Energetyka wiatrowa wrzuca wyższy bieg. Duży wzrost inwestycji

Energetyka wiatrowa wrzuca wyższy bieg. Duży wzrost inwestycji
Fot. Unsplash

Na świecie z roku na rok powstaje coraz więcej farm wiatrowych. Nie inaczej było w 2025 r., jednak ubiegłoroczna skala wzrostu zainstalowanych mocy jest zaskakująca. To zasługa jednego państwa, które w zakresie inwestycji w OZE nie ma sobie równych.

Najnowsze dane na temat inwestycji w farmy wiatrowe na świecie przedstawiła organizacja reprezentująca globalny sektor wiatrowy – Global Wind ENergy Council (GWEC). Wynika z nich, że w ubiegłym roku na całym świecie powstały elektrownie wiatrowe o łącznej mocy 165 GW, co oznacza aż 40-procentowy wzrost nowych mocy w porównaniu do inwestycji z 2024 r.

W lądowej energetyce wiatrowej w zeszłym roku zainstalowano łącznie 155,3 GW nowych mocy, co stanowi wzrost rok do roku o 42 proc., a w morskiej energetyce wiatrowej przybyło 9,3 GW, czyli o 16 proc. więcej niż rok wcześniej.

REKLAMA

Na 165 GW nowych mocy złożyło się zainstalowanie łącznie niemal 28,4 tys. turbin wiatrowych, które powstały w 57 krajach.

Gigantyczna skala inwestycji w Chinach

Za ubiegłoroczny wzrost mocy w energetyce wiatrowej odpowiadały przede wszystkim Chiny, które zwiększyły zainstalowaną moc swoich farm wiatrowych o 120 GW. Drugim największym rynkiem wiatrowym w Azji w 2025 r. były Indie, gdzie moc farm wiatrowych wzrosła o 6,3 GW.

W Europie liderami Niemcy i Turcja

W porównaniu do wyniku Chin znacznie słabiej wygląda tempo przyrostu nowych mocy wiatrowych w Europie, chociaż także w tym przypadku w 2025 r. widać pozytywny trend. W ubiegłym roku europejski sektor wiatrowy sfinalizował inwestycje o łącznej mocy 19,1 GW, co stanowiło 16-procentowy wzrost względem inwestycji zrealizowanych rok wcześniej.

W samej Unii Europejskiej w zeszłym roku powstały farmy wiatrowe o mocy 15,1 GW, co dało wzrost o 17 proc. względem nowych mocy uruchomionych w 2024 r. To zasługa przede wszystkim nowych projektów zakończonych w Niemczech – moc energetyki wiatrowej u naszych zachodnich sąsiadów zwiększyła się w zeszłym roku o 5,7 GW, osiągając skumulowany poziom 77,7 GW.

Poza Unią Europejską największym rynkiem wiatrowym w Europie w zeszłym roku okazała się Turcja, która zainstalowała 2,1 GW nowych mocy.

W Ameryce Północnej liderem USA, a w Ameryce Południowej Brazylia

Kolejnym ważnym punktem na globalnej mapie inwestycji wiatrowych są Stany Zjednoczone. W zeszłym roku zainstalowano tam farmy wiatrowe o mocy 7 GW. Wynik ten z pewnością mógł być większy, gdyby nie problemy deweloperów morskich farm wiatrowych wynikające z działań federalnej administracji USA.

REKLAMA

Poza Azją, Europą i Ameryką Północną największym rynkiem wiatrowym w 2025 r. była Brazylia, gdzie w zeszłym roku powstały farmy wiatrowe o łącznej mocy 2,3 GW, a skumulowana moc energetyki wiatrowej osiągnęła dzięki temu poziom 36 GW.

Największe rynki wiatrowe na świecie pod względem mocy uruchomionych w 2025 r. wyglądały następująco:

  1. Chiny – 120,5 GW
  2. USA – 6,9 GW
  3. Indie – 6,3 GW
  4. Niemcy – 5,7 GW
  5. Brazylia – 2,3 GW
  6. Turcja – 2,1 GW
  7. Szwecja – 1,8 GW
  8. Hiszpania – 1,6 GW
  9. Arabia Saudyjska – 1,5 GW
  10. Francja – 1,4 GW

Na drodze do 2 terawatów

Na koniec zeszłego roku całkowita zainstalowana na świecie moc elektrowni wiatrowych wzrosła do 1,299 TW. Połowa tej mocy jest zlokalizowana w Chinach. Pozostałe największe na świecie rynki energetyki wiatrowej na koniec 2025 r. miały zainstalowane w sumie:

  1. Chiny – 640,5 GW
  2. USA – 161,2 GW
  3. Niemcy – 77,7 GW
  4. Indie – 54,5 GW

W najnowszej prognozie na temat inwestycji w energetyce wiatrowej eksperci Global Wind Energy Council oceniają, że przy utrzymaniu ubiegłorocznego tempa do 2030 r. na świecie powstaną farmy wiatrowe o łącznej mocy niemal 1 TW. Nadal kluczowy dla wzrostu globalnych mocy wiatrowych będzie rynek chiński, który w 2026 r. ma odpowiadać za około 63 proc. przyrostu mocy farm wiatrowych na świecie.

W ocenie GWEC zainstalowana moc w energetyce wiatrowej na świecie przekroczy poziom 2 TW w 2029 r., czyli zaledwie sześć lat po osiągnięciu pierwszego terawata.

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.