Pompy ciepła tracą impet w Czystym Powietrzu. Tak zmieniły się wybory Polaków
W pierwszej połowie tego roku Polacy złożyli znacznie mniej wniosków o dofinansowanie wymiany źródeł ciepła niż w ostatnich latach. Dane dotyczące programu Czyste Powietrze pokazują również, jak zmieniło się zainteresowanie pompami ciepła.
Program Czyste Powietrze zwolnił. Dane za pierwsze półrocze 2026 r. pokazują, że liczba wniosków dotyczących wymiany źródeł ciepła jest znacznie niższa niż jeszcze w ubiegłym roku. Jednocześnie mocno zmieniła się struktura wybieranych urządzeń grzewczych.
Analizę oficjalnych statystyk dotyczących programu Czyste Powietrze za pierwsze półrocze 2026 r. przedstawił związek pracodawców AGD – APPLiA Polska, a także Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC). Dane pokazują ogólny spadek liczby wniosków o wymianę źródeł ciepła, wyraźną dominację kotłów na biomasę oraz utrzymujące się niskie zainteresowanie pompami ciepła w porównaniu do lat ubiegłych.
Mniej wniosków o wymianę źródeł ciepła
Dane dotyczące wniosków złożonych w programie Czyste Powietrze w pierwszym półroczu 2026 r. zostały przekazane APPLiA Polska przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
W okresie od stycznia do czerwca 2026 roku złożono łącznie 14 057 wniosków dotyczących wymiany źródeł ciepła. Przekłada się to na średnie miesięczne tempo naboru na poziomie 2 343 wniosków. Wskaźnik ten oznacza spadek o 47 proc. w zestawieniu z okresem od kwietnia do grudnia 2025 roku, kiedy to do programu trafiało przeciętnie 4 417 wniosków miesięcznie.
Paweł Lachman na podstawie tych danych wylicza, że przy założeniu 80-procentowej skuteczności wniosków i utrzymaniu tempa z pierwszego półrocza w całym 2026 r. liczba skutecznych wniosków dotyczących wymiany źródła ciepła może wynieść ok. 22,5 tys. Jak wskazuje, samo tempo odnotowane w czerwcu 2026 r. odpowiadało już mniej niż 20 tys. skutecznych wniosków w ujęciu rocznym.
Pompy ciepła daleko za poziomem z 2023 r.
APPLiA Polska zwraca uwagę, że zainteresowanie pompami ciepła w pierwszym półroczu 2026 r. było wprawdzie nieco większe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, ale pozostaje zdecydowanie niższe niż przed zmianami w zasadach programu.
Według danych przedstawionych przez organizację liczba wniosków dotyczących pomp ciepła w pierwszej połowie 2026 r. była ponad 15 razy niższa niż w okresie od stycznia do czerwca 2023 r.
Organizacja podkreśla, że spadek ten zbiegł się w czasie z momentem, w którym wprowadzono obowiązkowe, dodatkowe badania techniczne dla pomp ciepła warunkujące ich obecność na liście ZUM, chociaż wymogi te nie wynikały bezpośrednio z unijnych przepisów. Spotkało się to wówczas z szeroką krytyką części branży grzewczej, która wskazywała na ryzyko administracyjnego ograniczenia rynku.
Łącznie w ramach nowej odsłony programu Czyste Powietrze, obejmującej okres ostatnich 15 miesięcy, zarejestrowano 53 813 wniosków na źródła ciepła, co stanowi około 80 proc. wszystkich zgłoszeń, podczas gdy pozostałe 20 proc. dotyczyło wyłącznie przeprowadzenia prac termomodernizacyjnych.
Kotły na biomasę zyskały na znaczeniu
Równocześnie nowe restrykcje w programie Czyste Powietrze nie objęły pozostałych technologii grzewczych, co potwierdza przypadek kotłów na pellet, w odniesieniu do których akceptowano sprzedaż urządzeń nieposiadających wpisu w unijnej bazie EPREL.
W tym samym czasie wzrosła więc liczba wniosków dotyczących kotłów na biomasę. W pierwszym półroczu 2026 r. wniosków uwzględniających dotacje na te urządzenia było około 11 tys.
Z danych dotyczących kwietnia 2026 r., czyli ostatniego miesiąca, dla którego dostępne jest przywoływane przez APPLiA zestawienie struktury wyborów beneficjentów, wynika, że ponad 79 proc. wniosków dotyczących urządzeń grzewczych odnosiło się do kotłów na biomasę. Pompy ciepła odpowiadały natomiast za 20 proc.
W swoim stanowisku opublikowanym w mediach społecznościowych przedstawiciele organizacji APPLiA podkreślili, że warunkiem efektywnego wspierania transformacji polskiego ogrzewnictwa przez program Czyste Powietrze jest zapewnienie stabilnych zasad, przejrzystych kryteriów oraz równego traktowania poszczególnych technologii.
Zmieniła się struktura programu
Dane dotyczące programu Czyste Powietrze za pierwszą połowę 2026 r. pokazują więc dwa równoległe zjawiska. Z jednej strony wyraźnie spadła ogólna liczba wniosków dotyczących wymiany źródeł ciepła. Z drugiej strony zmieniły się proporcje między poszczególnymi technologiami.
APPLiA Polska zwraca uwagę, że skala spadku zainteresowania pompami ciepła jest szczególnie widoczna w porównaniu z pierwszą połową 2023 r. Organizacja wiąże tę zmianę z wprowadzonymi w międzyczasie wymaganiami dotyczącymi tych urządzeń.
Paweł Lachman zwraca natomiast uwagę przede wszystkim na tempo realizacji programu. Jego wyliczenia wskazują, że przy utrzymaniu obecnego tempa liczba skutecznych wymian źródeł ciepła w całym 2026 r. może być znacznie niższa niż w poprzednich latach.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny.pl Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News
Wszystkie te urządzenia zasilane prądem, a co w przypadku długotrwałych przerw w dostawie prądu? obecne ceny pelettu też wskazują , że podążanie za Eco i reklamą jest kosztowne
@Haga, Agregat prądotwórczy, drugie źródło ciepła, może kominek, itp. Jak nic nie ma to może się dogrzewać piecykiem gazowym. Są różne opcje. Nie widzę też powodu do przesadnego rozbudowywania instalcji na wypadek bardzo mało prawdopodobnego zdarzenia.
Uważam że większość z tych którzy zdecydowali się na kocioł tylko pelletowy w ciągu kilku najbliższych lat zrezygnują z tego rozwiązania ( uznając to za porażkę) z prostego powodu, cena pelletu niestety będzie bardzo wysoka. Zostaną tylko ci którzy mają kotły dwupaliwowe i mogą spalać drewno. W razie draki w takich kotłach da się palić wszystkim np. węglem który o dziwo trzyma cenę na akceptowalnym poziomie. Pompy ciepła już wyczerpały zasoby entuzjastów, tych których stać na dodatkowy wydatek na termomodernizację oraz całą masę nieźle zmanipulowanych i nieświadomych konsekwencji ludzi. Jeżeli Państwo coś dotuje to znaczy że ma w tym interes (jaki? odpowiedzcie sobie sami zresztą PV i magazyny są wystarczającym przykładem).
@Rzepa,
„nieźle zmanipulowanych i nieświadomych konsekwencji ludzi.” – co masz na myśli pisząc to w kontekście pomp ciepła?
@Kefos, Zrobionych w trąbę!
@Rzepa, Ja serio byłem ciekaw jakie konsekwencje masz na myśli, ale chyba nie chcesz się dzielić szczegółami.
@Kefos, konsekwencje takie jak duże pieniądze wywalone na coś co miało zapewnić ciepło i miało być tańsze w eksploatacji niż dotychczasowe źródło ciepła. Tymczasem wielu z tych którzy zdecydowali się na PC nie byli świadomi że wciskana im PC nie da takiej ilości ciepła jakiej się spodziewają a jak nawet się wyrobi to pożre tyle prądu że pójdzie im w przysłowiowe pięty. Nie byli uświadamiani że bez rzetelnego audytu energetycznego ich domostwa takie rozwiązanie nie ma sensu. A tymczasem pierwszym warunkiem powinno być uświadomienie beneficjęta jakie jest zapotrzebowanie na ciepło jego domu. Następnie ile będzie wydawał rocznie na prąd gdy zdecyduje się na montaż PC a dopiero później decyzja na montaż. Tymczasem to co się stało przypominało chwilami rzeź sardynek u wybrzeży Ameryki.
„powinno być uświadomienie beneficjęta jakie jest zapotrzebowanie na ciepło jego domu. Następnie ile będzie wydawał rocznie na prąd gdy zdecyduje się na montaż PC a dopiero później decyzja na montaż.” — całkowita zgoda.
Ale mam wrażenie, że przeszacowujesz liczbę ludzi, którym ktoś wcisnął badziewie, ludzi którzy mają rachunki grozy. Opowieści o tym to była w większości wierszówka na tym i na wielu innych portalach – chwytliwe, alarmujące, taki to biznes twórców internetowych.
Nie rozstrzygniemy tego czy Ty albo ja, bo chyba nikt nie prowadzi raportów które mogły by pokazać ile z wprowadzonych na polski rynek PC zdały ekonomiczny egzamin. Mój syn 2 lata wstecz kupił sobie w świeżo wybudowanym wielorodzinnym domu mieszkanie, oczywiście z pompą ciepła typu split. Dom znakomicie ocieplony z certyfikatem, ogrzewanie podłogowe, wszystko zasilane prądem. Jego rachunki za energię elektryczną na bardzo niskim poziomie. To jest prawidłowy przykład kiedy PC ma sens. Ja sam kiedyś myślałem żeby ogrzewać swój dom takim wynalazkiem. Dzisiaj kiedy wiem, kiedy nie muszę wprowadzać takiego rozwiązania na wiarę nie zrobię tego w moim domu bo remont i termomodernizacja pochłonęły by co najmniej 300 000 tys. Zostanę przy swoim kotle na biomasę solarach i PV.
@Rzepa, No nie rozstrzygniemy, każdy pozostanie przy swoim subiektywnym wyobrażeniu. Jeżeli masz coś co działa, masz ciepło i koszt jest akceptowalny to rozsądnie jest przy tym pozostać a nie wymieniać na pompę czy coś innego.
Chciałbym tylko zwrócić uwagę na jedno – bardzo często pojawia się to przeświadczenie, że jak pompa to najpierw termomodernizacja. To częściowo mylne przeświadczenie. Oczywiście termomodernizacja to dobra rzecz i obniży rachunki za ogrzewanie w każdym przypadku. Ale gdy stawiamy sobie pytanie czy ogrzewanie pompą będzie tańsze niż np. gazem czy pelletem to jedyną odpowiedzią jest – temperatura zasilania – to tu pompa pokazuje swoją moc, przewagę lub jej brak. Załóżmy teoretycznie dom z grzejnikami nie najnowszy, ale też nie taki co ma zero izolacji. Powiedzmy taki sprzed trzech dekad będzie pewnie miał 5-8 cm izolacji i okna dwuszybowe. Ma grzejniki i standardowo są one zasilane wodą o temperaturze ok. 50-60*C. Jak wstawimy tam pompę to bardzo, bardzo prawdopodobne, że eksploatacyjnie przegra z gazem i pelletem. Ale jeśli wymienimy część/większość tych grzejników na taaaakie duże (dużo większe niż obecne) i zapewnią one identyczny komfort w domu przy zasilaniu 35-45*C to prawie na pewno, taki lekko zmieniony dom, pompa ogrzeje taniej niż gaz czy pellet.
A ja mam Lazara hti 12-20 i grzeje 250 m(2) bez problemu a rachunki roczne za prąd około 600 zł z czego największa pozycja to opłata mocowa. No mam też 9,98 kW fotowoltaiki na dachu w systemie opustów i jest git. Dom faktycznie energooszczędny, ale na pewno nie pasywny. A tak na marginesie termomodernizację prędzej czy później trzeba będzie zrobić (nie mam siebie na myśli ), bo ceny nośników energii raczej nie pójdą w dół a jeszcze może być problem z ich dostępnością.