Budujesz nowy dom? Możesz stracić prawo do ulgi termomodernizacyjnej
Inwestycja w odnawialne źródła energii oraz termomodernizację to dla wielu Polaków sposób na niższe rachunki i bardziej komfortowe użytkowanie domu. Przepisy pozwalają na odliczenie części poniesionych kosztów w ramach popularnej ulgi termomodernizacyjnej. Jednak najnowsza interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej przypomina o bardzo ważnej i restrykcyjnej zasadzie, o której powinni wiedzieć przyszli właściciele domów jednorodzinnych.
W przypadku osób ponoszących wydatki w trakcie budowy domu, kluczowy dla fiskusa jest jeden konkretny moment – dzień składania zeznania podatkowego. Przekonał się o tym podatnik, który stracił prawo do ulgi na pompę ciepła i ocieplenie, bo jego dom zbyt późno „stał się” domem mieszkalnym.
Co wydarzyło się w omawianej sprawie?
Inwestor w 2024 r. zakupił i zamontował w swoim nowo budowanym domu powietrzną pompę ciepła, okna, drzwi oraz zastosował materiały do ocieplenia dachu i ścian. Wszystkie wydatki sfinansował z majątku wspólnego małżonków i posiadał na nie faktury VAT.
Dom został formalnie oddany do użytkowania w sierpniu 2025 r., a zamieszany i faktycznie użytkowany od 26 sierpnia 2025 r.. Podatnik chciał rozliczyć wydatki z 2024 roku, składając korektę PIT za tamten okres.
W interpretacji indywidualnej Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej (KIS) (sygn. 0115-KDIT2.4011.301.2026.3.ŁS z 22 czerwca 2026 r.) fiskus uznał jego stanowisko za nieprawidłowe. Dlaczego?
Nowy dom a ulga termomodernizacyjna
Zgodnie z ugruntowanym już orzecznictwem, z ulgi termomodernizacyjnej mogą korzystać nie tylko właściciele starych budynków, ale również osoby, które dopiero budują dom.
Przepisy podatkowe nie wymagają, aby budynek posiadał formalne pozwolenie na użytkowanie w momencie ponoszenia wydatków. Musi on jednak spełniać definicję budynku mieszkalnego jednorodzinnego najpóźniej w momencie dokonywania odliczenia (czyli w ustawowym terminie składania deklaracji PIT za rok, w którym poniesiono koszty).
Zgodnie z Prawem budowlanym, budynek mieszkalny jednorodzinny to obiekt, który m.in. służy zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych.
Gdzie leżał błąd podatnika?
W terminie składania zeznania za 2024 rok (czyli do końca kwietnia 2025 r.) dom podatnika nie był jeszcze ukończony – budowę formalnie zamknięto w maju 2025 r. Nie służył zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych – podatnik w nim nie mieszkał, nie ponosił opłat za media czy wywóz śmieci i zaczął go użytkować dopiero pod koniec sierpnia 2025 r. Nie miał także gotowych sanitariatów – te powstały we wrześniu 2025 r.
Ponieważ w krytycznym momencie (kwiecień 2025 r.) nieruchomość w świetle przepisów była jedynie „budową”, a nie „budynkiem mieszkalnym”, podatnik bezpowrotnie utracił prawo do odliczenia wydatków z 2024 r. Nie może ich ująć w korekcie za 2024 rok, ani przenieść do rozliczenia za rok 2025, bo zasada mówi jasno – odliczeń dokonuje się w roku poniesienia kosztu.
Czego uczy nas ta interpretacja? Kiedy przysługuje ulga?
Aby bezpiecznie odliczyć wydatki na OZE lub ocieplenie w nowo budowanym domu, warto zestawić najważniejsze kryteria, których spełnienie daje status uprawniający do ulgi.
- Moment weryfikacji przez US – Dzień złożenia deklaracji PIT w ustawowym terminie za rok, w którym kupiono materiały/usługi;
- Stan techniczny budynku – Trwale związany z gruntem, wydzielony przegrodami, posiadający fundamenty, dach oraz stan pozwalający uznać, że budowa zmierza ku końcowi;
- Przeznaczenie – Budynek musi faktycznie służyć zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych;
- Dowody dla urzędu – Rachunki za prąd/wodę, zgłoszenie do podatku od nieruchomości, oświadczenie kierownika budowy o zakończeniu prac, wpisy w dzienniku budowy.
Podsumowanie dla inwestorów
Planując montaż pompy ciepła, fotowoltaiki czy ocieplenia w nowym domu, należy precyzyjnie zgrać kalendarz inwestycji z kalendarzem podatkowym.
Jeśli inwestor ponosi duże wydatki na ekorozwiązania pod koniec roku, powinien upewnić się, że do momentu rozliczenia PIT wiosną kolejnego roku, dom będzie już nadawał się do mieszkania i faktycznie zacznie w nim żyć. W przeciwnym razie urząd skarbowy potraktuje te zakupy jako koszty budowy, a nie termomodernizacji, co zamknie drogę do ulgi podatkowej (wynoszącej maksymalnie do 53 tys. zł na jednego współwłaściciela).
Pełna interpretacja dostępna jest tutaj>>>
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny.pl Sp. z o.o.
Interpretacja indywidualna nie jest wiążąca dla każdego…