REKLAMA
 
REKLAMA

Mój rower elektryczny – nowy program NFOŚiGW

Mój rower elektryczny – nowy program NFOŚiGW
Fot. Pixabay - Thomas

Ruszyły konsultacje w programie Mój rower elektryczny. Na dofinansowanie zakupu rowerów elektrycznych Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej chce przeznaczyć 300 mln zł.

Rząd ma nowy pomysł na wsparcie, które ma skłonić Polaków do wybierania ekologicznych środków transportu. Tym razem nie chodzi jednak o dofinansowanie do samochodów elektrycznych, ale o dopłaty do rowerów elektrycznych.

Jakie dofinansowanie przewidziano w ramach programu Mój rower elektryczny? Czy zachęci ono polskich kierowców do rezygnowania z jazdy samochodami i przesiadki na rowery?

REKLAMA

Dla kogo rower elektryczny z dofinansowaniem?

Z dotacji będą mogły skorzystać osoby fizyczne, jednostki samorządu terytorialnego, przedsiębiorcy zajmujący się transportem drogowym towarów, usługami kurierskimi lub pocztowymi oraz wypożyczalnie sprzętu rekreacyjnego i sportowego.

Jakie dofinansowanie do roweru elektrycznego?

Dotacja z NFOŚiGW może pokryć do 50 proc. kosztów zakupu roweru elektrycznego, ale nie więcej niż:

  • 5 tys. zł do roweru elektrycznego,
  • 9 tys. zł do roweru elektrycznego cargo lub wózka rowerowego.

Budżet programu Mój rower elektryczny przewidziany na lata 2025-2029 to kwota 300 mln zł.

Jakie warunki trzeba spełnić, żeby otrzymać dotację?

W projekcie programu Mój rower elektryczny określono szereg wymogów, jakie trzeba spełnić, aby otrzymać dofinansowanie. Ponieważ będzie ono wypłacane w formie refundacji – czyli najpierw musimy zakupić pojazd, a potem dopiero ubiegać się o zwrot części kosztów – warto sprawdzić, czy wnioskując o dofinansowanie, spełniamy warunki konieczne do jego otrzymania.

Projekt programu zakłada, że rower, na który chcemy otrzymać dofinansowanie, musi być nowy i wyprodukowany w Unii Europejskiej. Nie może być leasingowany. Rower musi być wyposażony w akumulator w technologii litowo-jonowej lub podobnej, o pojemności minimum 10Ah, a minimalny zasięg jazdy ze wspomaganiem musi wynosić 50 km.

REKLAMA

Dofinansowanie nie przysługuje, jeśli minęły ponad 2 lata od zakupu roweru. Ten punkt oznacza, że chociaż mówimy dopiero o projekcie programu Mój rower elektryczny, kupując rower już teraz, będzie można zawnioskować o dofinansowanie po wejściu przepisów w życie.

Rower, na który chcemy otrzymać dofinansowanie, należy zarejestrować na policji i oznakować numerem bocznym na ramie.

Zgodnie z założeniami programu, pozwoli on na dofinansowanie zakupu przynajmniej 46 667 elektrycznych rowerów, co przyczyni się do poprawy jakości powietrza. Jak szacują autorzy programu, pozwoli on obniżyć roczne emisje:

  • CO2 – o 83 tys. ton,
  • tlenków azotu – o 283 tony,
  • pyłów PM10 – o 0,4 tony.

Kiedy rusza program Mój rower elektryczny?

Program dopłat do rowerów elektrycznych zaplanowano na lata 2025-2029. NFOŚiGW podkreśla jednak, że pod uwagę będą brane wnioski o dofinansowanie do pojazdów zakupionych od 30.06.2024 do 30.05.2029. Jeśli zostaną wykorzystane wszystkie środki przewidziane na dofinansowanie, możliwe będzie wcześniejsze zakończenie programu.

Konsultacje projektu Mój rower elektryczny programu ruszyły 4 lipca i potrwają dwa tygodnie. Uwagi można przesyłać mailowo na adres mojrowerelektryczny@nfosigw.gov.pl (w tytule – Konsultacje społeczne „Mój rower elektryczny”) w formie formularza, który jest dostępny na stronie internetowej NFOŚiGW.

Katarzyna Poprawska-Borowiec

katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze

Jak ktoś ma potrzebę ten program akurat może być hitem !

Bo jak jeździ zwykłym rowerem to truje powietrze wiec powinien przesiąść się na elektryka. Głupszego tłumaczenia i programu nie mogli wymyślić.

Wyprodukowane w UE. Ciekawe skoro wszystkie podzespoły w tym baterie są i tak produkowane w Chinach

Bart@ pewnie wystarczy że będzie złożony w Europie dostanie naklejke i marże 300 procent 😀

Następny program NFOSiGW to „Elektryczne dildo”………

O ile mi wiadomo, zwykły rower jest bardziej ekologiczny, dlaczego więc nie ma dopłat do zwykłych rowerów?

Ten rząd to jest jakieś nieporozumienie.

ludzie nie chcą jeździć zwykłymi rowerami, bo nie każdy ma do tego kondycję, a elektrycznym wszędzie dojedzie

UE ma juz od dawna nasrane we łbie

nasz jasnie panujacy z lewactwem, powinien w prowadzic program poplaty do wozkow dzieciecych elektrycznych, co by sie rodzice nie meczyli jadac z pociecha na spacer, moze by sie wiecej dzieci rodzilo. Unia wprowadzie program emeryt+, z dotacja na elektryczne krzeslo.

Analityk finansowy 07-07-2024 09:15

Ludzie przecież ten program nic nie da ! Efekt będzie dokładnie taki jak dotowanie mieszkań czyli drastyczny wzrost cen rowerów elektrycznych. Szacowany wzrost cen wyniesie 30% Nie znajdziecie w przyszlym roku roweru tanszego niż 8-10 tysięcy. Dzisiaj 2-5 tys

I cyk ceny rowerów 50% do góry. Już tak było z samochodami, PC, a jeszcze wcześniej z PV. A przecież wystarczy nie zabierać a nie dawać (rozdawać), społeczeństwo sobie poradzi.

Banda wioskowych głupków w komentarzach. Myślałem że bardziej rozumni ludzie to czytają

Grawerować na boku ramy w lakierze ktoś tu chyba na łeb upadł.

Mam propozycję kolejnego programu: „Moje wrotki elektryczne”
Te wszystkie Fundusze i Fundacje tylko przewalają pieniądze podatników

Głupi wynalazek. Powinno być dofinansowanie do rowerów zwykłych…. Zawsze to jakaś forma wspomagania zdrowia….a tak? Rower dla leniuchów, nie mówiąc o tym że musi mieć blokadę do 25km/h….tyle to spokojnie podjedziesz zwykłym. Do tego dofinansowanie dla ok 6000 użytkowników? Co to jest w skali kraju….Dla wszystkich a nie kto pierwszy ten lepszy….kolejny bubel nie wiadomo po co

Idiokracja u władzy

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA