Wysokie temperatury ograniczają pracę atomu w Francji. EDF wyłącza reaktory
Francuski koncern energetyczny EDF poinformował w niedzielę, że tymczasowo wyłączył trzy reaktory jądrowe, a osiem kolejnych działa z ograniczoną mocą. Decyzja jest efektem trwającej we Francji fali upałów i wynika z konieczności ochrony środowiska i ekosystemów wodnych. Regulacje limitują wolumen ciepłej wody, jaką elektrownie mogą wprowadzać do rzek, w szczególności już ogrzanych przez wysokie temperatury powietrza. Sytuacja może wpłynąć na ceny energii na francuskim rynku spot – analitycy spodziewają się przekroczenia poziomu 100 euro/MWh.
Wyłączone zostały reaktory w elektrowniach Golfech, Bugey oraz Chooz, położonych odpowiednio nad Garonną, Rodanem i Mozą. EDF przekazało agencji prasowej AFP, że decyzja podyktowana jest warunkami pogodowymi oraz koniecznością zachowania zgodności z regulacjami dotyczącymi zrzutów wody chłodzącej, a jej celem jest ochrona środowiska.
Według wyliczeń Montel, francuskie ograniczenia produkcji jądrowej wywołane upałami osiągnęły w niedzielę nowy rekord – 9,2 GW, czyli 14,56 proc. całkowitej zainstalowanej mocy jądrowej kraju, przy szczytowej temperaturze sięgającej 42,3°C. To najwyższy dotychczas odnotowany poziom redukcji mocy jądrowej związanej z upałami we Francji, a wysokie temperatury mają utrzymać się co najmniej do połowy tygodnia, co oznacza, że ograniczenia w pracy reaktorów mogą jeszcze się nasilić.
Czytamy też, że ceny energii elektrycznej na francuskim rynku spot w tym tygodniu mogą ponownie przekroczyć poziom 100 euro/MWh, osiągając najwyższą wartość od 30 czerwca – wynika z danych Montel EQ. Wzrost cen wiąże się z obawami o bezpieczeństwo dostaw energii, wywołanymi ograniczeniami mocy jądrowej spowodowanymi falą upałów.
Wyjątek dla Rodanu w okolicy elektrowni Bugey
Elektrownie jądrowe, kluczowe dla francuskiego systemu elektroenergetycznego, wykorzystują wodę rzeczną do chłodzenia reaktorów. Podgrzana w tym procesie woda trafia następnie z powrotem do rzeki. Gdy temperatura rzek jest już podniesiona przez upały, dalsze zrzuty ciepłej wody z elektrowni mogłyby zaszkodzić lokalnemu ekosystemowi wodnemu i środowiskowemu, co skutkuje prawnym obowiązkiem redukcji produkcji lub całkowitego wstrzymania pracy reaktorów. Jak donoszą francuskie media, w sobotę tamtejsze ministerstwo gospodarki wydało jednak wyjątek od limitów temperaturowych dla Rodanu w okolicy elektrowni Bugey. Ma on obowiązywać do 20 lipca i został wprowadzony w celu zapewnienia bezpieczeństwa sieci elektroenergetycznej.
Poniedziałkowe (13 lipca br.) ograniczenia w pracy francuskich reaktorów jądrowych, spowodowane falą upałów, nie wpływają na bezpieczeństwo ich funkcjonowania – jak podkreślają dziennikarze Reutersa – wynikają wyłącznie z regulacji wyżej opisywanych. Analitycy EnergyScan z Engie, na których powołuje się agencja, wskazują jednak, że sytuacja w sektorze jądrowym i hydroenergetycznym we Francji budzi obawy, ponieważ ograniczenia produkcji energii jądrowej mają się utrzymywać, co będzie podtrzymywać wyższe ceny energii na rynku spot w całym regionie. Według prognoz Meteo-France fala upałów ma trwać co najmniej do połowy obecnego tygodnia.
Druga taka sytuacja w ciągu kilku tygodni
To już drugi przypadek w ostatnich tygodniach, gdy EDF musiało wstrzymać pracę reaktorów jądrowych z powodu ekstremalnych temperatur. Poprzedni miał miejsce po rekordowej fali upałów, która dotknęła Francję w czerwcu. Niedzielne wyłączenia nastąpiły podczas trzeciej fali upałów, jaka nawiedziła kraj od maja. Ponad jedna trzecia terytorium Francji objęta była wówczas najwyższym stopniem alertu pogodowego, a temperatury mogły sięgać nawet 41°C. Z upałem zmagało się w tym czasie ponad 25 mln osób.
Ekstremalne temperatury doprowadziły również do wcześniejszego zamykania popularnych atrakcji turystycznych, odwołania wydarzeń oraz skrócenia jednego z etapów Tour de France. Odnotowano też wzrost liczby pożarów oraz przypadków utonięć.
Operator uspokaja
Francuski operator sieci przesyłowej RTE uspokajał w czerwcu, że mimo trwających upałów bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej nie wymagał wówczas szczególnej czujności, a dostępne moce produkcyjne pozwalają pokryć potrzeby odbiorców. Według danych operatora zapotrzebowanie na moc podczas czerwcowej fali upałów wynosiło średnio 58 GW, czyli mniej niż szczytowe zapotrzebowanie na poziomie 60 GW odnotowane 1 lipca 2025 r.
RTE wskazuje, że w okresach silnych upałów każdy dodatkowy stopień Celsjusza przekłada się zwykle na wzrost zużycia energii o około 0,7-1 GW, w zależności od godziny doby. To trzykrotnie mniej niż wpływ spadku temperatury o jeden stopień zimą. Sam efekt klimatyzacji odpowiada za wzrost zapotrzebowania na energię o 10-14 GW w porównaniu z okresem o typowych dla sezonu temperaturach.
Operator zapewnia, że sieć elektroenergetyczna oraz infrastruktura są monitorowane całą dobę, a automatyczne systemy zabezpieczeń reagują w razie potrzeby. RTE zaznacza, że infrastruktura została zaprojektowana z uwzględnieniem sytuacji takich jak obecna fala upałów, a poziom produkcji energii jest wystarczający, by sprostać zapotrzebowaniu nawet w przypadku intensywnych epizodów upałów i suszy w najbliższych miesiącach letnich.
W ramach planu inwestycyjnego operator RTE przeznaczy 24 mld euro do 2040 r. na odnowę i adaptację sieci elektroenergetycznej do zmian klimatu, mając na uwadze prognozy wzrostu temperatur o 4°C do 2100 r. Operator zapowiedział również, że wkrótce przedstawi bilans funkcjonowania systemu elektroenergetycznego za pierwsze półrocze 2026 roku wraz z bardziej szczegółowymi prognozami na lato.
Francja eksportuje coraz więcej energii
Francuska flota jądrowa jest kluczowym elementem europejskiego systemu elektroenergetycznego. Energetyka jądrowa stanowi wiodące źródło energii elektrycznej we Francji, odpowiadając za prawie trzy czwarte krajowej produkcji energii. EDF eksploatuje 57 reaktorów rozmieszczonych w 19 elektrowniach na terenie całego kraju, o łącznej zainstalowanej mocy 62,9 GW. Tak rozbudowana flota jądrowa odgrywa kluczową rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej oraz wsparciu francuskiej transformacji energetycznej.

Rekordowy eksport energii elektrycznej z Francji pokazuje, jak duży potencjał niesie ze sobą łączenie stabilnej produkcji jądrowej z rosnącym udziałem odnawialnych źródeł energii. Francuski system elektroenergetyczny odnotował w pierwszej połowie 2026 r. najwyższe saldo eksportu energii elektrycznej w historii dla okresu pierwszych sześciu miesięcy roku – wyższe nawet niż w rekordowym roku 2025, gdy w całym roku wyeksportowano 92 TWh, z czego „tylko” 37 TWh przypadło na pierwsze półrocze. Francja eksportuje obecnie w ciągu sześciu miesięcy tyle energii, ile wcześniej eksportowała w ciągu całego roku –- w 2019 roku, reprezentatywnym dla poprzedniej dekady, roczny eksport wyniósł 55 TWh.
Eksport dotyczy praktycznie wszystkich granic kraju: do Niemiec i Belgii wyeksportowano 14 TWh, do Włoch 14 TWh, a do Wielkiej Brytanii 12 TWh, przy niewielkim imporcie z Hiszpanii (-1 TWh). Według RTE za tym zjawiskiem stoi przywrócenie pełnej dostępności produkcji jądrowej, wzrost produkcji odnawialnej oraz wciąż niższy niż przed kryzysem poziom zużycia energii, co razem daje niskie koszty marginalne i konkurencyjność francuskiej energii na rynku europejskim. Taki model – w którym niskoemisyjna energia elektryczna staje się towarem eksportowym, a nie tylko zasobem krajowym – umożliwia sąsiednim krajom ograniczanie wykorzystania paliw kopalnych, jednocześnie tworząc we Francji przestrzeń do elektryfikacji kolejnych sektorów gospodarki bez obawy o niedobory mocy.
Patrycja Rapacka, redaktor Gramwzielone.pl
patrycja.rapacka@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.