OZE, elektromobilność i atom dostaną więcej pieniędzy. Komisja Europejska luzuje wymogi fiskalne

OZE, elektromobilność i atom dostaną więcej pieniędzy. Komisja Europejska luzuje wymogi fiskalne
Siedziba Komisji Europejskiej. Fot. Shutterstock

Komisja Europejska pozwoliła państwom członkowskim skorzystać z krajowej klauzuli wyjścia w celu poprawy bezpieczeństwa energetycznego. Oznacza to możliwość przeznaczenia dodatkowych środków na energetykę, w tym OZE, pompy ciepła, atom i ładowarki do elektryków.

Komisja Europejska przyjęła wytyczne, które pozwalają państwom członkowskim skorzystać z krajowej klauzuli wyjścia w celu sfinansowania projektów energetycznych wspierających bezpieczeństwo energetyczne i odejście od paliw kopalnych.

Przepisy dla wojska posłużą energetyce

Krajowa klauzula wyjścia pozwala państwom członkowskim odstąpić od wymogów fiskalnych w przypadku wystąpienia wyjątkowych okoliczności niezależnych od danego państwa, które mają istotny wpływ na jego finanse publiczne. Mechanizm pozwala zwiększyć inwestycje bez ryzyka wszczęcia procedury nadmiernego deficytu. Poszczególne państwa mogą tymczasowo odejść od ścieżki fiskalnej wyznaczonej przez Radę, jeśli podjęte działania nie zagrażają stabilności fiskalnej w średnim okresie. Dane państwo musi złożyć wniosek, a decyzję podejmuje Rada na bazie oceny i zalecenia Komisji Europejskiej.

REKLAMA
REKLAMA

Klauzula wyjścia została wprowadzona reformą Paktu Stabilności i Wzrostu z 2024 r., a jej pierwsze praktyczne zastosowanie nastąpiło w 2025 r. w ramach planu ReArm Europe/Readiness 2030, w celu zwiększenia wydatków obronnych bez uruchamiania procedury nadmiernego deficytu. Skorzystało z niej dotąd kilkanaście krajów, w tym Polska.

Możliwość rozszerzenia klauzuli wyjścia na energetykę została ogłoszona 3 czerwca 2026 r. w reakcji na konflikt na Bliskim Wschodzie, a następnie wprowadzona wytycznymi z 18 sierpnia 2026 r. Na ich mocy klauzula obejmie środki na bezpieczeństwo energetyczne w latach 2026–2028. Państwa, które zdecydują się z niej skorzystać, będą mogły objąć klauzulą tylko środki przyjęte po 28 lutego 2026 r. Każdy wniosek będzie oceniany indywidualnie.

Na co będzie można przeznaczyć środki?

Łącznie odchylenie od zalecanej ścieżki wydatków wynosi 1,5 proc. PKB, z czego środki na bezpieczeństwo energetyczne nie mogą przekroczyć 0,3 proc. PKB rocznie i 0,6 proc. PKB łącznie. Wydatki powyżej tego limitu będą podlegały standardowym ocenom zgodności w odniesieniu do unijnych ram fiskalnych.

W tekście opublikowanym w Dzienniku Urzędowym UE wskazano środki mające na celu wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego:

REKLAMA
REKLAMA

  • pięć dla gospodarstw domowych;
  • dwa dla sektora publicznego;
  • trzy dla przedsiębiorstw;
  • trzy dla infrastruktury transportowej;
  • dziewięć dla sektora energetycznego.

Środki będzie można przeznaczyć na projekty związane z energią odnawialną, magazynowaniem energii i elektrowniami jądrowymi. Potencjalnie także na pompy ciepła, infrastrukturę do ładowania pojazdów elektrycznych i termomodernizację budynków.

Polska ma duże potrzeby

Nie wiadomo, czy Polska skorzysta z rozszerzonej klauzuli wyjścia. Potencjalnie środki mogłyby posłużyć m.in. do finansowania budowy elektrowni jądrowych. Obecnie budowana jest elektrownia jądrowa w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo. 5 sierpnia 2026 r. teren budowy został przekazany generalnemu wykonawcy, a na placu ruszyły prace ziemne.

Energia z pierwszego reaktora ma popłynąć w 2036 r., a cała elektrownia ma osiągnąć pełną moc w 2038 r. Rozważana jest również budowa drugiej elektrowni jądrowej oraz małych reaktorów modułowych. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Od Żarnowca do Choczewa. Tak powstaje pierwsza elektrownia jądrowa w Polsce.

Środki mogłyby też trafić na infrastrukturę do ładowania pojazdów elektrycznych. Hipotetycznie mogłoby to rozwiązać problem, o którym redakcja Gramwzielone.pl pisała na początku miesiąca. Obecnie nie ma żadnego naboru, w ramach którego samorządy mogłyby otrzymać dofinansowanie na budowę ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych.

Resort klimatu i środowiska deklaruje jedynie, że analizuje możliwości wsparcia w tym zakresie. Ministerstwo dostrzega problem ograniczonego dostępu do ładowania dla mieszkańców bloków i osiedli, którzy nie mają możliwości zainstalowania prywatnego punktu ładowania. Z pełną odpowiedzią resortu można zapoznać się w artykule: Nowych dotacji na stacje ładowania na razie nie będzie. Samorządy muszą poczekać.

Marcin Karwowski, redaktor Gramwzielone.pl

marcin.karwowski@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.