REKLAMA
 
REKLAMA

Enea publikuje wyniki badań Wisły. Spółka odpowiada na dyskusję wokół Elektrowni Kozienice

Enea publikuje wyniki badań Wisły. Spółka odpowiada na dyskusję wokół Elektrowni Kozienice
Fot. Enea

Enea Wytwarzanie opublikowała materiał przedstawiający wyniki wieloletnich badań prowadzonych w rejonie Elektrowni Kozienice. Publikacja pojawia się po wcześniejszych doniesieniach dotyczących wpływu układu chłodzenia elektrowni na ichtiofaunę Wisły oraz w trakcie postępowania prowadzonego przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Warszawie. Spółka wskazuje na złożoność procesów zachodzących w Wiśle.

Po wcześniejszej debacie dotyczącej wpływu Elektrowni Kozienice na ichtiofaunę Wisły spółka przedstawiła wyniki pięcioletniego programu badań prowadzonego w rejonie Świerży Górnych. Monitoring realizowany we współpracy z naukowcami miał określić, jaki wpływ na funkcjonowanie ekosystemu ma pobór wody do układu chłodzenia oraz jaką rolę odgrywają inne czynniki środowiskowe.

Temat oddziaływania elektrowni na Wisłę od dłuższego czasu budzi zainteresowanie. Wcześniejsze publikacje koncentrowały się przede wszystkim na szacowanej liczbie larw ryb trafiających do systemu chłodzenia. Najnowszy materiał przedstawia wyniki badań, które – według ich autorów – pozwalają analizować to zjawisko w szerszym kontekście funkcjonowania całego ekosystemu rzecznego.

REKLAMA

Naukowcy: jeden wskaźnik nie wystarczy

Autorzy monitoringu podkreślają, że ocena wpływu infrastruktury energetycznej na środowisko nie może opierać się wyłącznie na liczbie organizmów przedostających się do systemu chłodzenia.

Cytowany w materiale prof. Piotr Parasiewicz z Instytutu Rybactwa Śródlądowego zwraca uwagę, że sama liczba larw nie przesądza o wystąpieniu trwałej szkody w ekosystemie. Według niego taka ocena wymaga uwzględnienia szeregu dodatkowych czynników biologicznych i środowiskowych.

Z przedstawionych wyników wynika, że konieczne jest uwzględnienie dodatkowych elementów, takich jak stadium rozwojowe organizmów, skład gatunkowy populacji, naturalna śmiertelność larw, warunki hydrologiczne czy zmienność liczebności organizmów w kolejnych latach.

Według zespołu badawczego równie istotne jest odpowiednie określenie skali analiz. Dane pozyskiwane w jednym miejscu rzeki pokazują lokalne zjawiska i nie powinny automatycznie stanowić podstawy do wniosków dotyczących całego ekosystemu Wisły.

Na stan Wisły wpływa wiele procesów

Monitoring wskazuje, że funkcjonowanie Wisły zależy od wielu nakładających się czynników. Wśród nich naukowcy wymieniają zmiany klimatu, coraz częstsze okresy suszy, wieloletnią regulację rzeki, ograniczenie terenów zalewowych i starorzeczy oraz ekspansję gatunków inwazyjnych.

Zdaniem autorów badań wszystkie te elementy oddziałują jednocześnie, dlatego ocena wpływu pojedynczej instalacji powinna uwzględniać szerszy obraz zmian zachodzących w rzece.

Potwierdzeniem znaczenia czynników naturalnych mają być wyniki z 2025 r., kiedy podczas wyjątkowo suchego roku liczba dryfujących larw była znacznie niższa niż w poprzednich sezonach.

Dominują gatunki inwazyjne

Jednym z wniosków przedstawionych przez naukowców jest wysoki udział gatunków obcych wśród larw przemieszczających się z nurtem Wisły. Z przeprowadzonych analiz wynika, że ponad 75 proc. organizmów trafiających do systemu chłodzenia stanowią babka szczupła i babka rurkonosa – gatunki inwazyjne, które od lat rozprzestrzeniają się w europejskich rzekach.

Według autorów badań oznacza to, że przy analizie oddziaływania na środowisko istotna jest nie tylko liczba organizmów, ale również ich przynależność gatunkowa oraz znaczenie dla całego ekosystemu.

Ile larw trafia do układu chłodzenia?

Zespół badawczy szacuje, że populacja dryfujących larw ryb w analizowanym odcinku Wisły może osiągać nawet około 500 mln osobników rocznie. Jednocześnie jej liczebność zmienia się w zależności od warunków hydrologicznych, zwłaszcza wysokości wiosennych przepływów.

Badacze zwracają uwagę, że rozkład larw w przekroju rzeki jest nierównomierny i zależy m.in. od pory dnia, głębokości oraz prędkości przepływu wody. Z tego powodu pomiary prowadzone kilkadziesiąt metrów powyżej ujęcia mogą dawać inne wyniki niż pomiary wykonywane bezpośrednio przy instalacji.

Według autorów monitoringu właśnie pomiary wykonane na samym ujęciu wskazują, że rzeczywista liczba larw trafiających do układu chłodzenia jest niższa od wcześniejszych szacunków opartych na połowach dryfu prowadzonych w rzece.

REKLAMA

Naturalna śmiertelność larw jest bardzo wysoka

Naukowcy przypominają również, że dane dotyczą przede wszystkim larw oraz bardzo wczesnych stadiów rozwojowych ryb, a nie dorosłych osobników.

Jak wskazują, w dużych rzekach naturalna śmiertelność larw jest bardzo wysoka i stanowi element naturalnego funkcjonowania ekosystemów. W zależności od gatunku do kolejnych etapów rozwoju przeżywa jedynie kilka do kilkunastu procent organizmów.

Z tego względu liczba larw sama w sobie – według autorów badań – nie pozwala określić zmian liczebności populacji dorosłych ryb ani ocenić ewentualnych skutków dla całego ekosystemu.

Monitoring ma pomóc ograniczać oddziaływanie

Elektrownia Kozienice informuje, że monitoring środowiskowy prowadzony jest od wielu lat, a zgromadzone dane wykorzystywane są do planowania działań ograniczających wpływ instalacji na organizmy wodne.

Analizy wskazują, że największa aktywność dryfujących larw przypada na przełom maja i czerwca oraz na godziny nocne. Informacje te mają służyć opracowaniu rozwiązań pozwalających ograniczyć straty poprzez modyfikację sposobu poboru wody oraz działania wspierające odtwarzanie tarlisk.

Spółka podaje również, że w ostatnich latach zmniejszyła zużycie wody o około 25 proc. oraz realizuje projekty dotyczące ochrony ryb, ssaków wodnych i cennych siedlisk przyrodniczych.

Kolejny etap dyskusji o wpływie elektrowni na Wisłę

Opublikowany materiał wpisuje się w trwającą od kilku lat dyskusję dotyczącą wpływu Elektrowni Kozienice na Wisłę. Wcześniejsze publikacje zwracały uwagę przede wszystkim na skalę śmiertelności larw ryb związanej z funkcjonowaniem układu chłodzenia.

Wcześniej opisywaliśmy już wyniki badań, zgodnie z którymi w systemie chłodzenia Elektrowni Kozienice może ginąć ponad 100 mln larw i młodych ryb rocznie. Badania, prowadzone pod kierunkiem ichtiologa Tomasza Mikołajczyka z Pracowni Ekspertyz i Badań Ichtiologicznych PEBI, wskazywały również na obecność wśród nich gatunków chronionych. Szerzej na ten temat w artykule: Elektrownia Kozienice pod lupą. Nawet 100 mln ryb rocznie ginie w Wiśle.

Na podstawie tych oraz innych materiałów Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie prowadzi postępowanie dotyczące możliwego oddziaływania elektrowni na środowisko. W maju organ wezwał Eneę Wytwarzanie do przedstawienia działań mających ograniczyć wpływ instalacji na ekosystem Wisły.

Najnowsze opracowanie przedstawia wyniki wieloletniego monitoringu, których autorzy wskazują, że ocena oddziaływania elektrowni powinna uwzględniać jednocześnie warunki hydrologiczne, skład gatunkowy organizmów, naturalne procesy zachodzące w rzece oraz zmiany środowiskowe wpływające na cały ekosystem Wisły.

Organizacje społeczne zwróciły uwagę na Wisłę

W niedzielę, 12 lipca, w rejonie Elektrowni Kozienice odbyła się akcja zorganizowana przez przedstawicieli organizacji i inicjatyw zajmujących się ochroną rzek oraz transformacją energetyczną. Uczestnicy wydarzenia zwracali uwagę na wpływ wykorzystywania wód Wisły do chłodzenia bloków energetycznych oraz na prowadzone przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Warszawie postępowanie dotyczące możliwego oddziaływania elektrowni na środowisko.

 

Akcja zorganizowana przez przedstawicieli organizacji zajmujących się ochroną rzek w rejonie Elektrowni Kozienice
Źródło: Eko Unia, fot. Cezary Kowalski

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele m.in. Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA, Pracowni na rzecz Wszystkich Istot, Fundacji Mission Possible, Fundacji Strefa Zieleni oraz inicjatywy Siostry Rzeki. Organizatorzy podkreślali, że protest miał zwrócić uwagę nie tylko na sytuację Elektrowni Kozienice, ale również na szerszy problem wykorzystania rzek przez elektrownie korzystające z otwartych systemów chłodzenia.

Katarzyna Poprawska-Borowiec, redaktor Gramwzielone.pl

katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Brak komentarzy
 
 
Ceny energii RCE
Rynkowa cena energii elektrycznej (RCE) jest przyjmowana do rozliczeń energii wprowadzanej do sieci przez prosumentów objętych systemem net-billing, przy czym niektórzy prosumenci w net-billingu mogą być rozliczani po miesięcznej rynkowej cenie energii elektrycznej (RCEm) będącej średnią ważoną z cen RCE.
Aktualna cena energii  zł/MWh Cena netto (bez VAT)
Skala
Dzisiaj (13-07-2026)
* Ceny RCE podawane są w ujęciu netto, nie zawierają VAT i podatku akcyzowego.
** Depozyt prosumencki naliczany z wykorzystaniem cen RCE jest dodatkowo powiększany o współczynnik korekcyjny 1,23.
*** Przy ujemnej wartości RCE wysokość depozytu prosumenckiego nie ulega zmianie.
 
 
Wywiady
Patronaty medialne