Ocena net-billingu tylko przez pryzmat PV jest błędem. Ważny jest system
Czy net-billing w Polsce nadal się opłaca? Zdaniem prezesa ELQ Energy Przemysława Brzywcego ocenianie opłacalności wyłącznie przez pryzmat samej instalacji fotowoltaicznej nie odzwierciedla już realiów rynku prosumenckiego w naszym kraju.
To pytanie regularnie powraca w debacie o energetyce prosumenckiej w Polsce. Wraz z odejściem od systemu opustów część właścicieli instalacji fotowoltaicznych zaczęła wskazywać na wydłużający się okres zwrotu z inwestycji oraz większą zależność od cen energii na rynku. W efekcie pojawiły się opinie, że fotowoltaika przestała być atrakcyjnym rozwiązaniem dla gospodarstw domowych.
Jednocześnie rynek pokazuje bardziej złożony obraz. Mimo wątpliwości związanych z net-billingiem, segment energetyki prosumenckiej nadal się rozwija, a kolejne gospodarstwa domowe inwestują w instalacje PV, coraz częściej uzupełniając je magazynami energii, pompami ciepła czy systemami zarządzania zużyciem energii. Coraz więcej ekspertów podkreśla także, że ocena opłacalności fotowoltaiki wyłącznie przez pryzmat sprzedaży nadwyżek energii do sieci jest dziś zbyt dużym uproszczeniem. Kluczowe znaczenie zyskują bowiem autokonsumpcja oraz umiejętne zarządzanie produkcją i zużyciem energii.
– Patrzenie na opłacalność wyłącznie przez pryzmat samej fotowoltaiki jest dziś błędem. W obecnych realiach inwestycję należy traktować jako kompleksowy system OZE, obejmujący instalację fotowoltaiczną, magazyn energii oraz inteligentny system zarządzania energią – podkreśla w komentarzu dla Gramwzielone.pl przedstawiciel ELQ Energy (dawniej Polenergia Fotowolatika) – prezes Przemysław Brzywcy.
Opłacalność i efektywność buduje hybryda OZE
Prezes wyjaśnia, że spółka rekomenduje klientom instalację magazynu energii, który odpowiada dobowemu zużyciu energii. Dzięki temu lepiej wykorzystywany jest potencjał fotowoltaiki. Jak podkreśla, jest to spójne z założeniami nowego programu dotacyjnego, który zakłada wsparcie dla magazynów energii o pojemności co najmniej 10 kWh i określa minimalną relację pojemności magazynu do mocy instalacji fotowoltaicznej.
– Drugim elementem jest odpowiedni system zarządzania energią, zintegrowany z produktem energetycznym. To właśnie on decyduje o tym, kiedy magazyn powinien się ładować, a kiedy oddawać energię na potrzeby lokalnego zużycia, maksymalizując autokonsumpcję. Pozwala to znacząco ograniczyć koszty zakupu energii z sieci, a w miesiącach o wysokiej produkcji energii ze słońca obniżyć zmienne koszty energii do poziomu bliskiego zeru – dodaje prezes Brzywcy.
Rozmówca Gramwzielone.pl rekomenduje, by zwrócić uwagę na pochodzenie systemu zarządzania magazynem. Urządzenia wyprodukowane na terenie Unii Europejskiej umożliwiają uzyskanie dodatkowego dofinansowania na terenie Wspólnoty.
Nowe modele biznesowe na rynku w Polsce
ELQ Energy działa w obszarze energetyki rozproszonej. Oferuje rozwiązania z zakresu fotowoltaiki, magazynów energii, pomp ciepła, elektromobilności i usług serwisowych, zarówno dla klientów indywidualnych, jak i biznesowych. Należy do grupy ELQ S.A., działającej od 1976 roku i specjalizującej się w produkcji stacji transformatorowych, realizacji infrastruktury energetycznej oraz projektach związanych z transformacją energetyczną i OZE.
W maju bieżącego roku spółka ELQ zakupiła od Polenergii 100 proc. akcji spółki Polenergii Fotowoltaika. Jest to część polityki grupy Polenergia, która skupia się na odnawialnej energii z wiatru (zarówno morskich, jak i lądowych elektrowni) oraz magazynowaniu energii. Sprzedaż spółki fotowoltaicznej jest elementem sprzedaży portfela inwestycyjnego. ELQ Energy (Polenergia Fotowoltaika) funkcjonuje w ramach grupy ELQ.
Więcej o net-billingu można przeczytać w artykule: „Czy fotowoltaika w net-billingu nadal się opłaca? Zapytaliśmy ekspertów”, w którym poruszono również, temat skąd, wzięła się opinia jakoby fotowoltaika w net-billingu była nieopłacalna.
Marcin Karwowski, redaktor Gramwzielone.pl
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.