Ceny energii od prosumentów biły rekordy. Skorzystać mogli jednak tylko właściciele magazynów
Jak czerwcowe upały wpłynęły na ceny energii wprowadzanej do sieci przez prosumentów w net-billingu? Wieczorami ceny RCE rosły do rekordowo wysokich poziomów, przekraczając nawet 2 zł/kWh. Prosumentom wyposażonym w magazyny energii dało to okazję do wyraźnego zwiększenia depozytów prosumenckich.
Czerwiec 2026 r. okazał się korzystniejszym miesiącem dla właścicieli domowej fotowoltaiki rozliczających się za energię wysyłaną do sieci po stawkach RCE – zwłaszcza wyposażonych w magazyny energii. Zwiększone zapotrzebowanie na prąd w ostatnie, gorące dni zeszłego miesiąca, wpłynęło na wartości RCE, po których rozliczana jest część prosumentów objętych net-billingiem.
Wiosenne miesiące tego roku stały pod znakiem rekordowo niskich cen RCE. W słonecznie dni w godzinach południowych cena RCE, która jest uwzględniana przy naliczaniu depozytów prosumenckich w net-billingu, regularnie spadała poniżej zera. Oznaczało to, że wprowadzanie energii do sieci przez rozliczających się po tej cenie prosumentów nie generowało żadnego wzrostu depozytów.
W kwietniu 2026 r. najniższa południowa stawka RCE po godzinie 12 wyniosła -0,65 zł/kWh, a w pierwszych dwóch dniach majówki, przy obniżonym zapotrzebowaniu na prąd w krajowym systemie elektroenergetycznym, cena RCE spadała w południe nawet poniżej -0,8 zł/kWh. Ujemne ceny RCE nie oznaczały co prawda pomniejszania depozytów prosumenckich. W tej sytuacji stawka za wysyłanie energii do sieci w formule rozliczeń RCE jest zerowa. Jednak jest to mała pociecha dla prosumentów, którzy zainwestowali w fotowoltaikę w net-billingu, a którzy nie są w stanie zużywać produkowanej energii na bieżąco – lub przechować jej w magazynie, aby wieczorami wykorzystać ją na własne potrzeby lub wprowadzić do sieci po znacznie korzystniejszych stawkach RCE.
Ceny RCE spadały poniżej zera tylko nieznacznie
Na jakie warunki rozliczeń mogli liczyć prosumenci objęci net-billingiem w czerwcu? Stawki RCE mimo dobrego nasłonecznienia i wysokiej produkcji energii z fotowoltaiki były wyższe od stawek z wcześniejszych miesięcy, co można tłumaczyć wzrostem zapotrzebowania na prąd na skutek wzmożonej pracy systemów klimatyzacji. Jak wynika z danych przedstawionych przez think-tank Forum Energii, średnie zapotrzebowanie na moc w Polsce w czerwcu 2026 r. wyniosło 18 GW i okazało się wyższe o 0,8 GW niż w maju br. oraz o 1,4 GW w porównaniu do czerwca 2025 r. Z kolei zużycie energii było na poziomie 13 TWh – o 8,6 proc. wyższym niż w czerwcu 2025 r.
O ile w maju 2026 r. niemal przez połowę dni ceny RCE w godzinach południowych były bliskie zera lub wyraźnie ujemne (nawet minus 0,8 zł/kWh), to w czerwcu ceny RCE w godzinach południowych spadały poniżej zera rzadziej i nieznacznie. Najniższa cena RCE o godz. 12 wystąpiła w niedzielę 7 czerwca – wyniosła minus 0,003 zł/kWh. Z kolei po najwyższej południowej stawce RCE energię można było wprowadzić do sieci w środę 10 czerwca (0,5 zł/kWh).

Ceny RCE przekroczyły 2 zł/kWh
Jak ceny RCE zachowywały się w ostatnie czerwcowe dni, kiedy do Polski dotarły rekordowe upały? W południe ceny nie spadały wyraźnie poniżej zera – jak w słoneczne dni we wcześniejszych tygodniach – co można wytłumaczyć zwiększonym popytem na prąd w kraju wynikającym z uruchomienia klimatyzatorów. Wieczorami, gdy przestawała pracować fotowoltaika, a nadal występowało stosunkowo wysokie zapotrzebowanie na energię – podwyższone dzięki nadal pracującym systemom klimatyzacji – ceny RCE wyraźnie rosły.
W piątek 26 czerwca w godzinach wieczornych, około 20-21, cena RCE wzrosła do około 1,6 zł/kWh. Jeszcze wyższa była wieczorami w dwóch ostatnich dniach czerwca. W poniedziałek 29 czerwca około godz. 21 cena wzrosła do niemal 1.9 zł/kWh, a dzień później, we wtorek 30 czerwca, wynagrodzenie w net-billingu o tej samej porze przekroczyło nawet 2 zł/kWh.
.
.
.
Depozyt powiększony o współczynnik korekcyjny
Zgromadzenie energii wyprodukowanej w ciągu dnia przez fotowoltaikę i wprowadzenie jej do sieci wieczorami przy takich warunkach cenowych zapewniało bardzo korzystny wzrost depozytów prosumenckich - dodatkowo powiększony o wynikający z ustawy o OZE współczynnik 1,23, który koryguje wynagrodzenie wynikające z eksportu energii do sieci przez prosumentów objętych net-billingiem.

Piotr Pająk, redaktor Gramwzielone.pl
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o
Ogólnie słabo to wygląda dla Kowalskiego bez pv i magazynu energii. Ceny dynamiczne nie mają żadnego sensu. Przetestowałem w pstryk. O ile zeszły rok było ok, to obecnie ceny w szczycie z nawiązką niwelują jakiekolwiek korzyści z cen ujemnych. Występują sporadycznie, a szczyty cały czas w godzinach porannych i popołudniowych. Tarcza pstryk nic nie daje bo od wysokich cen energii płacimy podatki, które nie są rekompensowane. Średni koszt energii z podatkami 1,19 kWh za czerwiec.
Od produkcji energii elektrycznej jest elektrownia, a rząd od tego aby ta energia była tania. Nie moja działka, nie mój dach, nie moje pieniądze, nie jednostronna umowa pozbawiająca drugą stronę umowy wszelkich praw.
@Chop, dobrze gadasz
No i co z tego, że czasem RCE wyniesie ponad złotówkę? Ciuła się tylko depozyt, którym można zapłacić później tylko za połowę ceny prądu. A jeśli tego depozytu zgromadzi się za dużo to po roku sprzedawca oddaje z 30% a reszta przepada czyli z tych 2 zł zostaje na rękę 60 gr.
A ile takich kWh można uciułać skoro magazyn nie może być większy niż 30 kWh… 10 kWh? 20? Bo przecież trzeba zostawić na własne potrzeby, a jeśli ktoś się przestrzeli i słoneczka nazajutrz nie będzie to może się okazać, że prąd trzeba będzie dokupić… i całe te oszczędności jak krew w piach.
A ile kosztuje magazyn energii na takie zabawy i dlaczego nigdy się zakup nie zwróci jeśli kupuje się go w firmie instalatorskiej, nawet z dopłatą NFOŚ 🙂
Także… Kolejne mydlenie oczu, że to się jeszcze opłaca.
Kolejny raz wykorzystano zdjęcie obiektu bez zgody właściciela.
Brawo koszmarek66, pozamiatałeś temat.
A ja zapewniam, ze moj glos nie bedzie oddany, by pozbawic kogos koryta. Chce tylko normalnosci i wolnosci w naszym kraju.