0 zł za energię? Dotacje na spółdzielnie dla pięciu województw

0 zł za energię? Dotacje na spółdzielnie dla pięciu województw

Hasło 0 zł za energię czynną kusi prostotą, ale w praktyce jest wynikiem inwestycji i dobrze zaprojektowanych przepływów pieniężnych. Energia nie staje się darmowa, tylko przenosimy koszt z faktury za kilowatogodziny kupowane od sprzedawcy do kosztu budowy źródeł, sterowania, magazynowania i zarządzania energią. Jeśli ktoś to rozumie, zaczyna myśleć jak inwestor. Jeśli ktoś tego nie rozumie, będzie się frustrował, że spółdzielnia miała dawać oszczędności, a zamiast tego wymaga pracy, decyzji i kapitału.

Największy problem świeżych spółdzielni jest brutalnie prosty: one są niewiarygodne dla finansującego. Nie mają historii, często nie mają majątku, nie mają zabezpieczeń, a ich przyszłe przepływy pieniężne są opisem w statucie, a nie twardą umową z podpisami. I w tym miejscu powstaje błędne koło. Bez inwestycji nie ma efektu. Bez efektu nie ma wiarygodności. Bez wiarygodności nie ma finansowania. I spółdzielnia zostaje na etapie entuzjazmu, który wygasa po pierwszych rachunkach zimą.

Chcesz przystąpić do spółdzielni?
Wypełnij formularz zgłoszeniowy>>>

Bankowalność zaczyna się od konstrukcji

Bankowalność, czyli zdolność do pozyskania finansowania, nie bierze się z deklaracji. Ona bierze się z konstrukcji. Po pierwsze z tego, że spółdzielnia ma realny plan przejścia przez sezonowość. Po drugie z tego, że ma politykę płynności, a nie nadzieję, że jakoś to będzie. Po trzecie z tego, że ma zasady rozliczeń, które ograniczają spory, bo spór członków to dla finansującego ryzyko większe niż brak słońca w listopadzie.

Próba zimy i mechanizm pokrywania deficytu

W praktyce, jeżeli spółdzielnia ma przechodzić próbę zimy, musi mieć odpowiedź na pytanie: co robimy, gdy nie ma produkcji z PV, a zużycie rośnie. W modelu gminnym to da się rozwiązać portfelem obiektów i budżetem. W modelu prywatnym trzeba mieć mechanizm, który jasno mówi, jak pokrywamy deficyt energii kupowanej z zewnątrz i jak rozkładamy koszt tego deficytu. Bez takiego mechanizmu 0 zł pozostanie hasłem z ulotki.

Kolejność inwestycji: najpierw dane i sterowanie

Druga sprawa to kolejność inwestycji. Wiele spółdzielni zaczyna od rozmów o dużej mocy instalacji, a pomija to, co daje najszybszą kontrolę: dane i sterowanie. Jeżeli nie wiemy, jak wygląda profil zużycia w poszczególnych PPE, jeśli nie umiemy przesuwać części poboru na godziny produkcji i nie mamy narzędzia do rozliczeń, to sama instalacja PV nie zrobi magii. Zrobi nadwyżki latem i niedobory zimą, a potem pojawi się pretensja, że miało być taniej.

Dotacje a montaż finansowy

W tym kontekście dotacje są ważne, ale same z siebie nie załatwiają sprawy. Dotacja obniża koszt inwestycji, ale nie buduje bankowalności projektu. Bankowalność buduje montaż finansowy, czyli połączenie dotacji z narzędziami, które dają płynność, przewidywalność i jasny podział ryzyk. Czasem będzie to leasing, czasem preferencyjna pożyczka, czasem finansowanie bankowe, a czasem inwestor zewnętrzny. I coraz częściej będzie to ESCO.

ESCO jako narzędzie startowe

ESCO jest moim zdaniem niedocenianym narzędziem dla spółdzielni, zwłaszcza tych, które startują bez majątku i bez historii. Logika jest prosta: partner finansuje inwestycję, zarządza nią, a spółdzielnia spłaca usługę z realnych oszczędności. W wersji dobrze zaprojektowanej ryzyko wykonania i ryzyko efektu są po stronie tego, kto ma kompetencje i kapitał, a nie po stronie członków, którzy często mają tylko oczekiwanie, że rachunki spadną. W JST dochodzi jeszcze jedna zaleta: da się to układać tak, żeby nie dusić budżetu i nie dokładać samorządowi problemów z zadłużeniem.

Rola Fundacji PIRE

I tu znów wchodzi rola Fundacji PIRE. Fundacja działa po to, żeby spółdzielnia była projektem wdrożeniowym, a nie tylko formalnym. W praktyce PIRE spina finansowanie i inwestycje przez pakiet podejścia, które łączy dotacje, instrumenty dłużne i model usługowy. W ramach PIRE Energy Green Fund mówi wprost o montażu finansowym opartym na maksymalizacji dotacji, łączeniu programów wsparcia i budowaniu struktury, która pozwala ruszyć z inwestycją bez czekania na idealne warunki. Dla wielu spółdzielni to jest różnica między startem a staniem w miejscu.

Najważniejsze jest jednak to, że finansujący nie potrzebuje pięknej prezentacji. Finansujący potrzebuje dowodu wykonalności. Potrzebuje danych, zasad, umów i narzędzia rozliczeń, które pokaże, że spółdzielnia potrafi przełożyć produkcję OZE na realny spadek energii czynnej kupowanej od sprzedawcy. I dokładnie do tego prowadzi trzecia część, czyli rozliczenia i EMS. Bo nawet najlepsza dotacja nie uratuje spółdzielni, która nie umie uczciwie policzyć, komu i ile tej energii naprawdę się należy.

Zakres wsparcia Fundacji PIRE:

  • Analiza i diagnoza: zużycie PPE, rytmy pracy obiektów, konflikty sezonowe do przewidzenia.
  • Projekt i plan działania: dobór technologii (PV, magazyny, sterowanie), kolejność inwestycji, logika bilansu.
  • Formalności i uruchomienie: wsparcie od analizy, przez organizację, po start operacyjny spółdzielni.
  • Spójność z realiami rynku i OSD: zrozumienie warunków typu KOWR, jeden OSD, liczniki zdalnego odczytu, wspólny sprzedawca.

Chcesz przystąpić do spółdzielni?
Wypełnij formularz zgłoszeniowy>>>

Dotacje na spółdzielnie dla pięciu województw

Województwo małopolskie

Najważniejsze korzyści dla członka spółdzielni:

  • model demokratyczny: 1 członek = 1 głos,
  • inwestycja w modelu ESCO – bez wkładu własnego,
  • po okresie finansowania (np. 10 lat) instalacja może stać się własnością członka,
  • możliwość ustalania preferencyjnej ceny energii (np. 0,70 zł/kWh).

Finansowanie – główne zasady:

  • 50 proc. umorzenia inwestycji (pożyczki) przy spełnieniu warunku „potrzeb własnych” i ograniczeniu zależności od energii zewnętrznej,
  • obowiązkowy magazyn energii,
  • inwestycje etapowe,
  • limit finansowania: do 3 mln zł na spółdzielnię,
  • możliwość realizacji farm PV w modelu ESCO/PPA (instalacja nie obciąża budżetu mieszkańca).

VAT:

  • przy inwestycji na budynku mieszkalnym możliwe 8 proc. VAT (w zależności od konstrukcji),
  • członkowie nie płacą VAT w momencie budowy – projekt finansuje spółdzielnia.

Przykład finansowy – pożyczka 1 mln zł:

  • 600 tys. zł – PV,
  • 400 tys. zł – magazyny,
  • umorzenie: 300 tys. zł (PV) + 200 tys. zł (magazyn) = 500 tys. zł,
  • efektywny koszt: 500 tys. zł,
  • potencjał: ok. 28 instalacji prosumenckich (np. 10–15 kWp + magazyn).

Województwo podlaskie

  • pożyczka 0,5 proc. na 10 lat (jeden z najtańszych modeli),
  • 50 proc. umorzenia kosztów inwestycji po rozliczeniu amortyzacji,
  • obejmuje PV i magazyny,
  • karencja do zakończenia inwestycji + możliwość przesunięcia o 6 miesięcy przy dłuższej realizacji,
  • wpisowe do negocjacji, zwykle ok. 400 zł na każdy 1 mln zł finansowania.

Województwo lubelskie

  • pożyczka 2,5 proc.,
  • 100 proc. umorzenia magazynów energii (unikatowe),
  • PV finansowana standardowo, magazyn może mieć końcowo koszt bliski zeru,
  • efekt: wyższa autokonsumpcja i tańsza energia dla członków nawet na 20–25 lat.

Województwo łódzkie

  • pożyczka 1 proc.,
  • umorzenie: do 15 proc. wartości magazynu oraz standardowo ok. 7,5 proc. całej inwestycji (zależnie od kwalifikacji projektu),
  • model korzystny dla inwestycji większych niż typowe instalacje przydomowe.

Województwo wielkopolskie

  • pożyczka 1 proc.,
  • brak specyficznych umorzeń, ale niskie oprocentowanie daje stabilność i przewidywalność.

Maciej Wiśniewski, Fundacja Polski Instytut Rozwiązań Energooszczędnych (Fundacja PIRE)

Formularz uczestnictwa dostępny jest tutaj>>> 

Fundacja Polski Instytut Rozwiązań Energooszczędnych (Fundacja PIRE)
ul. Włodka 16F, 86-300 Grudziądz
NIP: 8762496676
Strona internetowa: fundacjapire.pl
E-mail: m.wisniewski@fundacjapire.pl
Telefon: 453 025 946

Zapraszamy na portal Gramwzielone.pl do lektury pierwszej części artykułu: Nieważne, czy Energa, Enea, Tauron czy PGE – energia czynna w spółdzielni może kosztować 0 złWkrótce na portalu ukaże się kolejna – trzecia – część artykułu.

 

Fundacja PIRE – materiał sponsorowany