Tauron wprowadzi miesięczne rozliczenia dla prosumentów. Ministerstwo przyznaje: nikt nie analizował skutków
Od 1 września 2026 r. wszyscy prosumenci przyłączeni do sieci Tauron Dystrybucja będą rozliczani wyłącznie w cyklu miesięcznym – niezależnie od tego, czy dotychczas korzystali z okresu 2-, 6- czy 12-miesięcznego. Jak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Klimatu i Środowiska na interpelację poselską, ani resort, ani Urząd Regulacji Energetyki nie prowadziły żadnych analiz skutków tej zmiany dla samych prosumentów – mimo że dotyczy ona setek tysięcy gospodarstw domowych z instalacjami fotowoltaicznymi.
Podstawą zmiany jest nowa Taryfa dystrybucyjna Tauron Dystrybucja na 2026 rok, zatwierdzona przez Prezesa URE decyzją nr DRE.WRE.4211.28.7.2025.ASa1/TG. Zmodyfikowano w niej zapisy punktu 2.3 „Okresy rozliczeniowe stosowane w rozliczeniach z odbiorcami i ogólne zasady rozliczeń” (podpunkty 2.3.1 i 2.3.1a), wprowadzając wyłącznie miesięczny okres rozliczeniowy dla wszystkich prosumentów.
Zgodnie z ustawą Prawo energetyczne to przedsiębiorstwo energetyczne samo ustala taryfę i proponuje okres jej obowiązywania, a Prezes URE jedynie ją zatwierdza albo odmawia zatwierdzenia, jeśli stwierdzi niezgodność z przepisami. Projekty taryf nie podlegają przy tym uzgodnieniu ani opiniowaniu przez ministra w toku postępowania taryfowego – decyzja pozostaje w wyłącznej kompetencji regulatora.
Dlaczego nikt nie zbadał skutków dla prosumentów?
Odpowiadając na interpelację posła Andrzeja Gawrona i grupy posłów, Ministerstwo Klimatu i Środowiska wyjaśnia, że system taryfowy w Polsce nie przewiduje mechanizmu do takiej analizy. Koszty przedsiębiorstw energetycznych są kalkulowane i alokowane wyłącznie na ogólne grupy taryfowe (A, B, C, G), a nie na podgrupy odbiorców – prosumenci jako kategoria nie są w tym systemie wyodrębniani.
Prezes URE nie prowadził wyliczeń dotyczących wpływu zmiany na tę konkretną grupę klientów, ponieważ przepisy nie nakładają takiego obowiązku. W postępowaniu administracyjnym regulator bierze pod uwagę interes publiczny rozumiany jako interes ogółu odbiorców, a nie określonej grupy. Ministerstwo powołuje się tu na wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 27 czerwca 2001 roku. W efekcie resort nie dysponuje też danymi o liczbie prosumentów objętych zmianą ani o szacunkowych dodatkowych przychodach, jakie Tauron może uzyskać z tytułu częstszego fakturowania.
Jak zmiana wygląda w praktyce?
Z informacji publikowanych przez samą spółkę wynika, że wdrożenie nowego cyklu nastąpi na dwa sposoby, w zależności od sytuacji klienta:
- jeśli dotychczasowy okres rozliczeniowy kończy się 31 sierpnia 2026 roku – nowy, miesięczny cykl zacznie obowiązywać automatycznie od kolejnego okresu;
- jeśli dostosowanie do cyklu miesięcznego wymaga przerwania dłuższego, wciąż trwającego okresu – Tauron wystawi rozliczenie na dzień 31 sierpnia 2026 roku niezależnie od pierwotnego terminu jego zakończenia.
W obu przypadkach klienci otrzymają rozliczenie na 31 sierpnia 2026 r. wraz z pismem informującym o przejściu na miesięczny cykl fakturowania od września. Spółka zastrzega przy tym, że wraz ze skróceniem okresu rozliczeniowego wygasa podstawa prawna do pobierania opłat ustalonych na podstawie prognozowanego zużycia energii. Tauron wprost instruuje klientów, by nie płacili rozliczeń prognozowych dotyczących okresów przypadających po 31 sierpnia 2026 r., jeśli takie zostały już wystawione.
Wyższa opłata abonamentowa
Zmiana częstotliwości rozliczeń oznacza też zmianę wysokości opłaty abonamentowej dystrybutora. Po przejściu na cykl miesięczny stawka wyniesie 5,61 zł brutto miesięcznie, a w grupie taryfowej C2x – 11,69 zł brutto miesięcznie.

Prawa nabyte z ustawy o OZE pozostają nienaruszone
Kluczowe pytanie postawione w interpelacji dotyczyło zgodności zmiany z gwarancjami ustawy o odnawialnych źródłach energii, zapewniającymi prosumentom rozliczającym się w systemie opustów zachowanie tego systemu przez okres do 15 lat od przyłączenia instalacji, nie dłużej jednak niż do 2037 r.
Ministerstwo odpowiada, że skrócenie okresu rozliczeniowego nie narusza praw nabytych wynikających z ustawy o OZE. Dotyczy to trzech uprawnień: możliwości rozliczenia energii wprowadzonej do sieci w ciągu 12 miesięcy od jej wprowadzenia (net-metering), możliwości wykorzystania depozytu prosumenckiego w ciągu 12 miesięcy od zaewidencjonowania kwoty (net-billing) oraz możliwości ilościowego rozliczania energii w ciągu 15 lat od pierwszego wytworzenia jej w mikroinstalacji. Sama spółka potwierdza, że system rozliczeń prosumenckich – net-billing lub net-metering – pozostaje bez zmian. Modyfikacji ulega wyłącznie częstotliwość wystawiania faktur.
Termin na sprzeciw już minął
Klienci, którzy nie akceptowali zmiany, mogli wypowiedzieć umowę z Tauron zgodnie z zasadami wskazanymi w umowie oraz ogólnych warunkach umowy. Oświadczenie o wypowiedzeniu należało jednak doręczyć spółce najpóźniej do 30 czerwca 2026 r. – termin ten minął, zanim nowy cykl rozliczeniowy w ogóle wszedł w życie. Dla prosumentów, którzy nie zdążyli złożyć wypowiedzenia w tym oknie, zmiana ma charakter obowiązkowy i bezalternatywny w ramach dotychczasowej umowy.
Argumentacja spółki i brak niezależnej weryfikacji
Tauron przedstawia zmianę jako korzystną dla klientów, wskazując na rozliczenia oparte na rzeczywistym zużyciu energii zamiast na prognozach, większą kontrolę nad wysokością rachunków dzięki częstszemu fakturowaniu oraz łatwiejsze zarządzanie wirtualnym magazynem energii. W wyjaśnieniach przekazanych Prezesowi URE spółka argumentowała, że celem zmiany jest przejście z rozliczeń prognozowanych na rozliczenia oparte na rzeczywistych danych z liczników zdalnego odczytu, co ma ograniczyć ryzyko powstawania znacznych niedopłat na koniec dłuższych okresów rozliczeniowych. Ministerstwo zauważa, że podobny model – z okresem 1- lub 2-miesięcznym – stosuje od lat inny operator, Energa Operator.
Ministerstwo zapytane wprost, czy zamierza zweryfikować prawidłowość działań Prezesa URE w tej sprawie, odpowiada jednoznacznie: nie prowadzi obecnie takich działań, ponieważ zatwierdzanie taryf pozostaje w wyłącznej właściwości regulatora. Resort nie planuje też zmian legislacyjnych, które przywróciłyby prosumentom możliwość wyboru dłuższego okresu rozliczeniowego. Jedynym powiązanym działaniem jest projekt rozporządzenia Ministra Energii w sprawie kalkulacji taryf, obecnie na etapie uzgodnień międzyresortowych, który przewiduje jedynie obowiązek informowania klientów z licznikami zdalnego odczytu o możliwości przejścia na rozliczenie według rzeczywistych wskazań – nie dotyczy on jednak swobody wyboru częstotliwości rozliczeń.
Co to oznacza dla rynku prosumenckiego w Polsce?
Sprawa obnaża strukturalną lukę w nadzorze nad decyzjami operatorów dystrybucyjnych dotyczącymi prosumentów. System taryfowy w Polsce operuje na poziomie ogólnych grup odbiorców, nie wyodrębniając prosumentów jako kategorii wymagającej odrębnej oceny skutków – w efekcie decyzja dotycząca sposobu rozliczania setek tysięcy gospodarstw domowych z instalacjami fotowoltaicznymi mogła zostać zatwierdzona bez jakiejkolwiek analizy jej wpływu na tę konkretną grupę klientów, o ile formalnie mieściła się w granicach obowiązującego prawa.
Dla samych prosumentów kluczowe pozostaje to, że mechanizmy net-meteringu i net-billingu, gwarantowane ustawą o OZE na wiele lat, formalnie nie ulegają zmianie. Modyfikacji podlega wyłącznie częstotliwość rozliczeń i wysokość opłaty abonamentowej. Jednocześnie upowszechnienie liczników zdalnego odczytu, na które powołuje się Tauron, może skłonić kolejnych operatorów dystrybucyjnych do podobnych decyzji w najbliższych latach – przy braku systemowego wymogu wcześniejszej oceny skutków takich zmian dla odbiorców.
Patrycja Rapacka
patrycja.rapacka@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News
Mało, mało,ciągle- mało.Zapamiętajcie kto nie kompetentny jest prezeską URE, kto nie zaglądając w treść dokumentu – podpisuje Taryfy.W tym tę konkretną – Tauron. Gdyby w tekście (propozycji) z Tauronu było ,, rozliczenia w cyklu co minutę” – ta ,,prezes” też to podpisze.Kto ją tam wsadził? Donald Tusk.Dlaczego ją ? Bo nie posiadał NIKOGO kompetentnego i uczciwego, a ta Pani po prostu była przed mianowaniem na Prezesa URE – zastępcą poprzedniego Prezesa, którego kadencja z mocy prawa się zakończyła. Obydwoje- nominatami PiS, a mimo to Tusk wsadził tam tę Panią……Co PiS robiło z OZE to wiadomo, zatem mamy kontynuację. Niestety ta bananowa Republika ma takie przepisy, że o ile Premier powołuje Prezesa URE, to odwołać nie może🫢
,,Modyfikacji podlega wyłącznie częstotliwość rozliczeń i wysokość opłaty abonamentowej”- nic nie podlega modyfikacji.Many do czynienia z metodycznym planem i jego realizacją w krokach, co rok (wraz z zatwardzeniem nowej Taryfy) lub wraz z zatwierdzaniem nowej IRiESD – z konsekwencją eliminowane są wszelkie ,,korzyści” które/jakie mógłby Prosument wykorzystać w codziennym życiu by czuć że to ( współpraca z Siecią OSD) ma jakikolwiek sens.
Systemy odczytu i rozliczen są w pełni automatyczne. Zmiana służy zarobieniu na 1 liczniku 60 zl rocznie. Daje to 6 mln zł na każde 100 tys abonentów. Czego nie rozumiecie?
Brawo Jurek za pokazanie jak wygląda „tani” prąd od platformy i lewactwa.
TFUUU!
Co za bzdury? Co to ma w ogóle do prosumentów? Nie macie o czym pisać poza durnymi clickbaitami?
Zwykły skok na kasę żeby ludzie bulili wyższy abonament i tyle.
Dlaczego nikt z osób odpowiedzialnych nie wyraził sprzeciwu .Klient z fotowoltaika nie miał wyboru .Zmiana operatora mogła skutkować innymi przepisami itd .Urząd zgodził się na to aby klienci płacili więcej tj abonament ok 60 zł więcej oraz osoby starsze które płacą przelewem wcbankunlub na poczcie dodatkowe koszty.
Ale kogo to obchodzi w tym kraju .Jeżeli brak jest zapisu to można robić wszystko.A tak posiadacze fotowoltaiki i pomp ciepła w miesiącach listopad ,marzec będą sponsorować Tauron bo koszty będą w granicach 1200 zł ( darmowy kredyt dla Taurona).
Po to aby zmniejszyć koszty w przeszłości zmieniono system rozliczeń na 2,6 czy 12 miesięcy a teraz zmieniają na 1 miesięczny.
Pytanie gdzie to jest logika Kolejne pytanie czy ktoś wie ile wynoszą opłaty stałe np. za zużycie energii w ilości 60 kWh za energię płaci się 36 zł a za koszty pozostałe ok 390 zł Ale czy ktoś to liczył czy zatwierdzają bez kontroli skutków.
Kiedyś odczyty były co 2 miesiące, a teraz są co 15 minut. To nie są tanie rzeczy..
Jechał. jechał Pan na koniku sam.. i i i Ha ha
W kolejnym cenniku wprowadza odczyt co 15 minut ze stawką 150 zł miesięcznie i jak coś to przecież zawsze możesz wypowiedzieć umowę dystrybucji. Śmieszny brak kontroli – gdzie jest Uokik? Zmiana wysokości opłaty abonamentowej przy mniejszej ilości pracy – skąd tak wysoka podwyżka jak to jest tylko odczyt z inteligentnego licznika.
Nie ma bardziej podłej firmy niż państwowy Tauron. Podczas każdego kontaktu z nimi traktują cię jak złodzieja a sami skrzętnie to praktykują. Teraz nie dość, że nie rozlicza ci depozytu na poczet opłat dystrybucyjnych to jeszcze zapłacisz więcej a finalnie okradną cię z zebranego depozytu bo go przecież nie wykorzystales
Metodologia wprowadzenia jeszczecwiększego bałaganu wraz z brakiem cxytelnosci rozliczeń. Nowy aneks z pieknie opisanym OWU 58 stron opisanych prawniczym i technicznym slangiem, ktorego wiekszosc i tak nie zrozumie btak pelnej odpowiedzialnosci za jakosciowe parametry sieci brak jasnej i czytelnej informacji wzory wspolczynniki i inne bzdety tak by zwykly konsument byl na z góry ptzegranej pozycji – BRAWO ten sektor robi sir coraz bardziej sprywatyzowany a ptad to dobro luxusowe ta cala instalacja OZE i ME to mit oplacslnosci !
Mam wrażenie, że wszyscy skupiają się na trzy pisiont za abonament, natomiast tu chodzi o coś innego. Nie bedzie już można „jechać na kreskę”, tzn. ustawic sobie prognoz najniższych mozliwych, dalej. np. ogrzewać dom pompą ciepła i zużyć więcej prądu niż się wyprodukowało a potem „doprodukować„ w miesiącach letnich i wyjść na zero. Teraz, gdy zużyjemy prąd z magazynu będziemy musieli za resztę zapłacić w każdym miesiącu. To kest mniej korzystne właśnie dla tych, którzy ogrzewają domy. To jest chyba ta taryfa dla ogrzewających domu prądem 🥴.
Alex – do tej pory to jak kredytowałem ludzi z pompami ciepła bo Tauron pobierał ode mnie kasę za prognozy (ale nie mniej niż… Obecnie chyba 650 zł) podczas gdy np w zeszłym roku moje zużycie roczne wyniosło 46 kWh (mam net-metering). Dlatego ta zmiana jest dla mnie na plus. Kryminał to podnoszenie o 100 procent przy okazji samej opłaty i tym powinien zająć się przede wszystkim UOKIK i regulator bo Tauron nie ma 100 procent więcej pracy.
Można zażyczyć sobie ustalenia prognoz na prawie dowolną wysokość. Jeśli zużyto 46kWh to zasadniczo powinno to być równoważne ze stalymi opłatami tylko. Równie dobrze, można powiedzieć, że „Ci złodzieje, co nie majo pv kradno” 20% z tego co wrzucam do magazynu.
Na mnie zarobią ponad 5000zł .
Ogrzewam dom pompą ciepła, a wejdę w sezon grzewczy z minimalna nadprodukcja z PV . Myslalem że na przyszly rok odrobie zaległości i będzie wieksza nadprodukcja na kolejny sezon.
Zeszły rok z powodu wyłączenia falownika straciłem okolo 4000kW , teraz to odrabiam bo siec sie poprawila. Ale przyszly sezon letni nie będzie co nadrabiać bo mnie skasują za każdy miesiąc na bieżąco.
Poza tym jak miałem rozliczenie roczne to ustawiłem w banku stały przelew co miesiąc, teraz będę musiał
co miesiąc patrzeć na bierzacy miesiąc i za każdym razem siadać przed komputerem.
I to jest z korzyścią dla klienta.
Do RS485: uruchom rozum.Czy Spółka, Spółka Giełdowa, kieruje się korzyścią: a/ klienta; b/ własną? Po drugie, ponownie uruchom rozum: skoro płacisz w rachunku za energię elektryczną 43% pod hasłem ,,za dystrybucję”, a jednak w tym co zapłacisz 83% to podatki odciągane pod przykryciem tej opłaty przez Skarb Państwa, to czy Dystrybutor energii lub wytwórca będą sobie ujmowali czy Tobie- byleby nie naruszyć wpływów dla Państwa (bo wówczas Państwo przestanie być zainteresowane kontynuacją Monopolu)?
Do Ta 485: masz i siebie gaz w miejscowości/domu?
Banda złodzieji
Ja wam takiego Rządu nie wybierałem to przestańcie kwiczeć
Lars, ale już teraz nie możesz, oni depozyt akurat rozliczają ci miesięcznie nawet jak masz 6-miesieczny okres rozliczeniowy.
depozyt będzie ciągle samo rozliczany, ale koniec możliwości dłuższego niż miesiąc to gigantyczny wzrost opłaty handlowej. zapłacę 60zł rocznie wiecej, a za to Tauron straci możliwość zawyżania prognoz , bo przez kilka lat nadpłacałem 700zł w ciągu pół roku i Tauron miał darmowy kredyt
A jka zgolismy tauron do uokiku że zachowuje się jak monopolista i winduje ceny to się dowiemy że wszytko zgodnie z planem bo tauron ma monopol….. Śmieszne jest stwierdzenie że można nie przyjąć nowych warunków skoro musimy być podpueci do sieci….
Mam net-billing i od samego początku chciałem mieć rozliczenie miesięczne rzeczywiste. Bez tego ogarnięcie czy płacę tyle ile powinienem byłoby nie do ogarnięcia. Z tego punktu widzenia to dobra zmiana, choć widać że bardziej chodziło o skok na kasę za abonament.
.
Ale Tauron robi wg mnie większe świństwo prosumentom. Nie udostępnia rozliczenia (salda) depozytu prosumenckiego. W starej ustawie o OZE stało, że Tauron ma prowadzić rozliczenie depozytu ale nie było zapisu, że ma go prosumentom udostępnić. Można to było poprawić w nowelce ustawy ale z jakiegoś powodu (nie wiadomo o co chodzi… 🙂 ) tego nie poprawiono.
A Tauron pięknie mógłby takie salda umieszczać np. w eLiczniku bo tam ma wszystko co do wyliczenia depozytu jest potrzebne (ściągnięcie RCE ze strony PSE nie jest problemem skoro nawet ja to potrafię).
Skok na kase, nic więcej
a może rozliczajmy się co tydzień, i wtedy będzie opata co tydzien a nie co miesiąc. dlaczego nie?
Czyli od teraz klienci Tauron beda placic za rzeczywistą energie zużytą?? Po tylu latach normalność, tyle ze normalności gdy nie dalo sie juz ludxi tak okradac jak do tej pory. Ten system rozliczania, który wiecznie kiwal jak kasyno klienta, wygrywalo tylko kasyno. Gdzie byl premier URE i wszyscy podobno wazni, gdy ludziom zakladano z czapy prognozy a kazdy placił do Kasyna a Kasyno zawsze bylo na plus bo mialo hajs, inflacja, podwyzki a oni byli zawsze na plus. Wiec teraz moze podatek jak ludziom domiar, a jakim tytulem a od nadmiarowych orzychodow!
Nje zmienia sie zasad w trakcie gry. Dla mnie to zamrozenie pieniedzy ktore zaplace za rachunki jesienia i zima na poczet okresu letniego. Brzydka zakrywka, dla mnie powinna tu obowiazywac dobrowolnosc wyboru.