Czym zaskoczy nas rynek falowników w 2026?
Falowniki stają się sercem nowoczesnych instalacji energetycznych. Jak zmienia się ich rola, funkcje i zastosowania, a także jakie trendy będą kształtowały rynek tych urządzeń w 2026 r.? Zapytaliśmy o to przedstawicieli firm produkujących i dostarczających falowniki na rynek polski.
Nowoczesne falowniki nie tylko przetwarzają energię słoneczną, ale coraz częściej pełnią funkcję inteligentnych zarządców systemów energetycznych, integrując fotowoltaikę z magazynami energii oraz zapewniając monitoring pracy instalacji, bezpieczeństwo cybernetyczne i zarządzanie obciążeniem. Tym samym ich rola w zapewnieniu stabilnej pracy systemów odnawialnych źródeł energii rośnie i dynamicznie się zmienia, dostosowując się do ewolucji oczekiwań wytwórców i odbiorców energii.
Jakie trendy będą kształtowały ofertę falowników fotowoltaicznych na polskim rynku w bieżącym roku? Zdaniem ekspertów, których poprosiliśmy o opinię, będą one oscylować wokół trzech kluczowych kwestii: łatwiejszej integracji z urządzeniami energetycznymi przy zachowaniu otwartej architektury, cyberbezpieczeństwa oraz inteligentnego zarządzania energią.
Integracja – tak, sztywna architektura – nie
Radosław Auguścik, head of Utility and C&I Business EEU w Sigenergy, zwraca uwagę, że współczesne systemy muszą łączyć spójność ekosystemu z elastycznością.
Rozwijamy nasze rozwiązania w kierunku pełnej integracji systemu, ale bez zamykania klienta w jednej sztywnej architekturze. Z jednej strony mamy spójny ekosystem obejmujący falownik, magazyn energii, EMS, aplikację i chmurę. Z drugiej strony dajemy możliwość integracji z zewnętrznymi systemami SCADA i EMS, co w projektach komercyjnych i wielkoskalowych ma naprawdę duże znaczenie operacyjne
– podkreśla Radosław Auguścik.
I dodaje, że klient oczekuje dziś kontroli nad tym, kto i w jaki sposób nadzoruje jego instalację.
– W instalacjach wielkoskalowych producent nie musi mieć stałego połączenia z systemem. Zdalny dostęp może być wyłączony, a aktualizacje prowadzone przez zespół techniczny klienta. Producent może dostać czasowy dostęp tylko wtedy, gdy jest to potrzebne do diagnozy problemu – wyjaśnia przedstawiciel Sigenergy.
W praktyce oznacza to, że systemy energetyczne obsługiwane przez falowniki mają być nie tylko wydajne, ale także elastyczne pod kątem współpracy z urządzeniami innych producentów, integrowalne z systemami klienta i bezpieczne operacyjnie.
Cyberbezpieczeństwo jako standard
W ostatnim czasie na rynku energetycznym coraz więcej mówi się o potrzebie zapewnienia bezpieczeństwa instalacji, aby wykluczyć ataki hakerskie i możliwość zdalnego przejęcia kontroli nad instalacjami wytwórczymi. Udział elektrowni fotowoltaicznych w miksach energetycznych europejskich państw – w tym polskiego – jest już na tyle duży, że nieprzewidziana utrata mocy z instalacji PV wynikająca z działań hakerów mogłaby zagrozić bezpieczeństwu dostaw energii. O tym, że takie scenariusze są realne, przekonaliśmy się pod koniec grudnia także w Polsce.
Ta sytuacja sprawia, że rola falowników staje się jeszcze ważniejsza. To właśnie te urządzenia powinny zapewniać wysoki poziom bezpieczeństwa, aby uniemożliwić przejęcie kontroli nad generacją z PV przez cybernetycznych przestępców.
Na kwestie związane z bezpieczeństwem dostępu do danych generowanych przez instalację zwraca uwagę także Maciej Cichocki, regional manager Northeast Europe w SolarEdge Technologies. Jego zdaniem bezpieczeństwo systemów staje się kluczowym elementem wpływającym na kierunki projektowania nowoczesnych falowników i magazynów energii.
Wyraźnym trendem jest coraz głębsza integracja mechanizmów cyberbezpieczeństwa bezpośrednio z architekturą falowników, systemów magazynowania energii i oprogramowania monitorującego. Opracowujemy rozwiązania z uwzględnieniem wymagań dotyczących cyberbezpieczeństwa, w tym automatycznej redukcji napięcia w sytuacjach awaryjnych, co dodatkowo zwiększa odporność instalacji na zdarzenia związane z bezpieczeństwem
– wyjaśnia przedstawiciel SolarEdge.
Zdaniem Cichockiego w nadchodzących latach wbudowane mechanizmy ochrony i zarządzania bezpieczeństwem staną się standardem całej branży energetycznej, co jest odpowiedzią na rosnące zagrożenia cyfrowe.
Inteligentne zarządzanie energią
Z kolei Kamil Nawrocki, technical sales manager w SMA Solar Technology, zwraca uwagę na to, że spójność i integracja systemowa muszą iść w parze z inteligentnym zarządzaniem energią. I to właśnie ten trend – jego zdaniem – będzie w najbliższej przyszłości wpływał na rozwój oferty falowników.
W tym roku planujemy wprowadzić na rynek nową generację trójfazowych falowników hybrydowych o wyższych mocach i magazynów energii o zwiększonej pojemności. Wszystkie te innowacje łączy architektura sprzętowa, spójne oprogramowanie i inteligentne systemy zarządzania energią. Dzięki temu instalacje typu PV + BESS staną się łatwiejsze w instalacji, bardziej elastyczne i lepiej dostosowane do potrzeb inteligentnych aplikacji energetycznych, takich jak taryfy dynamiczne czy inteligentne sterowanie obciążeniem
– wyjaśnia Kamil Nawrocki.
Zdaniem przedstawiciela SMA to właśnie możliwość obsługi taryf dynamicznych, inteligentnego zarządzania energią oraz optymalizacji jej produkcji i zużycia staną się w 2026 r. kluczowymi funkcjami systemów OZE.
Agata Świderska
agata.swiderska@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
dzien dobry
Czy retrofit do wspolpracy z magazynem energii jako ładowarka- to trzeba ją zgłaszać do Taurona jako falownik? czy tylko magazyn energii?