Czyste Powietrze zamknięte dla agropelletu. Winne unijne przepisy

Czyste Powietrze zamknięte dla agropelletu. Winne unijne przepisy
Pellet drzewny oraz agropellet, fot. Shutterstock

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) nie planuje obecnie rozszerzenia programu Czyste Powietrze o dofinansowanie kotłów na agropellet – wynika z odpowiedzi Funduszu przesłanych naszej redakcji. Powodem są bariery prawne na poziomie unijnym, a nie brak woli po stronie zarządzających programem.

Drzwi dla agropelletu w Czystym Powietrzu nie są zamknięte na stałe, ale ich otwarcie zależy od decyzji spoza samego programu. Przede wszystkim włączenie tego źródła energii zależy od ewentualnej zmiany zakresu unijnego rozporządzenia o ekoprojekcie albo ustanowienia krajowych wymagań emisyjnych dla kotłów na biomasę niedrzewną.

Obecnie nie planujemy rozszerzenia katalogu kosztów kwalifikowanych w programie Czyste Powietrze o kotły zasilane biomasą pochodzenia rolniczego, w tym agropelletem – poinformował NFOŚiGW w odpowiedzi na pytania redakcji Gramwzielone.pl

REKLAMA
REKLAMA

Program w obecnym kształcie przewiduje dofinansowanie wyłącznie kotłów na pellet drzewny o podwyższonym standardzie, spełniających określone wymagania techniczne i emisyjne.

To odpowiedź na propozycje zgłaszane od miesięcy przez branżę pelletową, która apeluje o dopuszczenie certyfikowanego agropelletu jako pełnoprawnego paliwa odnawialnego w programach wsparcia. Jak pisaliśmy wcześniej, Polska Rada Pelletu wskazywała rozwój regulacji dla agropelletu i objęcie dedykowanych mu urządzeń wsparciem jako jeden z kluczowych postulatów wobec rosnących cen tradycyjnego pelletu drzewnego.

Problem leży w unijnym rozporządzeniu o ekoprojekcie

Kluczową barierą, na którą wskazuje NFOŚiGW, jest zakres rozporządzenia Komisji (UE) 2015/1189 dotyczącego ekoprojektu. Obecnie kwalifikowane w programie kotły na biomasę drzewną muszą spełniać wymogi tego rozporządzenia, w tym emisję pyłu poniżej 20 mg/m3. Problem w tym, że kotły na biomasę niedrzewną – do której zalicza się m.in. słomę, miskant, ziarna czy inne rodzaje biomasy rolniczej – zostały z zakresu tego rozporządzenia wprost wyłączone.

Obecne ramy prawne nie dają podstaw do zastosowania wobec nich analogicznego mechanizmu kwalifikacji jak wobec kotłów na biomasę drzewną – wyjaśnia Fundusz.

Jak dodaje, wyłączenie to argumentowano na poziomie unijnym m.in. brakiem wystarczających danych do ustalenia właściwych wymagań ekoprojektu dla takich urządzeń oraz ryzykiem dodatkowego oddziaływania na środowisko, w tym emisji furanów i dioksyn.

Nie tylko przepisy. Także dostępność urządzeń i paliwa

NFOŚiGW zwraca uwagę, że bariery mają charakter nie tylko regulacyjny, ale i praktyczny. Fundusz wymienia tu dostępność na rynku urządzeń o mocy odpowiedniej dla domów jednorodzinnych, możliwość wiarygodnego potwierdzania ich parametrów technicznych i emisyjnych, a także zapewnienie odbiorcom indywidualnym odpowiedniej dostępności samego certyfikowanego paliwa.

REKLAMA
REKLAMA

Fundusz podkreśla przy tym, że odpowiada za przygotowanie, ewaluację i monitoring zasad programu Czyste Powietrze, natomiast tworzenie przepisów regulujących wymagania dla poszczególnych rodzajów paliw i urządzeń pozostaje poza jego kompetencjami.

Ewentualne zmiany otoczenia prawnego, w szczególności ustanowienie odpowiednich wymagań emisyjnych dla kotłów na biomasę niedrzewną, będą mogły stanowić podstawę do ponownej analizy możliwości uwzględnienia takich urządzeń w programie – zaznacza NFOŚiGW.

Rząd nie mówi „nie” dla agropelletu. Kluczem regulacje

Dotarliśmy do jednego ze stanowisk Ministerstwa Klimatu i Środowiska w zakresie agropelletu. Wiceminister Mikołaj Dorożała podkreśla w nim, że równolegle do działań porządkujących rynek biomasy drzewnej wspiera rozwój wykorzystania biomasy pochodzenia rolniczego, w tym agropelletu oraz innych paliw wytwarzanych z produktów ubocznych rolnictwa i przetwórstwa rolno-spożywczego. Te działania mają dywersyfikować bazę surowcową krajowej energetyki i zmniejszyć presję popytową na wysokiej jakości biomasę drzewną, bez konieczności wprowadzania administracyjnych ograniczeń dla poszczególnych grup odbiorców.

Resort zastrzega jednak, że zakres stosowania agropelletu zależy od spełnienia wymagań technicznych, środowiskowych i emisyjnych właściwych dla danej technologii spalania. Biomasa niedrzewna zawiera więcej popiołu, chloru, azotu i siarki niż biomasa drzewna, a powstający z niej popiół topi się w niższych temperaturach, co grozi zatykaniem instalacji, żużlowaniem i przyspieszoną korozją urządzeń i kanałów spalinowych. Z tego powodu agropellet powinien być spalany wyłącznie w kotłach specjalnie do tego zaprojektowanych.

Kluczowym krokiem ma być ustalenie wymagań jakościowych dla agropelletu wprowadzanego na rynek. Dorożała wyjaśnia, że w akcie wykonawczym do procedowanego projektu ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw (UD186) mają zostać określone parametry jakościowe dla szerszej grupy biopaliw stałych – w tym zrębki drzewnej, brykietu niedrzewnego i peletu niedrzewnego – na poziomach zbieżnych z wymaganiami międzynarodowej normy ISO 17225. Projekt ustawy został skierowany na Stały Komitet Rady Ministrów.

W ocenie ministerstwa biomasa pochodzenia rolniczego może w przyszłości odgrywać coraz większą rolę w zaopatrzeniu sektora energetycznego i ciepłowniczego w paliwa odnawialne, uzupełniając, a stopniowo także zastępując biomasę leśną, co ograniczy presję na i tak już napięte krajowe zasoby drewna.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.