Ile można zarobić na magazynie energii w Polsce?

Ile można zarobić na magazynie energii w Polsce?
Fot. Shutterstock

Polska staje się placem budowy bateryjnych magazynów energii. W naszym kraju powstaje zarówno coraz więcej małych, prosumenckich magazynów, jak i wielkoskalowych baterii, które będą należeć do największych w Europie. W przypadku większych, sieciowych magazynów problematyczne jest jednak ustalenie przychodów, jakie będą generować takie inwestycje. Pomocne w tym celu mogą być szacunki przychodów dla referencyjnych magazynów energii, które przedstawiła firma Envalis.

W naszym kraju rusza budowa coraz większej liczby bateryjnych magazynów energii – od małych, prosumenckich jednostek, które mają przede wszystkim przechowywać energię w celu jej późniejszego wykorzystania na miejscu, po duże, sieciowe instalacje mające zarabiać na kontraktach z rynku mocy, świadczeniu usług sieciowych czy wreszcie na arbitrażu, czyli na ładowaniu z sieci w godzinach niskich cen energii i rozładowywaniu, gdy ceny energii rosną.

Wobec wielu możliwości generowania przychodów z sieciowych magazynów oraz dużej zmienności warunków, w jakich będą funkcjonować takie instalacje, przygotowanie modelu finansowego dla tego typu inwestycji staje się sporym wyzwaniem. Tym cenniejsza jest najnowsza analiza firmy Envalis, która uruchomiła miesięczny benchmark przychodów brutto referencyjnego magazynu energii działającego na rynku polskim (określany jako PolBESS).

REKLAMA

Ile magazyny energii mogły zarobić w czerwcu 2026 roku?

Do oceny przychodów generowanych przez magazyny energii twórcy indeksu PolBESS uwzględnili arbitraż na rynku dnia następnego oraz świadczenie usług systemowych FCR i aFRR. Benchmark jest liczony po zakończeniu każdego miesiąca autorskim silnikiem optymalizacyjnym Sentinel.

Według najnowszego odczytu PolBESS, miesięczny przychód brutto MGR (ang. Monthly Gross Revenue) w czerwcu 2026 r. wyniósł przeciętnie 158,3 tys. zł/MW dla konfiguracji 2h oraz 193,3 tys. zł/MW dla konfiguracji 4h.

PolBESS pokazuje także wskaźnik TTM (ang. Trailing Twelve Months), czyli przychód kroczący z ostatnich 12 zakończonych miesięcy. TTM wyniósł 1823,4 tys. zł/MW dla konfiguracji 2h oraz 2145,4 tys. zł/MW dla konfiguracji 4h. TTM nie jest prognozą ani uśrednieniem miesięcznego wyniku – pokazuje historyczny przychód z ostatnich 12 miesięcy, liczony według jednolitej metodologii przyjętej przez Envalis.

 

Indeks PolBESS: miesięczny przychód brutto (MGR) dla magazynów energii w konfiguracji 2h i 4h dla okresu lipiec 2025 - czerwiec 2026 r. Grafika: Envalis
Indeks PolBESS: miesięczny przychód brutto (MGR) dla magazynów energii w konfiguracji 2h i 4h dla okresu lipiec 2025 – czerwiec 2026 r. Grafika: Envalis

Dlaczego wybrano magazyny o czasie pracy 2h i 4h?

Indeks przygotowany przez analityków firmy Envalis pokazuje, ile mógł zarobić w ostatnich miesiącach na polskim rynku energii standaryzowany, samodzielny magazyn o mocy 1 MW AC, w konfiguracjach 2h i 4h, przy jednolitej metodologii oraz na podstawie rzeczywistych danych rynkowych. Konfiguracja 2h oznacza 2 MWh pojemności użytecznej AC, a konfiguracja 4h – 4 MWh pojemności użytecznej AC. Dzięki przyjęciu takich założeń indeks PolBESS ma nie opisywać konkretnego projektu, lecz pokazywać wystandaryzowany punkt odniesienia dla krajowego rynku bateryjnych magazynów energii (Battery Energy Storage Systems, BESS).

REKLAMA

Jak podkreśla Jacek Janiuk, prezes Envalis, indeks PolBESS nie jest ćwiczeniem teoretycznym, lecz narzędziem dla rynku, który zaczyna finansować i uruchamiać realne aktywa związane z bateryjnymi magazynami energii. Dlaczego w analizie przyjęto przypadki magazynów 2- i 4-godzinnych? Jacek Janiuk tłumaczy, że wariant 2h dobrze pokazuje minimalny standard inwestycyjny, a 4h pozwala ocenić wartość dłuższego czasu pracy, udziału w rynku mocy i zarabiania na kilku strumieniach przychodu.

Dlaczego analitycy Envalis nie wzięli pod uwagę konfiguracji 1h? Jak tłumaczy Jacek Janiuk, jednogodzinne magazyny energii, mogące rozładowywać się z pełną mocą przez okres do jednej godziny, mają swoją rolę w krótkoterminowej elastyczności i usługach systemowych, ale nie są dziś naturalnym benchmarkiem dla nowych projektów wielkoskalowych.

Rynek potrzebuje benchmarku

Jak zapewniają twórcy indeksu PolBESS, ma on pomóc inwestorom, bankom, właścicielom aktywów i agregatorom oceniać wyniki magazynów energii w kontekście warunków rynkowych, pomagając znaleźć odpowiedź na pytanie: ile może zarobić magazyn energii w warunkach oferowanych przez polski rynek energii?

Envalis zaznacza przy tym, że PolBESS nie jest prognozą przyszłych przychodów, gwarancją wyniku ani wyceną konkretnego projektu. Twórcy indeksu podkreślają jednak, że rynek potrzebuje wspólnej, wystandaryzowanej miary, dającej punkt odniesienia dla inwestycji w BESS realizowanych w naszym kraju.

Jak podkreśla Jacek Janiuk, benchmark, którym ma być indeks PolBESS, jest potrzebny po to, by nie przypisywać całego wyniku wyłącznie zarządzaniu aktywem albo wyłącznie rynkowi. Wysokie przychody mogą być efektem dobrej optymalizacji, ale mogą też wynikać z wyjątkowo sprzyjających warunków. Z kolei słabszy miesiąc nie musi oznaczać błędnej strategii, jeśli rynek nie dawał wielu okazji do zarabiania.

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.