Szkocja zbuduje gigantyczny magazyn energii. Wystarczy na ponad 30 godzin pracy

Szkocja zbuduje gigantyczny magazyn energii. Wystarczy na ponad 30 godzin pracy
Tunel powstały na potrzeby budowy elektrowni szczytowo pompowej Coire Glas. Fot. SSE Renewables

W Szkocji powstanie elektrownia szczytowo-pompowa, której koszt szacuje się na 3 mld funtów. Inwestycja ma przynieść korzyści nie tylko sektorowi energetycznemu, lecz także całej gospodarce.

W szkockim regionie Highlands, nad brzegiem Loch Lochy, między Fort William a Inverness, ma powstać elektrownia szczytowo-pompowa o mocy ok. 1,4 GW. SSE Renewables, właściciel projektu, opublikował raport firmy doradczej BiGGAR Economics opisujący wpływ elektrowni Coire Glas na gospodarkę.

3 mld funtów inwestycji. Co w zamian?

Raport szacuje wartość inwestycji z kapitału prywatnego na 3 mld funtów, co mniej więcej odpowiada kosztowi budowy dwóch mostów Queensferry Crossing. Jakie są przewidywane korzyści? W szczytowym okresie budowa ma zapewnić 2880 miejsc pracy w Wielkiej Brytanii, z czego 1180 w Szkocji. Brytyjskie firmy mają otrzymać zamówienia o łącznej wartości ok. 1,94 mld funtów, co przełoży się na 1,5 mld funtów wartości dodanej brutto (WDB) w gospodarce Wielkiej Brytanii (czyli wkładu w PKB). Do szkockich firm ma trafić 1,35 mld funtów, co da Szkocji 656 mln funtów WDB.

REKLAMA
REKLAMA

Po uruchomieniu elektrownia Coire Glas zapewni 60 miejsc pracy i będzie wytwarzać 7 mln funtów WDB rocznie.

 

Jeden z mostów Queensferry Crossing, koszt obu był podobny do budowy ESP Coire Glas. Fot. Wikimedia CC

Energia nawet przez 30 godzin

Dotychczas SSE zainwestowało w projekt ponad 100 mln funtów, przeznaczonych m.in. na badania terenu i budowę 1,2-kilometrowego tunelu badawczego. Wyniki tych prac posłużą do opracowania ostatecznej koncepcji projektu.

Coire Glas ma mieć 1,44 GW mocy wytwórczej i 1,5 GW maksymalnej mocy pompowania oraz umożliwiać długoterminowe magazynowanie ok. 45 GWh energii elektrycznej. Woda będzie pompowana z Loch Lochy do górnego zbiornika o pojemności do 40 mld litrów. Gdy system elektroenergetyczny będzie potrzebował energii, woda zostanie spuszczona przez turbiny, które wytworzą energię elektryczną.

Zgodnie z założeniami elektrownia ma być w stanie dostarczać energię przez ponad 30 godzin.

 

Zdjęcie z budowy Coire Glas przy nabrzeżu Loch Lochy. Fot. SSE Renewables

Ofgem, niezależny brytyjski regulator rynku gazu i energii elektrycznej, w czerwcu 2026 r. umieścił Coire Glas wśród 16 projektów długoterminowego magazynowania energii (LDES) na wstępnej liście (ang. minded-to decision) projektów kwalifikujących się do wsparcia w mechanizmie cap and floor, który gwarantuje minimalny poziom przychodów i jednocześnie ogranicza ich maksymalną wysokość.

Obecnie SSE analizuje tę decyzję i zamierza omówić z regulatorem kwestie, od których zależy dalszy rozwój projektu.

Poniższe nagranie zawiera przedstawia 1,2-kilometrowy tunel badawczy zbudodwany w ramach projektu:

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

 

 

Czym elektrownia szczytowo-pompowa różni się od BESS?

Elektrownie szczytowo-pompowe w okresach nadwyżki energii w sieci wykorzystują ją do przepompowania wody z dolnego zbiornika do górnego, a gdy energii brakuje, spuszczają wodę przez turbiny. Cechują się długą żywotnością (nawet 80–100 lat) i niezawodnością. Ich wadą są wysokie koszty budowy oraz ograniczenia geograficzne, mogą powstać tylko w miejscach o odpowiednim ukształtowaniu terenu.

Podobną rolę pełnią bateryjne magazyny energii (ang. battery energy storage systems), które gromadzą nadwyżki energii i oddają je, gdy rośnie zapotrzebowanie. Często współpracują z pogodozależnymi OZE – np. gromadzą nadwyżkę wytworzoną przez fotowoltaikę, by oddać ją wieczorem lub w nocy. Ograniczają w ten sposób konieczność korzystania ze źródeł emisyjnych lub stabilizują sieć elektroenergetyczną w okresach niedoboru mocy.

BESS, w przeciwieństwie do elektrowni szczytowo-pompowych, mają krótszą żywotność, a ich budowa zależy od dostępności surowców krytycznych. Nie mogą też oddawać energii przez tak długi czas. Są jednak tańsze w budowie, szybciej reagują na potrzeby sieci i nie podlegają tak dużym ograniczeniom lokalizacyjnym.

Z obecnymi trendami na rynku wielkoskalowych magazynów energii można zapoznać się w artykule „Chiny i USA dominują w magazynowaniu energii. Polska nadrabia dystans”. Liderami sektora są Chiny, Stany Zjednoczone i Indie, które notują gwałtowny wzrost (w 2026 r. zainstalują 26 razy więcej magazynów niż rok wcześniej).

Do europejskich liderów, takich jak Wielka Brytania, Niemcy i Włochy, dołączyły wschodzące gwiazdy: Polska, Bułgaria, Rumunia, Francja, Grecja, Holandia i Ukraina.

Rozwój globalnego sektora przebiega pod znakiem chińskiej ekspansji i protekcjonistycznej odpowiedzi m.in. ze strony USA.

Źródło informacji: SSE Renewables, Gramwzielone.pl

Marcin Karwowski

marcin.karwowski@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.