PSE publikują pierwszy raport o bilansowaniu. Stawką 750 mln zł oszczędności
Polskie Sieci Elektroenergetyczne będą publikowały cykliczny raport o jakości bilansowania handlowego w Krajowym Systemie Energetycznym. Pierwsza analiza pokazuje skalę problemu: setki milionów złotych potencjalnych oszczędności, wyczerpywanie rezerw mocy i rosnące ryzyko systemowe.
Operator polskiego systemu przesyłowego – Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) – rozpoczął publikację comiesięcznego raportu „Bilansowanie handlowe KSE”. Dokument ma monitorować, jak Podmioty Odpowiedzialne za Bilansowanie (POB) zarządzają swoimi portfelami energii i w jakim stopniu przyczyniają się do stabilności – lub destabilizacji – pracy systemu elektroenergetycznego.
Pierwsza edycja obejmuje dane za 2025 r. oraz styczeń 2026 r. i zawiera zarówno diagnozę problemu, jak i symulację potencjalnych korzyści z poprawy jakości bilansowania.
Czym jest bilansowanie handlowe?
Bilansowanie handlowe polega na takim kontraktowaniu energii, aby suma wolumenów zakontraktowanych przez POB odpowiadała rzeczywistemu zużyciu lub produkcji energii ich klientów.
Każdy POB ponosi finansową odpowiedzialność za różnicę między energią zaplanowaną a faktycznie pobraną lub wprowadzoną do sieci. Jeżeli podmiot pozostaje niezbilansowany, różnica ta rozliczana jest na rynku bilansującym – po cenach ustalanych ex post, często znacząco odbiegających od cen hurtowych.
Z perspektywy operatora systemu przesyłowego duże i powtarzające się niezbilansowanie oznacza konieczność aktywacji energii bilansującej, ingerencji w plany pracy jednostek wytwórczych oraz sięgania po rezerwy mocy – krajowe i zagraniczne.
Dlaczego to problem systemowy?
Mimo reformy rynku bilansującego w czerwcu 2024 r., która wzmocniła bodźce ekonomiczne do utrzymywania zbilansowanej pozycji, część uczestników rynku nadal systematycznie generuje znaczące odchylenia.
Jak podkreślają PSE, skutki tego faktu są wielowymiarowe i obejmują okresowe wyczerpywanie krajowych rezerw mocy, konieczność korzystania z zasobów dostępnych w ramach europejskiej platformy PICASSO, aktywację najdroższych ofert ze stosu cenowego oraz sytuacje, w których ceny niezbilansowania sięgają dziesiątek tysięcy zł/MWh przy wielokrotnie niższych cenach na rynku hurtowym. W takich warunkach operator zmuszony jest także do stosowania interwencyjnych środków, w tym redysponowania nierynkowego generacji OZE.
W takich realiach otwarta pozycja na rynku bilansującym przypomina strategię wysokiego ryzyka: podmiot nie zna ceny rozliczeniowej w momencie dostawy i naraża się na gwałtowne, trudne do przewidzenia koszty.

750 mln zł do odzyskania
Najbardziej wymowną częścią raportu jest symulacja potencjalnych oszczędności wynikających z poprawy jakości bilansowania.
PSE przeanalizowały cztery scenariusze zachowań POB – od status quo, w którym pełne niezbilansowanie rozliczane jest po cenie niezbilansowania, po model ambitny, zakładający ograniczenie niezbilansowania do 20 proc. pierwotnej wielkości oraz aktywne korygowanie pozostałych 80 proc. wolumenu przez udział w rynku dnia następnego (RDN) i rynku dnia bieżącego (RDB).
Wynik analizy wskazuje, że przy poprawie jakości bilansowania w 2025 r. można było w skali kraju wygenerować około 750 mln zł potencjalnych oszczędności.
Symulacja zakładała stałość cen na rynkach RDN i RDB, a więc brak wpływu zwiększonego wolumenu obrotu na poziom cen, co w praktyce stanowi uproszczenie. W rzeczywistości większa aktywność na tych rynkach oddziaływałaby na ceny w zależności od głębokości rynku i sytuacji bilansowej w poszczególnych godzinach. Mimo tych założeń skala możliwych korzyści według PSE pozostaje znacząca.

Założenia przyjęte w symulacji:
- ceny rozliczeniowe RD/RDB/CE są stałe: wolumen obrotu nie wpływa na poziom cen
- R: rozliczenie rzeczywiste (status quo): wolumen wprowadzony/odebrany nieplanowo (niezbilansowanie) rozliczany jest po cenie niezbilansowania – CEN
- S1: 70 proc. niezbilansowania po cenie CEN, 30 proc. po cenie RDB
- S2: 50 proc. niezbilansowania po cenie CEN, 50 proc. po cenie RDB
- S3: 20 proc. niezbilansowania po cenie CEN, 80 proc. po cenie RDB
- S4: 20 proc. niezbilansowania po cenie CEN, 40 proc. po cenie RDB, 40 proc. po cenie RDN
Top 10 generuje 40 proc. odchyleń
Druga część raportu wskazuje dziesięciu najbardziej niezbilansowanych POB w styczniu 2026 r. Z analizy wynika, że większość z nich jest systematycznie niezbilansowana, a odchylenia nie mają charakteru losowych błędów prognoz. Niezbilansowanie potrafi utrzymywać się przez kilkadziesiąt godzin bez żadnej reakcji ze strony podmiotów odpowiedzialnych. Jednocześnie wielu POB nie korzysta aktywnie z rynku dnia bieżącego, mimo że jest to podstawowe narzędzie ograniczania odchyleń.
Co szczególnie istotne, dziesięć najbardziej niezbilansowanych podmiotów odpowiada za ponad 40 proc. całkowitych odchyleń w KSE, co oznacza silną koncentrację ryzyka.

Wyczerpywanie rezerw i ryzyko systemowe
Raport wskazuje, że skala działań regulacyjnych wymaganych od operatora często przekracza dostępne możliwości regulacyjne KSE. Oznacza to częstsze wyczerpywanie rezerw mocy oraz ograniczenie zdolności systemu do reagowania na nagłe zmiany zapotrzebowania lub generacji.
Jak wskazują PSE, powtarzalne wysokie wartości niezbilansowania zwiększają nieprzewidywalność pracy systemu elektroenergetycznego, powodują częstsze wyczerpywanie krajowych rezerw mocy i podnoszą ryzyko gwałtownych wzrostów cen niezbilansowania. Utrzymywanie dotychczasowego stanu, czyli brak lub niewielka aktywność działań POB zmierzających do zbilansowania portfeli zakupowo-sprzedażowych, naraża te podmioty na bardzo wysokie koszty oraz zwiększa ryzyko dla bezpieczeństwa pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.
Co dalej? Wzmocnienie bodźców i presja regulacyjna
PSE jednoznacznie wskazują na konieczność wzmocnienia zachęt do prawidłowego bilansowania – na wzór praktyk stosowanych w innych krajach europejskich.
Kluczowym narzędziem stabilizacji systemu pozostaje właściwa wycena niezbilansowania, która powinna odzwierciedlać rzeczywiste koszty systemowe. Lepsze i bardziej aktywne zarządzanie portfelami przez POB może istotnie ograniczyć koszty energii dla obsługiwanych przez nie odbiorców.
Pierwszy raport PSE wyraźnie sygnalizuje, że bilansowanie przestaje być technicznym detalem rynku, a staje się jednym z kluczowych zagadnień stabilności systemu elektroenergetycznego oraz kosztów energii dla odbiorców końcowych.
Agata Świderska
agata.swiderska@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.