Producent BESS zamknął rekordową pojemność w baterii na niewielkiej powierzchni
Sigenergy zaprezentował nowy system magazynowania energii SigenCube przeznaczony dla sektora C&I. Jedna szafa mieści do około 400 kWh energii. Producent szczególnie podkreśla mniejszą o około 30 procent powierzchnię instalacji.
Nowy system magazynowania energii Sigenergy został oficjalnie pokazany przed targami All-Energy Australia 2026. SigenCube integruje w jednej obudowie baterie, PCS, czyli układ przekształcania energii pomiędzy prądem stałym i przemiennym, elementy wysokiego napięcia oraz system dystrybucji energii. Magazyn wykorzystuje ogniwa LFP, czyli litowo-żelazowo-fosforanowe, oraz chłodzenie cieczą.
Szafa ES401 ma wymiary około 1100 x 2450 x 1650 mm, waży około 4 ton i mieści 401 kWh energii. Sigenergy deklaruje powierzchniową gęstość energii przekraczającą 220 kWh/m2.
Według producenta instalacja o pojemności około 4 MWh wykorzystująca SigenCube zajmuje 54,5 m2, podczas gdy porównywane przez firmę tradycyjne rozwiązania potrzebują ponad 80 m2. Oznaczałoby to redukcję zajmowanej powierzchni o ponad 30 proc. Jest to jednak porównanie przedstawione przez Sigenergy i jego wynik będzie zależał od konkretnego projektu oraz przyjętej architektury konkurencyjnego systemu.
Każda szafa ma własny EMS, czyli system zarządzania energią. Producent przewiduje możliwość równoległej pracy nawet 100 jednostek bez zewnętrznego rejestratora danych. System wykorzystuje również mechanizm automatycznego failoveru, który ma ograniczać ryzyko powstania pojedynczego punktu awarii. Urządzenia są wstępnie uruchamiane i konfigurowane w fabryce. Sigenergy twierdzi, że podstawowe przystosowanie diagnostyka po instalacji mogą zostać wykonane za pomocą aplikacji w ciągu około 3–5 minut.
401 kWh, ale dwie różne konfiguracje mocy
Wstępna (preliminary) europejska karta techniczna pokazuje co najmniej dwa warianty ES401. ES401-2H ma 401 kWh pojemności i 200 kW znamionowej mocy AC. Wariant ES401-4H zachowuje tę samą pojemność 401 kWh, ale oferuje 99,99 kW mocy znamionowej, czyli pracuje z niższym stosunkiem mocy do energii. Oba warianty są przeznaczone do trójfazowych sieci 380/400 V i 50/60 Hz. Oznacza to, że przy tej samej pojemności inwestor może dobrać konfigurację nastawioną albo na większą moc, albo na dłuższy czas oddawania energii przy mniejszym obciążeniu.
Krótkotrwałe przeciążenie dla ciężkich maszyn
W trybie zasilania rezerwowego producent przewiduje możliwość osiągnięcia przez 10 sekund mocy szczytowej odpowiadającej 150 proc. mocy znamionowej. W przypadku ES401-2H oznacza to do 300 kVA przez 10 sekund. Funkcja wymaga współpracy z Sigen Energy Gateway. Takie rozwiązanie może mieć znaczenie przede wszystkim w zakładach przemysłowych, gdzie silniki dużych sprężarek, pomp czy systemów transportowych mogą podczas rozruchu chwilowo pobierać znacznie większą moc niż w czasie normalnej pracy.
Deklarowany poziom hałasu wynosi do 60 dB w odległości jednego metra. Zakres temperatury pracy sięga od -30 do 55 st. C, przy czym powyżej około 45 st. C może następować redukcja mocy. Obudowa ma stopień ochrony IP55 oraz klasę odporności antykorozyjnej C4-M, co jest istotne przy instalowaniu urządzenia w środowisku przemysłowym i na zewnątrz. SigenCube ma także wykorzystywać system zarządzania temperaturą, który analizuje nie tylko bieżące parametry ogniw, ale również prognozowane obciążenie na kolejny dzień. Na tej podstawie może wcześniej dostosować temperaturę cieczy chłodzącej.
Według Sigenergy takie podejście może ograniczyć zużycie energii przez urządzenia pomocnicze nawet o 20 proc. i jednocześnie zmniejszać tempo starzenia baterii. Zamknięty obieg chłodzenia ma zapewniać 10-letnią trwałość chłodziwa bez planowej wymiany.
Bezpieczeństwo i komunikacja
W jednym pakiecie 40 czujników NTC monitoruje temperaturę 64 ogniw. Konstrukcja obejmuje również izolację termiczną, zawory odciążające, detekcję wycieku i elementy wzmacniające obudowę. Na poziomie całej szafy przewidziano m.in. czujniki dymu i temperatury, awaryjną wentylację, otwory odciążające ciśnienie, system gaszenia aerozolowego oraz przyłącze umożliwiające wykorzystanie wody do gaszenia.
Karta techniczna wskazuje również komunikację przez WLAN, Ethernet i RS485, a także obsługę protokołów Modbus TCP oraz IEC 61850, wykorzystywanych do integracji urządzeń energetycznych z systemami nadrzędnego sterowania.
Magazyn ma również wspierać sieć
Magazyn energii SigenCube oferuje funkcje grid-forming, czyli możliwość aktywnego kształtowania parametrów sieci zamiast jedynie podążania za istniejącym napięciem i częstotliwością. Producent deklaruje również 0 ms przerwy po stronie odbiorów w określonym scenariuszu backupowym – przy współpracy z Sigen Energy Gateway, rozłączeniu sieci i dostępnej mocy magazynu większej od aktualnego obciążenia. System ma także obsługiwać pełne niezbilansowanie trzech faz, funkcję fault ride-through podczas zapadów i wzrostów napięcia oraz black-start systemów o skali MWh bez zewnętrznego zasilania sieciowego. Do tego dochodzi szybka regulacja mocy biernej, wirtualna bezwładność oraz tłumienie oscylacji mocy.
SigenCube ma być dostępny w Australii początkowo dla instalacji off-grid, a w Nowej Zelandii od stycznia 2027 r. Wprowadzenie do australijskich projektów podłączonych do sieci ma nastąpić po uzyskaniu odpowiedniego wpisu Clean Energy Council. Nie znaleźliśmy na chwilę obecną informacji o konkretnym okresie wprowadzenia rozwiązania do Europy/Polski.
Warto przy tym zaznaczyć, że opublikowana przez Sigenergy karta techniczna serii ES401 jest nadal oznaczona jako Preliminary, dlatego ostateczna specyfikacja urządzeń może jeszcze zostać zaktualizowana przed rozpoczęciem pełnej sprzedaży.
Radosław Błoński
redakcja@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News