REKLAMA
 
REKLAMA

Sprzedaż pomp ciepła w Europie rośnie. Polska pod kreską

Sprzedaż pomp ciepła w Europie rośnie. Polska pod kreską
Fot. Shutterstock

Pompy ciepła coraz mocniej ograniczają zależność Europy od importowanego gazu. Jak wynika z najnowszych analiz branżowych, urządzenia pracujące na europejskim rynku dostarczają już tyle ciepła, ile można byłoby uzyskać z LNG przewożonego przez ponad 200 tankowców rocznie. Choć europejski rynek pomp ciepła wrócił na ścieżkę wzrostu, w Polsce słupki sprzedaży wciąż spadają. Co hamuje polski rynek i nie pozwala mu nadążyć za resztą kontynentu?

Sprzedaż pomp ciepła ponownie rośnie

Raport Europejskiego Stowarzyszenia Pomp Ciepła (EHPA) obejmuje dane z 21 krajów Europy, w tym m.in. z Polski, Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. W części państw dane obejmują już pełny rok 2025, w innych – szacunki oparte na stabilnych trendach sprzedaży.

Według najnowszego raportu EHPA sprzedaż pomp ciepła w analizowanych krajach wzrosła w 2025 r. o 13 proc. rok do roku. Łącznie sprzedano 2,88 mln urządzeń, co oznacza wyraźne odbicie po wcześniejszym spowolnieniu rynku.

REKLAMA

Choć wynik ten pozostaje niższy od rekordowych poziomów notowanych w latach 2022–2023, branża ocenia go jako sygnał powrotu rynku na ścieżkę wzrostu. Wśród analizowanych państw wzrost sprzedaży odnotowano w zdecydowanej większości krajów.

 

 

Łączna liczba pomp ciepła pracujących obecnie w 21 europejskich krajach osiągnęła 29,3 mln urządzeń.

Niemcy liderem wzrostów, Francja liderem wolumenu

Największy wzrost sprzedaży pomp ciepła w Europie odnotowano w Niemczech, gdzie sprzedaż pomp ciepła wzrosła o 50 proc., a urządzenia po raz pierwszy osiągnęły 50 proc. udziału w rynku ogrzewania budynków. Drugim najszybciej rozwijającym się rynkiem była Dania, gdzie sprzedaż wzrosła o 36 proc.

W ujęciu krajowym nadal największym rynkiem pozostaje Francja, która odpowiada za 528 tys. sprzedanych pomp ciepła przed Włochami z 423 tys. sprzedanych urządzeń. Wysokie wyniki notują również Niemcy, które pozostają jednym z kluczowych motorów wzrostu całego rynku europejskiego. Spadki pojawiły się tylko w czterech krajach: Polsce, Austrii, Norwegii i Francji.

Liderami w sprzedaży pomp ciepła w przeliczeniu na gospodarstwa domowe są Litwa z 46 sprzedanymi instalacjami na tysiąc gospodarstw oraz Norwegia z 43 sprzedanymi instalacjami na tysiąc gospodarstw. Norwegia pozostaje również europejskim liderem pod względem liczby zainstalowanych pomp ciepła przypadających na gospodarstwo domowe (ok. 650 pomp na tysiąc gospodarstw), a następnie Finlandia (ponad 540/1000).

Największy udział w sprzedaży w 2025 r. miały pompy ciepła typu powietrze-powietrze, a następnie powietrze-woda. To właśnie te rozwiązania pozostają kluczowym napędem europejskiej transformacji w ogrzewnictwie, dzięki niższym kosztom instalacji i rosnącej dostępności technologii.

REKLAMA

Jednocześnie analiza wskazuje na wyraźne różnice w tempie adopcji technologii między krajami, szczególnie w regionach Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie dynamika wzrostu jest wolniejsza.

Pompy ciepła ograniczają import gazu

Najnowsza analiza EHPA pokazuje, że znaczenie pomp ciepła wykracza dziś daleko poza kwestie związane z dekarbonizacją ogrzewnictwa. Według organizacji funkcjonujące w Europie pompy ciepła pozwalają uniknąć zużycia niemal 23 mld m3 gazu ziemnego.

W przeliczeniu na skroplony gaz ziemny odpowiada to ładunkowi ponad 200 dużych tankowców LNG. To ponad dwukrotnie więcej niż wyniósł import LNG do Unii Europejskiej z Bliskiego Wschodu w 2025 r. oraz około 7 proc. całkowitego importu LNG do UE. Jak szacuje EHPA, dzięki temu Europa uniknęła w ubiegłym roku kosztów importu gazu sięgających 9,7 mld euro.

Na strategiczne znaczenie pomp ciepła zwraca uwagę także Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC).

Zdaniem organizacji pompy ciepła należy postrzegać nie tylko jako technologię ograniczającą emisje, ale również jako istotny element bezpieczeństwa energetycznego. W przeciwieństwie do paliw kopalnych nie wymagają one importu surowca, lecz wykorzystują energię elektryczną oraz energię zgromadzoną w powietrzu, gruncie lub wodzie.

Dane EHPA bardzo dobrze pokazują, że pompy ciepła nie są jedynie technologią wspierającą ochronę klimatu. To technologia bezpieczeństwa energetycznego, efektywności i konkurencyjności. Każda dobrze dobrana i prawidłowo zainstalowana pompa ciepła oznacza mniejsze zużycie gazu, mniejszą zależność od importu paliw i większe wykorzystanie energii dostępnej lokalnie – podkreśla Paweł Lachman, prezes PORT PC.

Eksperci organizacji zwracają uwagę, że korzyści systemowe występują nawet wtedy, gdy energia elektryczna wykorzystywana przez pompę ciepła pochodziłaby z elektrowni gazowych. Dzięki wysokiej efektywności tych urządzeń całkowite zużycie gazu pozostaje bowiem znacząco niższe niż w przypadku bezpośredniego ogrzewania budynków kotłami gazowymi.

Polska potrzebuje stabilnego rynku

Zdaniem PORT PC dane EHPA powinny być ważnym sygnałem także dla Polski. Organizacja podkreśla, że pompy ciepła są często oceniane wyłącznie przez pryzmat bieżących cen energii lub pojedynczych przypadków nieprawidłowo wykonanych instalacji, podczas gdy ich znaczenie dla całego systemu energetycznego jest znacznie większe.

Paweł Lachman podkreśla, że jeżeli Europa chce ograniczać zależność od LNG, gazu ziemnego i niestabilnych dostaw paliw, musi przyspieszyć elektryfikację ogrzewania. Dla Polski oznacza to konieczność stabilnej polityki wsparcia, odbudowy zaufania do rynku pomp ciepła, poprawy jakości instalacji oraz lepszego powiązania programów dotacyjnych z efektywnością energetyczną budynków. Pompy ciepła powinny być traktowane jako element strategii bezpieczeństwa energetycznego, a nie jako niszowa technologia grzewcza.

Branża liczy, że dodatkowym impulsem dla rynku będą przygotowywane przez Komisję Europejską działania dotyczące elektryfikacji gospodarki. Jednym z postulatów zgłaszanych przez EHPA jest ograniczenie obciążeń podatkowych związanych z energią elektryczną i technologiami elektrycznymi, co mogłoby poprawić konkurencyjność pomp ciepła względem ogrzewania opartego na paliwach kopalnych.

Katarzyna Poprawska-Borowiec, redaktor Gramwzielone.pl

katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Brak komentarzy
 
 
Ceny energii RCE
Rynkowa cena energii elektrycznej (RCE) jest przyjmowana do rozliczeń energii wprowadzanej do sieci przez prosumentów objętych systemem net-billing, przy czym niektórzy prosumenci w net-billingu mogą być rozliczani po miesięcznej rynkowej cenie energii elektrycznej (RCEm) będącej średnią ważoną z cen RCE.
Aktualna cena energii  zł/MWh Cena netto (bez VAT)
Skala
Dzisiaj (25-06-2026)
* Ceny RCE podawane są w ujęciu netto, nie zawierają VAT i podatku akcyzowego.
** Depozyt prosumencki naliczany z wykorzystaniem cen RCE jest dodatkowo powiększany o współczynnik korekcyjny 1,23.
*** Przy ujemnej wartości RCE wysokość depozytu prosumenckiego nie ulega zmianie.
 
 
Wywiady