Ponad 60 mln zł zysku Polenergii mimo gorszych warunków wiatrowych
Największa prywatna polska grupa energetyczna, która po sprzedaży elektrociepłowni gazowej w Nowej Sarzynie bazuje już wyłącznie na produkcji energii odnawialnej, zakończyła pierwszy kwartał 2026 r. dobrymi wynikami finansowymi – mimo, że na wolniejszych obrotach niż zwykle o tej porze roku pracowały jej farmy wiatrowe – kluczowe aktywa wytwórcze w portfelu Polenergii.
W 2025 r. Polenergia osiągnęła przychody rzędu 4,225 mld zł i okazały się one niższe o 2,2 proc. względem przychodów z 2024 r. Ubiegły rok grupa zakończyła zyskiem EBITDA na poziomie 509,9 mln zł i skorygowanym zyskiem netto w wysokości 47,3 mln zł. Wynik EBITDA wyłącznie w czwartym kwartale 2025 r. wyniósł 107,9 mln zł, natomiast skorygowany wynik netto był ujemny i wyniósł -7,4 mln zł.
Na zeszłoroczne wyniki Polenergii największy wpływ miała produkcja energii z farm wiatrowych. Poszczególne obszary działalności spółki wygenerowały w zeszłym roku następujące wyniki EBITDA:
- Lądowe farmy wiatrowe: 466,5 mln zł
- Obrót i sprzedaż: 53,6 mln zł
- Dystrybucja: 40,2 mln zł
- Farmy fotowoltaiczne: 31,5 mln zł
- Gaz i czyste paliwa: 6,3 mln zł
- Centrala i niealokowane: -88,2 mln zł
Dobre wyniki mimo niższej wietrzności
Jak największa prywatna grupa energetyczna rozpoczęła 2026 r.? Z opublikowanego przez nią raportu finansowego za I kwartał 2026 r. wynika, że w tym okresie spółka osiągnęła skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości blisko 925 mln zł, wypracowując przy tym 155,4 mln zł skorygowanego zysku EBITDA oraz 60,4 mln zł zysku netto. Eliminując efekty korekt związanych m.in. z dodatnim wynikiem na sprzedaży elektrociepłowni gazowej w Nowej Sarzynie, EBITDA wyniosła 126 mln zł, a skorygowany zysk netto był na poziomie 14,8 mln zł.
Polenergia tłumaczy, że na jej wyniki za pierwszy kwartał 2026 r. miały wpływ m.in. mniej korzystne warunki kształtowania się cen energii oraz niższa dynamika wietrzności wobec danych ubiegłorocznych, która przełożyła się na wolumen wyprodukowanej energii. Z analiz Polenergii obejmujących dane historyczne w ujęciu dekad wnika, że w przeszłości miały miejsce tego typu epizody obniżonej wietrzności, po których powracały okresy korzystniejszych warunków wiatrowych.
Obecnie Polenergia dysponuje farmami wiatrowymi i fotowoltaicznymi o łącznej mocy 642 MW, które w pierwszym kwartale 2026 r. wytworzyły 337 GWh zielonej energii.
Nowe inwestycje dadzą kilkukrotny wzrost skali biznesu
Piotr Sujecki, wiceprezes ds. finansowych w Polenergii, tłumaczy, że wyniki grupy za pierwszy kwartał 2026 r. odzwierciedlają stabilną pracę grupy mimo wymagającego otoczenia i w warunkach rozwijania ambitnych wielkoskalowych projektów energetycznych, które mają zaowocować kilkukrotnym wzrostem skali biznesu i 1,6 mld zł EBITDA w 2030 r.
– Działamy w otoczeniu, w którym znaczenie ma zarówno efektywność operacyjna, jak i zarządzanie ryzykiem, dlatego konsekwentnie zabezpieczamy przyszłe przychody oraz ekspozycję na kluczowe czynniki rynkowe. Na koniec marca 83 proc. naszego zadłużenia było zabezpieczone pod względem ryzyka stóp procentowych. Jednocześnie utrzymujemy dobrą sytuację płynnościową, dysponując na koniec pierwszego kwartału solidnym stanem gotówki w wysokości przeszło 1 mld zł, a równolegle rozwijamy biznes w oparciu o mocne fundamenty i przewidywalność przepływów – komentuje Piotr Sujecki.
Sprzedaż Nowej Sarzyny i Polenergii Fotowoltaika
Polenergia skupia się obecnie przede wszystkim na rozwoju morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3, lądowych projektów wiatrowych w Rumunii, a także rozwoju nowych mocy OZE na lądzie w Polsce. Jednocześnie spółka ma wychodzić z działalności, które „nie wspierały strategii długoterminowego wzrostu”.
W ramach tej strategii Polenergia sfinalizowała w styczniu br. sprzedaż za 139,7 mln zł elektrociepłowni gazowej w Nowej Sarzynie. Spółka podkreśla, że ta transakcja jest konsekwencją trwającego od 2025 r. procesu porządkowania portfela aktywów.
W ten proces wpisuje się także sfinalizowana ostatnio sprzedaż spółki Polenergia Fotowoltaika oferującej montaż mniejszych instalacji OZE. Więcej na ten temat w artykule: Polenergia Fotowoltaika zmienia właściciela.
Prace wyszły na morze
W pierwszym kwartale 2026 r. ruszyły prace na morzu na rozwijanych wspólnie z Equinor farmach wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3 – projektach, które wprowadzą do polskiego systemu energetycznego 1,44 GW mocy wytwórczej. Prace te objęły m.in. narzuty kamienne na dnie morza, zabezpieczające podwodną infrastrukturę. Spółka zapewnia, że te zadania są realizowane zgodnie z planem, dzięki czemu w ostatnim czasie na morskim placu budowy zostały z sukcesem zainstalowane pierwsze fundamenty turbin. Równolegle widoczne są postępy w części lądowej, zrealizowane w pierwszym kwartale tego roku i kolejnych tygodniach.
Adam Purwin, prezes zarządu Polenergii, podkreśla, że te inwestycje zapewnią prąd około dwóm milionom gospodarstw domowych. – W ten sposób ziszcza się przełomowe dla Polenergii przedsięwzięcie, które także wzmocni bezpieczeństwo energetyczne Polski, co w obecnych warunkach geopolitycznych szczególnie podkreśla wagę takich projektów – mówi Adam Purwin.
Polenergia rusza z projektem Bałtyk I
Polenergia wspólnie z Equinor realizuje także projekt morskiej farmy wiatrowej Bałtyk 1 o mocy do 1,56 GW, dla którego pod koniec 2025 r. zagwarantowano kontrakt różnicowy zabezpieczający na 25 lat sprzedaż energii po cenie zgłoszonej w aukcji, która dodatkowo będzie indeksowana o inflację. Projekt Bałtyk I w kwartale 2026 r. był na etapie procedur zmierzających do uzyskania pozwoleń na budowę, a także analiz koncepcji technicznych i układu farmy. Ponadto w pierwszym kwartale br. projekt otrzymał decyzję środowiskową dla infrastruktury przyłączeniowej.
Polenergia rozwija również projekty lądowe. W pierwszym kwartale kontynuowano instalację komponentów farmy fotowoltaicznej Rajkowy o mocy 35 MWp, która wygrała aukcję OZE jeszcze w 2023 r. Plan przewiduje zakończenie budowy w czwartym kwartale tego roku.
Farma wiatrowa w Rumunii czeka na finalną decyzję inwestycyjną
Projekty energetyczne dotyczące mocy lądowych Polenergia prowadzi poza Polską także w Rumunii, gdzie realizowane są prace deweloperskie związane z budową farmy wiatrowej o łącznej mocy przyłączeniowej do 685,6 MW. Działania realizowane w pierwszym kwartale dotyczyły procedur związanych z uzyskaniem pozwoleń na budowę przyłączeń, zakupów gruntów, a także dodatkowych analiz technicznych, środowiskowych i ESG.
Etap gotowości do podjęcia finalnej decyzji inwestycyjnej w tym projekcie zakładany jest obecnie na 2027 r.
Polenergia sprzeda energię za 402 zł/MWh
Spółka podkreśla, że wypełnia założenia strategii, zgodnie z którą rozwój w najbardziej perspektywicznych segmentach OZE ma być oparty o przychody zabezpieczane w formie wieloletnich umów PPA i kontraktów różnicowych (CfD). Na 2027 r. Polenergia zakontraktowała już 80 proc. prognozowanej produkcji energii po średniej cenie 402 zł/MWh (po odliczeniu kosztu profilu).
Postępy w offshore, lądowych projektach w Polsce i Rumunii, a także rosnący udział długoterminowych kontraktów pokazują, że budujemy biznes przewidywalny i gotowy do wykorzystania szans, jakie niesie elektryfikująca się gospodarka. W obecnym otoczeniu geopolitycznym to właśnie stabilność i bezpieczeństwo dostaw energii stają się kluczową przewagą, a znaczenie dużych projektów odnawialnych i długoterminowych kontraktów wyraźnie rośnie
– komentuje Adam Purwin, prezes Polenergii.
Piotr Pająk, redaktor Gramwzielone.pl
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.