Cichy bohater rynku mocy. Jak woda ratuje energetykę?
Unia Europejska, w tym Polska, mierzy się z upałami. Wysokie temperatury to nie tylko pożary, susze i zagrożenie dla zdrowia, ale również wyzwanie dla energetyki. Tam, gdzie brak wody ograniczał pracę elektrowni konwencjonalnych chłodzonych wodą z rzek w ramach obiegu otwartego, sytuację ratowała woda z innego źródła – elektrowni wodnych.
Wody Polskie współpracują ze spółkami energetycznymi, m.in. PGE Polską Grupą Energetyczną, Tauronem Ekoenergią czy Eneą Nową Energią. Elektrownie pozostają w gestii spółek, podczas gdy część infrastruktury (zbiorniki i budowle hydrotechniczne) należy do Wód Polskich. Wymaga to ścisłej współpracy między oboma podmiotami, które wspólnie gospodarują zasobami wodnymi, planują pracę zbiorników i koordynują działania operacyjne umożliwiające efektywne wykorzystanie instalacji.
Oprócz obiektów, gdzie spółka energetyczna współpracuje z Wodami Polskimi, istnieją też elektrownie, które całkowicie pozostają w gestii spółki energetycznej (Solina czy Pilchowice).
Według danych z 31 marca 2026 r. polskie elektrownie wodne dysponują mocą zainstalowaną na poziomie 2,461 GW.
Jaka jest rola Wód Polskich?
Gdy Polskie Sieci Elektroenergetyczne ogłosiły wezwanie na rynku mocy, Wody Polskie były jednym z podmiotów, które zareagowały. Razem z poszczególnymi spółkami energetycznymi podjęły starania, aby zwiększyć produkcję energii w elektrowniach wodnych.
Działania polegały na czasowym zwiększeniu zrzutów wody i odpływów ze zbiorników retencyjnych i stopni wodnych współpracujących z elektrowniami wodnymi.
– Działania prowadzone były w sposób kontrolowany, zgodnie z obowiązującymi zasadami gospodarowania wodami i przy zachowaniu podstawowych funkcji zbiorników związanych z ochroną przeciwpowodziową, przeciwdziałaniem skutkom suszy, zaopatrzeniem ludności w wodę oraz ochroną środowiska – zapewniają Wody Polskie.
Mateusz Balcerowicz, prezes Wód Polskich, zauważył, że w dyskusji o bezpieczeństwie energetycznym dostrzega się rolę elektrowni, sieci przesyłowych i nowych źródeł energii, ale mniej uwagi poświęca się roli wody, niezbędnej do funkcjonowania wielu elementów systemu energetycznego.
Krzysztof Müller, prezes PGE Energia Odnawialna, stwierdził, że w sytuacjach wymagających natychmiastowego zwiększenia dostępnej mocy, elektrownie wodne są jednym z najważniejszych narzędzi. Cechuje je elastyczność i dyspozycyjność. Spośród rozwiązań hydroenergetycznych podkreślił zwłaszcza rolę elektrowni szczytowo-pompowych, które pełnią funkcję wielkoskalowych magazynów energii.
Woda ratuje energetykę
Przykładem działań Wód Polskich jest zwiększenie odpływów ze zbiorników Nysa, Otmuchów i Turawa. 6 sierpnia zwiększono w Nysie odpływ z 7,5 m3/s do 20 m3/s w godzinach od 17:00 do 22:00, po czym przywrócono wartość podstawową. Podobną operację przeprowadzono na Otmuchowie, z tą różnicą, że odpływ wzrósł z 5 m³/s do 20 m³/s. Na zbiorniku Turawa odpływ zwiększono z 3,5 m³/s do 18 m³/s.
Innym przykładem jest zrzut wody o wartości ok. 25 m³/s w Zespole Elektrowni Wodnych Solina, co doprowadziło do wzrostu przepływów na rzece San.
Wody Polskie podczas przeprowadzanych operacji pozostawały w kontakcie nie tylko ze spółkami energetycznymi, ale również z mieszkańcami i użytkownikami wód (w tym rekreacyjnymi, jak kajakarze czy wędkarze), informując m.in. o zwiększonych zrzutach.
O destruktywnym wpływie braku wody na energetykę możesz przeczytać w artykule: Europa walczy z suszą. Ucierpiały nie tylko elektrownie wodne.
Rynek mocy, co to takiego?
Elektrownie wodne biorą udział w rynku mocy, w ramach którego poszczególne podmioty startują w aukcjach mocy. W przypadku wygranej i podpisania kontraktu dany podmiot zobowiązuje się pozostać w gotowości i, w razie wezwania przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne, wypełnić swoje zadanie (dostarczyć moc lub zmniejszyć zużycie).
Wezwanie musi zostać zakomunikowane minimum 8 godzin wcześniej i następuje wtedy, gdy nadwyżka mocy, pozostająca w gestii operatora, nie jest wystarczająca. Zarówno za gotowość, jak i za stawiennictwo podmiot otrzymuje wynagrodzenie, pokrywane m.in. z opłaty mocowej, będącej częścią składową rachunków za energię.
Marcin Karwowski
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
W wyniku zmian klimatycznych Poska, powinna stawiać na hydroenergetyka, dużą i małą, można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu zwiększyć potencjał energetyczny jak i wodny, większa retencja.