Ceny fotowoltaiki w 2026 pójdą w górę. Z rynku może wypaść połowa producentów paneli

Ceny fotowoltaiki w 2026 pójdą w górę. Z rynku może wypaść połowa producentów paneli
fot. Gramwzielone.pl (C)

Rekordowo niskie ceny modułów fotowoltaicznych powodują rekordowe straty wśród czołowych chińskich producentów. Chińskie władze postanowiły to zmienić. Decyzje Pekinu mają szybko zniwelować ogromne nadwyżki mocy produkcyjnych, pozostawiając na rynku produkcję najwydajniejszych modułów. Skutkiem działań chińskich władz będą podwyżki cen paneli. Powinny one być odczuwalne w Europie w ostatnich kwartałach 2026 r.

Ceny paneli fotowoltaicznych w 2025 r. po gwałtownych spadkach notowanych rok wcześniej przestały się obniżać, jednak nadal utrzymywały się na rekordowo niskich poziomach. O ile jest to dobra wiadomość dla inwestorów, dla których fotowoltaika stała się tania jak nigdy wcześniej, o tyle czołowi producenci paneli fotowoltaicznych odnotowali ogromne straty, z którymi nie potrafili sobie poradzić w 2025 r. nawet najwięksi z nich, tacy jak Jinko Solar czy LONGi. Idące w miliony dolarów straty byłyby jeszcze większe, gdyby nie subsydia udzielone przez chińskie władze. Rząd Chin nie chce jednak na dłuższą metę utrzymywać nierentownego przemysłu fotowoltaicznego i podjął szereg kroków, które mają doprowadzić do ustabilizowania sytuacji w przemyśle fotowoltaicznym i przywrócenia rentowności producentom modułów.

Chińskie porządki na dole łańcucha dostaw

Działania chińskich władz podjęte w 2025 r. objęły ustabilizowanie sytuacji, począwszy od najniższego piętra chińskiego przemysłu PV, jakim jest produkcja polikrzemu – podstawowego surowca wykorzystywanego do produkcji wafli, ogniw i modułów PV. Duża nadpodaż zdolności produkcyjnych polikrzemu doprowadziła do jego rekordowo niskich cen. Pekin postanowił zmienić ten trend, doprowadzając do konsolidacji i pozostawienia na rynku tylko największych graczy posiadających najnowocześniejsze linie produkcyjne. Stare zakłady, należące do mniejszych producentów polikrzemu, mają zostać przejęte i docelowo zamknięte.

REKLAMA

Działania chińskiego rządu mające na celu przywrócenie rentowności przemysłu PV idą jednak dalej i powinny doprowadzić do wzrostu cen paneli fotowoltaicznych wyjeżdżających w 2026 r. z chińskich fabryk.

W tym celu władze Chin muszą przede wszystkim ograniczyć zdolności produkcyjne modułów, które chińscy producenci budowali w ostatnich latach w rekordowym tempie, doprowadzając do ogromnej nadpodaży modułów na globalnym rynku PV. Obecnie zdolności produkcyjne fabryk paneli PV są szacowane na około 1,3 TW rocznie, podczas gdy globalny popyt na moduły jest o połowę niższy.

Panele fotowoltaiczne poniżej 23,8 proc. wypadną z rynku

Inne działania chińskich władz ukierunkowane na zmianę sytuacji w przemyśle fotowoltaicznym zakładają wprowadzenie nowych progów minimalnej sprawności modułów. Promowana ma być produkcja modułów o najwyższej sprawności – określonej przez władze Chin na poziomie przynajmniej 24 proc. Tak wysoką sprawność ma obecnie niewiele modeli modułów, które są dostępne w sprzedaży.

Chińscy producenci sygnalizują już wprowadzanie do produkcji modułów o sprawności ponad 25 proc., jednak możliwość zamawiania tak wydajnych jednostek jest jeszcze kwestią czasu.

 

Moduł fotowoltaiczny Aiko Solar o sprawności 25,2 proc.
Moduł fotowoltaiczny Aiko Solar o rekordowej sprawności 25,2 proc. Fot. Gramwzielone.pl (C)

Jak mówił w rozmowie z Gramwzielone.pl menedżer czołowego chińskiego producenta paneli fotowoltaicznych, obecnie około 10 proc. modułów produkowanych w chińskich fabrykach ma najwyższą sprawność wynoszącą przynajmniej 24,8 proc. Z kolei około 60 proc. bieżącej produkcji to moduły mieszczące się w przedziale sprawności 23,8-24,8 proc. Produkcja pozostałych 30 proc. najmniej wydajnych modułów ma zostać wygaszona.

Przedstawiciel chińskiego producenta paneli PV w rozmowie z naszym portalem oszacował, że w 2026 r. z rynku może zniknąć nawet połowa producentów.

Ograniczenie ulg w eksporcie

Działania chińskich władz nie obejmą jednak tylko wygaszania linii produkujących najmniej efektywne moduły, ale zakładają także wdrożenie innych mechanizmów, które powinny doprowadzić do wzrostu cen modułów PV. Pierwszy, podjęty już krok to stopniowe wygaszanie 9-procentowej ulgi w podatku eksportowym. W 2026 r. ulga ma zostać zredukowana do 6 proc., a w kolejnym roku powinna zostać całkowicie wyeliminowana, co może podnieść ceny paneli fotowoltaicznych przypływających m.in. do Europy.

REKLAMA

Minimalna cena paneli fotowoltaicznych

Kolejnym krokiem ma być ustanowienie minimalnej ceny paneli fotowoltaicznych. Jak tłumaczył nam menedżer jednego z czołowych chińskich producentów paneli PV, minimalna, wymagana przepisami cena modułów została ustalona na 0,0735 euro/W, co przekłada się na cenę FOB (uwzględniającą wszystkie koszty do momentu załadunku na statek) wynoszącą około 0,084 euro/W.

W obliczu utrzymującej się nadal w pierwszych kwartałach 2025 r. globalnej nadpodaży u dystrybutorów fotowoltaiki Chińczycy zmniejszyli eksport paneli fotowoltaicznych względem 2024 r., ale stosunkowo nieznacznie. Według danych firmy Ember w pierwszych dziesięciu miesiącach zeszłego roku Chiny wyeksportowały w sumie 210,5 GW modułów wobec eksportu na poziomie 237,2 GW odnotowanego w analogicznym okresie 2024 r.

Popyt na panele fotowoltaiczne w 2026 spadnie

Innym kluczowym czynnikiem wpływającym na relację podaży i popytu na panele fotowoltaiczne w 2026 r. będzie globalne tempo inwestycji. Jest ono wyznaczane przez największy rynek fotowoltaiczny na świecie, czyli Chiny. W 2025 r. Chińczycy zainstalowali rekordowe około 290 GW elektrowni fotowoltaicznych, bijąc rekord z 2024 r., który wyniósł 277 GW. Ubiegłoroczny rekord został jednak wypracowany głównie w pierwszej połowie 2025 r., kiedy inwestorzy spieszyli się z uruchamianiem nowych instalacji przed niekorzystnymi zmianami w zasadach rozliczeń energii z PV. Przyrost mocy w chińskiej fotowoltaice w drugiej połowie zeszłego roku – po wdrożeniu nowych zasad i przejściu z taryf gwarantowanych na bardziej rynkowy mechanizm rozliczeń – był już znacznie mniejszy. Mniejsze tempo inwestycji niż odnotowane w 2024 r. i pierwszej połowie 2025 r. powinno utrzymać się także w 2026 r., zmniejszając globalny popyt na panele PV, co może sprzyjać utrzymaniu się nadpodaży i niższych cen modułów.

W ocenie przedstawicieli chińskiego przemysłu PV tegoroczny spadek inwestycji na globalnym rynku fotowoltaicznym nie powinien być jednak znaczący i może wynieść około 5 proc. – z około 600 GW w zeszłym roku do około 570 GW – dzięki wzrostowi inwestycji w takich regionach jak Ameryka Południowa czy Afryka.

Powrót do „normalności”

Tempo i skala podwyżek cen paneli fotowoltaicznych w Europie – spowodowanych ostatnimi decyzjami chińskich władz – mogą być jednak ograniczone. W pierwszej połowie 2026 r. podwyżki te mogą być niwelowane przez nadal utrzymującą się nadpodaż modułów w europejskich hurtowniach. Wzrosty cen powinny być bardziej zauważalne po wyczyszczeniu starszych stanów magazynowych, gdy do dystrybutorów zacznie trafiać produkcja realizowana w nowych warunkach chińskiego rynku PV.

W 2026 r. nie będziemy już obserwować spadków cen paneli. W pierwszym kwartale 2026 r. ceny mogą nieznacznie wzrosnąć – o około 5–10 proc. – z uwagi na ograniczenie ulgi eksportowej. Ceny modułów mogą wrócić do normalności – do poziomu około 0,1-0,11 euro/W – w drugim i trzecim kwartale 2026 r.

– ocenia menedżer czołowego chińskiego producenta modułów PV.

Ceny paneli fotowoltaicznych w Europie

Dane na temat bieżących cen modułów fotowoltaicznych dostępnych w Europie regularnie podaje polski sun.store – największa europejska platforma łącząca dystrybutorów i nabywców modułów, falowników fotowoltaicznych i magazynów energii. Z ostatniej analizy sun.store wynika, że ceny paneli PV w transakcjach zrealizowanych za pośrednictwem tej platformy w październiku 2025 r. wynosiły przeciętnie od około 0,077 euro/W za najtańsze moduły do niemal 0,1 euro/W za moduły o najwyższej sprawności.

Więcej na ten temat w artykule: Spadki cen paneli fotowoltaicznych to już przeszłość? Widać stabilizację.

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.