Prąd ma być tańszy. Bruksela chce obniżyć opodatkowanie energii
Komisja Europejska chce doprowadzić do obniżenia kosztów energii w państwach Unii Europejskiej. Ma w tym pomóc między innymi obniżenie podatków, które są doliczane do końcowego kosztu energii dla odbiorców końcowych. Problemem jest zwłaszcza zbyt wysoki koszt energii elektrycznej w stosunku do kosztów gazu, co utrudnia elektryfikację i dekarbonizację UE.
Zaprezentowany przez Komisję Europejską nowy pakiet legislacyjny o nazwie Citizen Energy Package ma na celu obniżenie rachunków za energię elektryczną, walkę z ubóstwem energetycznym oraz wzmocnienie pozycji odbiorców energii i zachęcenie ich do aktywniejszego udziału w rynku energii.
Według nowych pomysłu unijnych urzędników obniżenie kosztów energii dla odbiorców końcowych powinno nastąpić poprzez redukcję podatków doliczanych do ceny energii, zmniejszenie kosztów taryf dystrybucyjnych oraz wsparcie efektywnych energetycznie technologii energetycznych – takich jak pompy ciepła.
Prąd 3-krotnie droższy od gazu
Obecnie przeciętnie aż około 25 proc. kosztów energii dla gospodarstw domowych w Unii Europejskiej to podatki. Komisja zaznacza przy tym, że problemem jest zbyt wysoki koszt energii elektrycznej w stosunku do cen gazu – ma ona być przeciętnie 3-krotnie droższa – co utrudnia elektryfikację i dekarbonizację transportu oraz ciepłownictwa – m.in. poprzez szersze wykorzystanie aut elektrycznych czy pomp ciepła.
Zmniejszeniu zużycia oraz kosztów energii ma jednocześnie służyć nowa, zaprezentowana również wczoraj strategia Komisji Europejskiej w zakresie poprawy efektywności energetycznej w budownictwie.
Komisja wylicza, że bez inwestycji w poprawę efektywności energetycznej budynków na terenie UE, które zostały zrealizowane w ostatnich 20 latach, obecnie zużycie energii byłoby w nich o 27 proc. wyższe. Potrzebne są jednak kolejne działania w tym zakresie i temu ma służyć zapowiedziane przez KE odblokowanie prywatnych inwestycji oraz promocja informacji na temat najlepszych praktyk w obszarze modernizacji energetycznej budynków.
46 mln obywateli UE ubogich energetycznie
Projekt Citizen Energy Package ma uwzględniać dodatkowe rozwiązania chroniące odbiorców zagrożonych ubóstwem energetycznym. Według wyliczeń Komisji, obecnie problemy z pokryciem kosztów energii ma ponad 46 mln mieszkańców UE. Bruksela chce usprawnić identyfikację odbiorców ubogich energetycznie i lepiej chronić ich przed wstrzymywaniem dostaw energii.
Projekt Citizen Energy Package została zaprezentowany wczoraj przez unijnego komisarza ds. energii i mieszkalnictwa Dana Jørgensena, który podkreślił, że obecnie prawie 1 na 10 obywateli Unii Europejskiej nie stać na odpowiednie ogrzewanie domów, a coraz więcej z nich cierpi latem z powodu braku możliwości odpowiedniego chłodzenia pomieszczeń mieszkalnych.
Dostęp do niedrogiej, bezpiecznej i zrównoważonej energii to podstawowa potrzeba dla nas wszystkich. Jednak w dzisiejszej Europie wciąż nie jest to możliwe. Ponad 30 milionów Europejczyków zgłasza problemy z terminowym opłacaniem rachunków za media. To niedopuszczalne. To musi się zmienić. Dzięki Citizen Energy Package dążymy do tego, aby ta zmiana nastąpiła
– komentuje Dan Jørgensen.
Elementem nowej inicjatywy mają być także kolejne regulacje, których celem jest wzmocnienie pozycji odbiorców na rynku energii. Komisja Europejska chce w tym zakresie zwiększyć transparentność umów za energię, wzmocnić prawa konsumentów do informacji o najkorzystniejszym sposobie rozliczenia oraz szybkiej zmiany sprzedawcy energii, a także promować kolektywne rozwiązania takie jak wspólnoty energetyczne oraz mechanizmy umożliwiające obywatelom UE wspólne produkowanie energii i dzielenie się nią z sąsiadami.
Według szacunków Komisji Europejskiej, redukcja podatków doliczanych do energii w połączeniu z łatwiejszą możliwością przejścia na korzystniejsze taryfy mogłaby zmniejszyć ponoszone przez gospodarstwa domowe w UE koszty energii przeciętnie o około 200 euro w skali roku.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-magazyny Sp. z o.o.