Koniec dominacji litu? CATL komercjalizuje baterie nowej generacji
Chiński gigant CATL zaprezentował magazyn energii oparty na ogniwach sodowo-jonowych. To pierwsze tego typu rozwiązanie na świecie, które pomyślnie przeszło testy w warunkach rzeczywistych i zyskało zielone światło do masowej produkcji. Pierwsze komercyjne dostawy na rynek globalny mają ruszyć już na początku 2027 r., co może zrewolucjonizować rynek odnawialnych źródeł energii.
CATL zaprezentował w Monachium system Tener Sodium, czyli wielkoskalowy magazyn energii oparty na technologii sodowo-jonowej. Nowy system ma być odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na magazynowanie energii, wynikające m.in. z większego udziału OZE w miksie energetycznym, rozwoju sieci oraz wzrostu popytu na energię.
CATL wskazuje, że dotychczas wielkoskalowe magazyny energii opierały się głównie na technologiach litowych, których łańcuchy dostaw są bardziej skoncentrowane i podatne na wahania cen surowców.
W tym kontekście baterie sodowo-jonowe są przedstawiane jako technologia, która może uzupełnić systemy litowo-jonowe, szczególnie w zastosowaniach stacjonarnych. Według CATL sód jest znacznie szerzej dostępny geograficznie niż lit, a sama technologia ma oferować potencjał kosztowy (w kierunku znaczącej redukcji), wyższe bezpieczeństwo oraz dobrą pracę w skrajnych temperaturach.
30+ MWh w modułowej architekturze
Tener Sodium ma oferować ponad 30 MWh pojemności znamionowej w architekturze modułowej. Według CATL pojedynczy moduł waży około 42 ton, a budowa magazynu o pojemności 1 GWh wymaga 34 takich jednostek. System ma umożliwiać konfigurację pod różne czasy pracy: 1, 2, 4, 6 oraz 8 godzin dzięki rozdzieleniu bloków energii i mocy.
Producent wskazuje także na możliwość szybkiego odłączania i wymiany uszkodzonych modułów, co ma ograniczać koszty utrzymania oraz poprawiać dostępność całej instalacji. W oficjalnych materiałach CATL pojawiają się również informacje o dedykowanym systemie regulacji napięcia, specjalnie zaprojektowanym BMS dla chemii sodowo-jonowej, ograniczeniu zużycia energii pomocniczej oraz niskim poziomie hałasu.
Według CATL system regulacji napięcia ma poprawiać sprawność round-trip efficiency (tzw. RTE) o prawie 2 proc. RTE oznacza sprawność pełnego cyklu pracy magazynu energii: od ładowania, przez przechowywanie energii, po jej ponowne oddanie do sieci. Redukcji ma ulec ponadto zużycie energii pomocniczej o 1 proc. Producent deklaruje również pracę z hałasem na poziomie 65 dB, czyli o 10 dB mniej niż w przypadku konwencjonalnych systemów. Te parametry należy jednak traktować jako deklaracje producenta, ponieważ szczegółowa karta techniczna Tener Sodium nie została jeszcze publicznie przedstawiona.
Produkcja i pierwsze dostawy
CATL podkreśla, że rozwija technologię sodowo-jonową od 2016 r. Firma deklaruje inwestycje na poziomie blisko 1,2 mld euro, ponad 1600 rodzin patentów oraz stworzenie pełnego procesu produkcyjnego od materiałów po ogniwa. Producent informuje też o rozbudowie mocy produkcyjnych: 40 GWh rocznie w bazie Fuding oraz planowanych 160 GWh w Jining w prowincji Shandong. Pierwsze dostawy systemów sodowo-jonowych w Chinach mają rozpocząć się we wrześniu 2026 r, a skumulowane dostawy mają osiągnąć 1 GWh do końca 2026 r. Dostawy międzynarodowe producent zapowiada od czerwca 2027 r.
CATL i HyperStrong podpisują umowę
Kontekstem dla premiery Tener Sodium jest wcześniejsza umowa CATL z HyperStrong, ogłoszona pod koniec kwietnia 2026 r. Firmy podpisały trzyletnie porozumienie dotyczące dostaw baterii sodowo-jonowych o łącznej pojemności 60 GWh dla magazynów energii. HyperStrong ma być pierwszym strategicznym partnerem CATL we wspomnianym obszarze, a współpraca obejmie rozwój technologii, zastosowania produktowe i wdrożenia projektowe.
Radosław Błoński
redakcja@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
To nie są baterie tępe pismaki
Bateria to zespół połączonych ze sobą elektrycznie i przeważnie konstrukcyjnie ogniw tutaj sodowo jonowych.
Bardzo porządana technologia szczególnie w przypadku magazynowania energii. Moja czwarta bateria będzie właśnie taka i w dupie mam co do tego czasu wykombinują brukselskie i polskie świnie na urzędach.
Czyli ten magazyn energii ma gęstość energii 700W/kg? 3 razy więcej niż litowo-jonowe? Trudno uwierzyć
1250 kg za 1000kWh… to przecież super informacja. W samochodach mogliby to montować. Dzieje się to co ma się dziać a WY dalej liżcie tyłki Rotszildów i Rokefelerom.
No chłopaki wybaczcie redakcji .. przecież oni nie ogarniają podstaw … Dostali info, że jeden moduł waży 42 tony, w maksymalnym układzie można podłączyć 8 modułów do jednego falownika … zapewne taki maksymalny układ ma wtedy 30MWh, ale waży 8×42 tony + masa modułu falownika .. schodzimy w rejony dużo poniżej 100Wh/kg co jest prawdopodobne dla kompletnego systemu opartego na sodówkach … no tylko redakcja nie ogarnia tematu i nie umie tego opisać. Być może czas na zatrudnienie AI, bo ona chyba szybciej ogarnęłaby temat 😉
Do rewolucji jeszcze bardzo daleko. Powielacie informacje sprzed tygodni. CATL ledwo wprowadza tę technologię i wyprze ona ledwie… procenty światowego zapotrzebowania na lit w najbliższych latach. Lit ma się dobrze choćby dlatego, że sód jest opłacalny tylko powyżej pewnej ceny litu. Gdyby CATL tak bardzo chciał wprowadzić sód, nie próbowali by przywrócić okropnie toksycznej, dewastującej środowisko i zdrowie okolicznych mieszkańców kopalni lepidolitu.
Jak sie podzieli przez 8 to wychodzi troszke lepiej niz Lifepo4 ale gorzej niż LiIon. Pytanie ile cykli ładowania. To w sumie najważniejsze w takich systemach. Poki co Lifepo4 nie ma konkuręcji.