenie branży fotowoltaicznej Solar Energy UK podkreśliło, że rosnący udział energii słonecznej i innych odnawialnych źródeł energii w miksie elektroenergetycznym Wielkiej Brytanii to dobra wiadomość przede wszystkim dla konsumentów, zwłaszcza korzystających z taryf dynamicznych, których stawki są uzależnione od bieżącej sytuacji w systemie energetycznym.
Jednocześnie Solar Energy UK podkreśla, że OZE sprzyjają zmniejszeniu zależności cen energii elektrycznej w Wielkiej Brytanii od cen gazu. Stabilizują je i obniżają szczególnie w okresach napięć na rynkach paliw.
Cena energii elektrycznej może spaść do zera lub nawet niżej w okresach wzmożonej produkcji energii słonecznej i wiatrowej – czyli w najlepszym momencie na zasilanie urządzeń domowych, ładowanie pojazdów elektrycznych lub akumulatorów domowych. Ogólnie rzecz biorąc, średnia dzienna cena hurtowa spadła w ciągu ostatnich kilku tygodni ze względu na wysoki udział energii wiatrowej i słonecznej, co osłabia powiązanie między cenami gazu ziemnego a cenami energii elektrycznej
– tłumaczy Solar Energy UK.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-magazyny Sp. z o.o.