Polenergia rezygnuje z ogromnej dotacji na magazyn energii

Polenergia rezygnuje z ogromnej dotacji na magazyn energii
Polenergia

Kilka miesięcy temu Polenergia otrzymała dofinansowanie na budowę dużego magazynu energii, który miał wspomóc pracę kompleksu farm fotowoltaicznych. Magazyn przechowywałby energię wytwarzaną przez PV w czasie niskich cen i stanowiłby remedium na problem redysponowania. Mimo tych korzyści i dużego dofinansowania spółka kontrolowana przez Dominikę Kulczyk wycofała się z tej inwestycji.

Pod koniec ubiegłego roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚIGW) rozstrzygnął konkurs o dofinansowanie na budowę magazynów energii z ogromnym budżetem ponad 4 miliardy złotych. Do tego konkursu Polenergia przystąpiła, wnioskując o dofinansowanie dla magazynu energii o docelowych parametrach 50 MW/101,6 MWh. Na jego budowę spółka pozyskała dotację w wysokości 43,88 mln zł.

Magazyn energii miał stanąć w sąsiedztwie największego parku elektrowni fotowoltaicznych w grupie Polenergia, znajdującego się w województwie lubuskim. Składają się na niego farmy fotowoltaiczne Szprotawa I i II o łącznej mocy 67 MW, które w skali roku mają produkować około 70 GWh energii elektrycznej.

REKLAMA

Generację energii z tego rodzaju aktywów zaczęły zaniżać wyłączenia produkcji w okresach najlepszego nasłonecznienia, realizowane na polecenie operatora krajowego systemu elektroenergetycznego – Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Wobec tak zwanego redysponowania operatorzy elektrowni fotowoltaicznych muszą szukać rozwiązań, które zredukują szkody związane z wyłączeniami. Takim sposobem jest budowa magazynów energii. Mogą one przechowywać energię produkowaną w czasie najwyższej aktywności fotowoltaiki, której z reguły towarzyszą niskie ceny energii oraz pojawiające się coraz częściej wyłączenia. Zamiast oddania energii w niekorzystnym momencie można ją przetrzymać i wprowadzić do krajowego systemu elektroenergetycznego w korzystniejszym finansowo okresie.

Ta możliwość – w połączeniu z wysokim dofinansowaniem – okazały się jednak niewystarczające dla Polenergii. Spółka ogłosiła niewystępowanie o zgody korporacyjne na zawarcie umowy o dofinansowanie na projekt „Budowa magazynu energii Szprotawa wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną”, co oznacza rezygnację z dotacji. Jak tłumaczy Polenergia, umowa o dofinansowanie została zawarta z NFOŚiGW z zastrzeżeniem warunku, zgodnie z którym, jeżeli do dnia 31 marca 2026 roku nie przedstawi zgód korporacyjnych wymaganych do zawarcia umowy, to ulegnie ona rozwiązaniu.

Dlaczego Polenergia zrezygnowała z dofinansowania?

Spółka motywuje rezygnację z dofinansowania na magazyn energii Szprotawa „przyjętymi kryteriami inwestycyjnymi dla nowych projektów, a także zidentyfikowaniem ryzyk regulacyjnych, które wpływają na rentowność projektu oraz brakiem realnych perspektyw na uzyskanie korzystnych warunków przyłączenia”.

REKLAMA

Polenergia podkreśliła, że powyższa decyzja nie oznacza rezygnacji z budowy innych magazynów energii. Spółka zapewniła, że „aktywnie skupia się na rozwijaniu pozostałego portfela magazynów energii, kierując się wspomnianymi kryteriami inwestycyjnymi, w tym jasno zdefiniowanym profilem oczekiwanych zwrotów z inwestycji”.

Co dalej z inwestycjami Polenergii w magazyny energii?

Przed kilkoma miesiącami Polenergia poinformowała w odpowiedzi na nasze pytanie o plany dotyczące budowy magazynów energii, że szykuje projekty w tym obszarze o łącznej mocy ponad 500 MW.

Portfel takich projektów ma być realizowany na terenie całej Polski i obejmuje inwestycje projektowane zarówno w formule stand-alone, jak też instalacje hybrydowe mające współpracować ze źródłami wytwórczymi. Mają to być magazyny zarówno dwugodzinne, jak i czterogodzinne. Cześć z nich Polenergia chce uruchomić przed 2030 r.

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.