Siemens ma kolejny pomysł na magazynowanie energii

Siemens ma kolejny pomysł na magazynowanie energii
Fot. surber, flickr cc

Niemiecki koncern dostrzega ogromny potencjał w technologii magazynowania energii. Świadczą o tym działania podjęte w zakresie technologii baterii litowo-jonowych, ale także nowatorskie przedsięwzięcia mające wykazać potencjał alternatywnych sposób gromadzenia energii.

Siemens buduje już standardowe magazyny energii, bazujące na technologii litowo-jonowej, a w ubiegłym miesiącu zainwestował 10 mln euro w szwedzką firmę Northvolt, która ma stać się największym europejskim producentem baterii Li-Ion.

– Siemens postrzega Northvolt jako referencyjny projekt w zakresie przyszłej produkcji baterii, która będzie polegać na integracji i digitalizacji całego łańcucha produkcji – od projektowania ogniw przez planowanie i produkcję, po świadczenie usług. Europa przyspiesza zwrot w kierunku źródeł odnawialnych. Elektryfikacja i większe wykorzystanie baterii to podstawy tej transformacji. Umożliwiają przejście do zrównoważonego transportu jak również głęboką integrację OZE w miksie energetycznym – komentował przy okazji tej inwestycji Siemens.

REKLAMA

Siemens szuka też alternatywnych sposobów gromadzenia nadwyżek energii wytwarzanej ze źródeł odnawialnych.

W projekcie o roboczej nazwie Future Energy System (FES), realizowanym przez Siemens Gamesa Renewable Energy we współpracy z firmą Hamburg Energie, nadwyżka energii odnawialnej zostanie zamieniona w ciepło poprzez ogrzanie otoczonych materiałem izolacyjnym skał. Pojemność takiego magazynu energii wyniesie 800 m3, a jego waga sięgnie tysiąca ton. W czasie zwiększonego popytu na energię w systemie energetycznym ciepło zostanie zamienione z powrotem w energię elektryczną dzięki turbinie.

Zmagazynowane w skałach ciepło będzie można zamienić na energię elektryczną dzięki generatorowi o mocy 1,5 MW. Pojemność „skalnego” magazynu sięgnie 30 MWh energii elektrycznej.

W listopadzie ub.r. Siemens przewidywał rozpoczęcie budowy „skalnego” magazynu energii jeszcze z końcem 2017 r., a jego uruchomienie ma nastąpić wiosną 2019 r.

Teraz Siemens informuje o budowie kolejnej nowatorskiej instalacji służącej gromadzeniu nadwyżek energii elektrycznej.

Instalacja do produkcji amoniaku z wykorzystaniem energii odnawialnej, wody i powietrza, a także instalacja magazynowania amoniku w celu wytworzenia z niego ponownie energii elektrycznej, powstała w brytyjskim Oxfordshire.

REKLAMA

Siemens informuje przy tym, że w skali globalnej roczny potencjał produkcji amoniaku sięga ok. 180 mln ton i na razie jest on wykorzystywany głównie do produkcji nawozów.

Amoniak jest produkowany w procesie Habera–Bosha polegającej na bezpośredniej syntezie amoniaku z wodoru i azotu. Wynalazca tej metody, urodzony we Wrocławiu Fritz Haber, otrzymał za to w 1918 r. Nagrodę Nobla, a jeden z pierwszych na świecie zakładów, w których wytwarzano Amoniak, powstał w Chorzowie.

Produkcja amoniaku, do której wykorzystuje się gaz naturalny, jest jednak jednym z głównych źródeł emisji CO2, odpowiadając za ok. 1,6 proc. globalnych emisji.

Siemens chce produkować amoniak z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii, szacując, że pełne przejście na produkcję amoniaku z wykorzystaniem energii z OZE przyczyniłoby się do ograniczenia emisji CO2 w Europie o 40 mln ton rocznie, a globalnie o 360 mln ton.

Dodatkową korzyścią z produkcji energii elektrycznej z amoniaku może być wodór, który można dodatkowo zmagazynować i zamienić znowu w energię elektryczną lub wykorzystać w pojazdach napędzanych tym paliwem.

Instalacja w Oxfordshire zostanie oficjalnie uruchomiona w przyszłym tygodniu. Nie będzie mieć charakteru komercyjnego, a Siemens chce dzięki niej poznać odpowiedź, czy jego pomysł będzie można wykorzystać na szerszą skalę.

Koszt inwestycji oszacowano na 1,5 mln funtów, z czego ok. 0,5 mln funtów to wkład Siemensa, a 1 mln funtów pochodzi z brytyjskiego rządowego programu Innovate UK.

gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.