Ujemne ceny dla prosumentów wracają. Pierwszy przypadek już w lutym
Pierwszy miesiąc tego roku stał pod znakiem wyjątkowo wysokich cen za energię wysyłaną do sieci przez prosumentów rozliczających się w net-billingu. Kiedy jednak wraz z nastaniem słonecznych dni ich instalacje zaczną realnie produkować i wysyłać do sieci energię, jej wartość znowu stanie się bardzo niska. W tym roku gwałtowny spadek cen energii w net-billingu wystąpił już w lutym.
Bardzo wysokie zapotrzebowanie na prąd w krajowym systemie elektroenergetycznym w styczniu sprawiło, że ceny za energię wysyłaną do sieci przez prosumentów rozliczających się w net-billingu poszły w górę. Wzrost cen energii w net-billingu występuje jednak – niestety dla właścicieli domowej fotowoltaiki – z reguły gdy produkcja energii z paneli PV jest niska. Tak było w pierwszym miesiącu tego roku, kiedy ceny RCE w godzinach południowych szybowały w górę. Rekordowy pod tym względem okazał się wtorek 13 stycznia – w południe wartość RCE zbliżyła się wtedy nawet do 2 zł/kWh.
Co ciekawe, w styczniu mieliśmy do czynienia z sytuacją, gdy ceny RCE z godzin południowych bywały wyższe niż wartości RCE w godzinach wieczornych (wiosną i latem to wieczorne stawki RCE są niemal codziennie znacznie wyższe od południowych).
W styczniu – w efekcie napiętej sytuacji w polskim systemie elektroenergetycznym, charakteryzującej się wysokim zapotrzebowaniem na prąd – najwyższa od wielu miesięcy okazała się inna stawka istotna dla prosumentów rozliczających się w net-billingu. Chodzi o cenę RCEm, czyli średnią miesięczną wartość energii wysyłanej do sieci, po której rozlicza się część prosumentów w net-billingu. Wartość RCEm za styczeń wyniosła 0,55 zł/kWh i była najwyższa od lutego 2023 r., kiedy RCEm było na poziomie 0,66 zł/kWh.

W lutym 2026 r. wycena RCE zaczęła wracać do normy, a słoneczna pogoda w ostatnich dniach zeszłego miesiąca sprawiła, że wartości RCE zaczęły spadać do niskich poziomów, które powinny utrzymać się w kolejnych miesiącach.
W ostatnim dniu roboczym lutego – w piątek 27.02 – cena RCE o godzinie 12:00 spadła do zaledwie 0,13 zł/kWh, a w sobotę 28.02 – w warunkach obniżonego, weekendowego zapotrzebowania na prąd w Polsce – RCE spadło w południe po raz pierwszy w tym roku do ujemnej wartości (-0,01 zł/kWh). Co istotne, wprowadzenie energii do sieci w czasie ujemnych cen RCE nie pomniejsza depozytu prosumenckiego przypisanego prosumentom w net-billingu. Zgodnie z ustawą o odnawialnych źródłach energii w przypadku ujemnej wartości RCE do rozliczeń za energię oddaną w tym czasie do sieci przyjmowana jest wartość 0.

W ostatnich dniach zeszłego miesiąca ponownie zaczęła zarysowywać się różnica w cenach RCE notowanych w południe oraz w cenach występujących wieczorami:

Profil RCE wraca do wiosenno-letniej normy. Skorzystają właściciele magazynów
Pierwsze bardzo słoneczne dni marca sprawiły, że ujemne ceny RCE w środku dnia zaczęły pojawiać się częściej. Na piątek 6 marca cena RCE na godz. 12:00 została ustalona na poziomie -0,08 zł, zaś wieczorem wartość RCE wzrosła do niemal 1 zł/MWh.
Tym samym mamy już do czynienia z dziennym profilem RCE występującym zazwyczaj wiosną i latem, gdy wprowadzanie energii do sieci przez prosumentów objętych net-billingiem w godzinach południowych staje się kompletnie nieopłacalne i gdy na dziennych wahaniach cen RCE mogą korzystać prosumenci wyposażeni w magazyny energii, oddając wieczorami do sieci zgromadzone w ciągu dnia nadwyżki energii lub zużywając je na własne potrzeby i zmniejszając w ten sposób swoje rachunku za pobór energii z sieci.
.
.
.
Wartość energii oddawanej do sieci w czasie wysokich cen RCE, która jest odkładana w ramach depozytu prosumenckiego, jest jeszcze wyższa niż wskazuje na to samo RCE – z uwagi na wprowadzony w ustawie o odnawialnych źródłach energii współczynnik korekcyjny 1,23, który dodatkowo powiększa wartość depozytów należących do prosumentów rozliczających się w net-billingu.

Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Dlatego wybudujmy jeszcze z 10GW farm, za mało, cena ujemna będzie startowała już w styczniu a kończyła w grudniu
@ Michał, inwestycje w fotowoltaike nie mogą zmaleć, efekt ma być cena ujemna przez cały rok
OZE JEST ZA DUŻO . BEDZIE TYLKO GORZEJ . NIE MA KONTROLI NAD PODŁĄCZANIEM KOLEJNYCH MOCY . FARMY PV SĄ W TEJ CHWILI NIERENTOWNE . WYŁĄCZENIA DOTYCZĄ JUZ NIE TYLKO WEEKENDÓW .
Ale Was d¥m@ją na tym OZE – od PV, a na pellecie z Czystego Powietrza kończąc… Kombinować rozsądne magazyny i heble ZE w dół.
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee