Wartość energii oddawanej do sieci przez prosumentów najwyższa od lutego 2025
Gorsze jesienne nasłonecznienie przełożyło się w październiku na spadek produkcji energii z fotowoltaiki. To z kolei spowodowało wzrost średniej miesięcznej ceny, po której rozliczana jest energia oddawana do sieci przez prosumentów objętych net-billingiem.
Miesięczna cena energii RCEm, po której rozliczana jest część prosumentów objętych net-billingiem, w październiku wzrosła, odzwierciedlając spadek udziału fotowoltaiki w produkcji energii elektrycznej w Polsce. O ile w najbardziej słonecznych miesiącach tego roku – od maja do sierpnia – elektrownie fotowoltaiczne w Polsce produkowały miesięcznie około 2,5 TWh energii elektrycznej, to we wrześniu generacja z PV spadła do około 1,8 TWh, a w październiku wyniosła niecałe 1,1 TWh. Ta sytuacja sprawiła, że udział fotowoltaiki w krajowym miksie wytwarzania energii spadł w zeszłym miesiącu do 7,6% (dane Polskich Sieci Elektroenergetycznych).
Ceny energii w net-billingu, po których rozliczani są prosumenci zgłaszający przyłączenie mikroinstalacji po I kwartale 2022 r., są odzwierciedleniem bieżącej generacji z fotowoltaiki w krajowym systemie elektroenergetycznym. W okresach dobrego nasłonecznienia wartości energii w net-billingu maleją, a gdy słońca jest mniej, ceny w net-billingu rosną.
Ceny RCEm w tym roku były jak dotąd najwyższe w styczniu i lutym – wyniosły odpowiednio 0,48 zł/kWh i 0,44 zł/kWh. W owych miesiącach produkcja energii z PV w Polsce wyniosła poniżej 1 TWh. Natomiast najniższą wartość RCEm miało w czerwcu (zaledwie 0,13 zł/kWh), kiedy elektrownie fotowoltaiczne w Polsce wytworzyły 2,57 TWh energii, a miesięczny udział energii odnawialnej w krajowym miksie energetycznym był najwyższy w historii polskiej energetyki.
Zeszły miesiąc stał pod znakiem wzrostu cen RCEm po rekordowo niskich poziomach odnotowanych w letnich miesiącach 2025 r. Polskie Sieci Elektroenergetyczne podały właśnie, że średnia miesięczna cena energii RCEm za październik wyniosła 0,33 zł/kWh (0,41 zł/MWh po uwzględnieniu współczynnika korekcyjnego).
Tym samym cena RCEm za październik wzrosła w stosunku do ceny z września o 0,05 zł/kWh oraz o 0,12 zł/kWh względem sierpnia br. Wartość RCEm za październik okazała się wyższa niż w analogicznym miesiącu przed rokiem. W październiku 2024 r. średnia miesięczna stawka RCEm wyniosła 0,28 zł/kWh. Z kolei w październiku 2023 r. RCEm było na poziomie 0,33 zł/kWh.

Kto rozlicza się po cenach RCEm?
Wartość energii w ujęciu RCEm jest kluczowa dla rozliczeń części prosumentów objętych net-billingiem. Dotyczy to właścicieli mikroinstalacji, którzy zgłosili przyłączenie do sieci po 31 marca 2022 r. i przed 1 lipca 2024 r. Prosumenci, którzy zgłosili przyłączenie wcześniej – do 31 marca 2022 r. – mogą nadal korzystać z rozliczeń w systemie net-meteringu/opustów. Prawo do rozliczeń w „starym” systemie przysługuje prosumentom przez 15 lat od rozpoczęcia działalności, przy czym mogą oni zdecydować się na przejście na net-billing (był to jeden z warunków otrzymania dotacji w ostatniej edycji programu Mój Prąd).
Prosumenci objęci net-billingiem, którzy zgłosili przyłączenie po pierwszej połowie 2024 r., są rozliczani po cenach energii RCE zmieniających się wcześniej co godzinę, a obecnie już co kwadrans. Więcej o tej zmianie i o tym sposobie rozliczeń pisaliśmy w artykule: Ceny energii od prosumentów zaczęły zmieniać się co kwadrans. Jakie są wahania wartości RCE?
Prosumenci, którzy weszli do net-billingu przed 1 lipca 2024 r., po tym terminie byli również rozliczani po cenach RCE, jednak ostatnia zmiana ustawy o odnawialnych źródłach energii zobligowała sprzedawców energii do przywrócenia dla tej grupy prosumentów rozliczeń po cenach RCEm. Jednocześnie mają oni prawo do przejścia na ceny RCE.
.
.
.
Korekta wartości RCEm/RCE
Ostatnia nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii wprowadziła ponadto współczynnik korekcyjny w wysokości 1,23, o który należy powiększać wartość energii liczonej według stawki RCEm/RCE. Dzięki temu wartość depozytu prosumenckiego przypisanego prosumentom korzystającym z net-billingu powinna rosnąć szybciej niż wskazuje na to sama cena RCEm/RCE.
Piotr Pająk
Piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.
TAK , DZISIAJ GODZ 9.00 OSD WYŁĄCZA FARME BO ZA DUŻO PRĄDU 🤦🏻 . JA🤦🏻DOLE TO JEST LISTOPAD !! ILE JESZCZE PODŁĄCZYCIE TEGO OZE ? CHCECIE ROZWALIĆ SYSTEM ?
Kupują po 48 groszy i odsprzedają po 1,8 zł , lepiej niż na narkotykach
Dlaczego płacę za subsydiowany prąd 500pln/MWh netto skoro średnia cena roczna będzie oscylować +/- 250pln/MWh???? Złodziejskie państwo/złodziejski monopol-tyle w temacie.
Miał być Eco rachunek a jest Eco podatek.
Złodziejstwo w garniturach w białych rękawiczkach.
Jak długo Eco terroryści będą czerpać dochody dla swej ideologii. To powinno być karalne, ścigane z urzędu. Tyle że urząd widocznie jest w rękach Eco terrorystów.
Naprawdę nikt nie wie skąd tyle podatków w energii, czyli „potrzebach budżetowych”??
Do Wyebany ma OZE: system NIE jest Twoją własnością.Jest jaki jest i gdy obluiczałeś zagrożenia biznesowe zanim podejmowałeś inwestowanie w farmę PV to ja tutaj pisałem ostrzeżenia (liczne) że będzie w przyszłości to co dzisiaj Ciebie dotknęło.System za Nas i Was (inwestorów w OZE) nie załatwo zapotrzebowania (gdy go brak). Niezależnie od powyższego od 2015 roku apelowałem by wszystkie OZE budowano z komponentem magazynowania energii, proponowałem by ustawowo zawrzeć takie obligo z progresją w latach kolejnych (początkowo 5% wolumenu produkcji+ 1,5 % z każdym kolejnym rokiem) , ale zarówno PO jak i PiS olały moje alarmy.Oleli moje zalecenia także inwestorzy – tacy jak Tu.To o co chodzi? Do kogo te afekty dzisiaj po 10-ciu latach?
DO Rysio: płacisz dlatego, że korzystasz z usług Monopolu. Zatem swymi pieniędzmi żywisz to patolstwo. Ja nie budowałem PV z dofinansowania mi od Państwa, budowałem za gotówkę od początku by było to off- grid by nie żywić tych patoli oraz robiłem to przewidując, że jako monopol narzucą podnoszone dzisiaj przez Ciebie uwarunkowania finansowe.Narzucili. Gdy ludzie nie chcą rozumieć, że PV on-grid to gra w jednej drużynie z interesami Monopolu + ustawienie siebie w pozycji barana do golenia nie uczciwą ceną, to nie widzę sposobu na odzwyczajenie Monopolu od obecnych praktyk. Pula (zbiór) posiadaczy PV w off- grid przyrasta logarytmicznie i kiedyś tam w tym Monopolu ktoś się zorientuje, że ubyło 30% klientów/odbiorców i zaczyna być mało kasy. Jestem cierpliwy bo wiem, że to zaistnieje. 👍
Do Eco śmiech: a powiedz mi Kolego jaki (który konkretnie) Urząd byłby właściwy do owego ,,ścigania”? Jak się wydaje poniekąd nie uświadomiłeś sobie, że ,,rachunek za energię” to de Fakro kwit dokumentujący obłożenie 97% Polaków podatkiem nie mającym nic wspólnego z energią elektryczną, a trafiającym do kieszeni Skarbu Państwa (nieważne, że za pośrednictwem Dystrybucji). To co – sądzisz, że Państwo z tego podatku zrezygnuje, lub że Dystrybucja zrezygnuje z pośredniczenia w poborze tego podatku (ma z tego odsetki od sum zgromadzonych na kontach)?
Do Ildefix: podatki zawarte w rachunku za energię elektryczną (w części za dystrybucję) to archaizm powstały (powstający) od 40 lat metodą ,,gotowania żaby”. Skoro społeczeństwo się przeciw temu nie buntuje, to można co kilka lat zwiększać to obciążenie podatkowe bez konsekwencji. Można, bo ten ,,szablon” jest ,,pilnowany” i rozwijany przez URE, a URE (formalnie) ma status niby ,,niezależnego” od Rady Ministrów -regulatora.URE niewiele (w większości lat swego istnienia nic) nie reguluje, ale setki etetowców zatrudnia.Przeto skoro nie reguluje i proceduje w dodatku na wadliwej i archaicznej Ustawie Prawo Energetyczne z 1997 roku to powinno jako bezużyteczne być zlikwidowane.Nie jest.Dlaczego? Bo pilnuje poboru i przepływu jedynego masowego podatku, jakiego niemal każdy nie potrafi uniknać.No chyba, że ktoś jest off-grid.Wtedy unika tego podatku.
Alladyn: of grid to ideologia! Słuszna w założeniu ale nieopłacalna. Jeśli instalacja jest inwestycją to ta ideologia wydłuża okres zwrotu dwukrotnie. Instalacje są dla ludzi myślących. Obecne ceny zapewniają zwrot w 4-5 lat. Niestety ale pewnie się nie utrzymają! Oczywiście można zrobić instalację która nigdy się nie zwróci (wystarczy ustawić ją na południe….)
Dlaczego nas tak kiwają ?
Przecież to jest plucie w twarz ludziom bez żadnych konsekwencji.
Ty inwestujesz w pv ,a zarabiają inni😱